REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Umowa JSW oraz unieważniony przetarg Budimeksu w centrum uwagi na GPW

Michał Kubicki2026-03-13 17:20redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-03-13 17:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Piątkowa sesja na warszawskim parkiecie upłynęła pod znakiem rynkowego przeciągania liny. Choć globalne rynki z nadzieją spoglądają na deeskalację napięć na Bliskim Wschodzie na giełdach na razie widać tylko chwilowe przebłyski przewagi kupujących. Główne indeksy na GPW zakończyły dzień minimalnie pod kreską, przygotowując się na nadchodzący tydzień prawdy w wykonaniu najważniejszych banków centralnych świata.

Umowa JSW oraz unieważniony przetarg Budimeksu w centrum uwagi na GPW
Umowa JSW oraz unieważniony przetarg Budimeksu w centrum uwagi na GPW
fot. Robert Gardziński / / FORUM

Sesja na GPW nie przyniosła przełomu i raczej utrzymała stan gry z poprzednich sesji. Indeks WIG20 zaczął dzień od półprocentowego spadku, który szybko odrobił, ale aż do otwarcia sesji na Wall Street (godzinę wcześniej ze względu na zmianę czasu w USA) konsolidował się tuż pod punktem odniesienia. Wraz z rosnącymi na otwarciu indeksami z USA, na moment wybił się na plus, który jednak nie utrzymał się długo wraz ze słabnięciem S&P500 i Nasdaqa.

Widoczna była przez cały dzień duża korelacja WIG20 z DAX-em. Inwestorzy wchodzą w weekend z mieszanymi uczuciami, ale oczy wszystkich zwrócone są już na trzeci tydzień marca, gdzie czekają na nich decyzje Fed, EBC oraz banków centralnych Anglii, Japonii i Chin. W piątek znów dużo zależało od ropy. Gdy jej ceny próbowały się stabilizować się ciągu dnia, rynki starały się odrabiać straty, gdy po południu cena „czarnego złota” zaczęła zyskiwać ponad 1 proc., indeksy się cofały.

Ostatecznie WIG20 spadł o 0,51 proc., szeroki indeks WIG zniżkował o 0,41 proc. Nieco lepiej poradził sobie segment średnich spółek, bowiem indeks mWIG40 kosmetycznie zyskał 0,04 proc., podczas gdy sWIG80 stracił 0,38 proc. Obroty na szerokim rynku wyniosły 2,13 mld zł, z czego 1,77 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.  

Wakacje na giełdzie

W momencie, gdy polscy inwestorzy gasili monitory, niemiecki DAX tracił 0,6 proc., brytyjski FTSE 100 również spadła o 0,5 proc., a francuski CAC 40 tracił równe 1 proc. Za oceanem nastroje były podobne – S&P 500 spadał 0,5 proc., a technologiczny Nasdaq o 0,6 proc. Inwestorzy musieli przetrawić informację o silnej rewizji PKB USA za IV kwartał 2025 r. (spadek do 0,7 proc. z 1,4 proc.).

Ropa naftowa dyktuje warunki. Komentarz analityka

Jednak głównym aktorem rynkowego spektaklu pozostaje ropa naftowa, która stała się barometrem strachu geopolitycznego. Choć pojawiają się sygnały o powolnym wygaszaniu ataków USA na Iran, rynki pozostają zakładnikami sytuacji w regionie. Wspólnym mianownikiem dla wszystkich klas aktywów stała się logistyka surowcowa.

"W mijającym tygodniu wszystkie klasy aktywów są ze sobą bardzo ściśle połączone. Zarówno rynek obligacji, rynek walutowy, rynek akcyjny, jak i rynek surowcowy, a wspólnym mianownikiem oczywiście jest ropa naftowa. To ona dyktuje warunki i kierunki notowań. I dopóki cieśnina Ormuz będzie zamknięta, dopóty taki stan rzeczy może się utrzymywać" – wskazał w rozmowie z PAP Biznes Rafał Sadoch, analityk BM mBanku.

Zdaniem eksperta, wysokie ceny surowców energetycznych zmuszają banki centralne do rewizji swoich prognoz inflacyjnych, co bezpośrednio uderza w wyceny akcji.

"Rynek stopniowo zaczyna coraz mocniej wyceniać dłuższy okres podwyższonych notowań ropy w związku z tym, że nie widać końca wojny na Bliskim Wschodzie. To na rynku walutowym umacnia przede wszystkim dolara i generuje odpływ kapitału od ryzyka. Z tego tytułu traci rynek akcyjny" – dodał Sadoch.

Słaba budowlanka i lepsze notowania banków

Największym obciążeniem dla portfela blue chipów był dziś sektor budowlany reprezentowany przez Budimex, którego akcje zostały przecenione o 4,09 proc. Spółka otrzymała bolesny cios w postaci unieważnienia wyboru jej oferty w wartym ponad miliard złotych przetargu PKP PLK. Od początku marca kurs giganta budowlanego stopniał już o ponad 15 proc., co pociągnęło za sobą cały subindeks WIG-Budownictwo.

Na przeciwległym biegunie znalazły się banki, które po ciężkim początku marca zaczęły lizać rany. Inwestorzy przy nieco spokojniejszym rynku wykorzystali czas do zakupów akcji banków, licząc na sowite dywidendy, co przełożyło się na wzrosty PKO BP (0,58 proc.), Alior Banku (0,41 proc.). Nieco skromniej rosły akcje Pekao (0,29 proc.) Pod kreską był jednak Santander Bank Polska (-0,94 proc.) i mBank (-0,35 proc.). Cały WIG-Banki zyskał 0,32 proc.

Wśród pozostałych liderów wzrostów w WIG20 warto wymienić PZU (1.62 proc.), które wspierało indeks swoją siłą relatywną oraz PGE (1,67 proc.), które zdołało wyjść nad kreskę, ignorując chwilowo negatywne doniesienia o konieczności wpłaty 605 mln zł na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny.

JSW z umową, Grupa Azoty z nowym otwarciem

Na szerokim rynku również nie brakowało emocji. W indeksie mWIG40 wyróżniła się JSW (1,75 proc.), choć w ciągu dnia kurs zyskiwał nawet przeszło 5 proc. Spółka ogłosiła podpisanie kluczowej umowy z ArcelorMittal Poland na dostawy węgla koksowego w 2026 roku, której szacunkowa wartość opiewa na gigantyczną kwotę 2,1 mld zł.

Nadzieję w serca akcjonariuszy wlała także Grupa Azoty, która po fatalnym początku roku (+22,5 proc. spadku do marca) zaczyna budować trend wzrostowy. Dziś kurs spółki wzrósł o 4 proc., co było reakcją na zapowiedzi nowego prezesa Marcina Celejewskiego o budowie "nowej Grupy Azoty" poprzez restrukturyzację i uporządkowanie relacji z bankierami.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
podatnik-
Dlaczego ciągle tylko górnicy? Pora skończyć z taśmową produkcją 40 letnich emerytów górniczych! Jak długo podatnik PRL'u bis będzie dopłacał do wysokiego standardu życia górników? Pora z tym skończyć! Na dzisiaj jest tego 9 miliardów PLN czyli prawie 400 PLN na jednego podatnika!
mekm
jaka deeskalacja jest na Bliskim Wschodzie ? USA i Izrael odpuścili ?

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki