REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bolesny cios w Arabię Saudyjską. Rebelianci Huti opanowali kluczową przeprawę morską

2026-09-13 23:12, akt.2026-09-14 07:11
publikacja
2026-09-13 23:12
aktualizacja
2026-09-14 07:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Przez całą niedzielę dochodziło do ataków rebeliantów Huti na pozycje armii rządowej Jemenu oraz na cele w Arabii Saudyjskiej, a z drugiej działań wojsk jemeńskich i wspierającej je armii saudyjskiej przeciw pozycjom rebelianckim. Szybko rośnie liczba cywilów, którzy uciekają z kraju.

Bolesny cios w Arabię Saudyjską. Rebelianci Huti opanowali kluczową przeprawę morską
Bolesny cios w Arabię Saudyjską. Rebelianci Huti opanowali kluczową przeprawę morską
fot. Khaled Abdullah / /  Reuters / Forum

Powiązana ze wspieranymi przez Iran rebeliantami telewizja Al-Masirah poinformowała o dwóch saudyjskich nalotach i ostrzale artyleryjskim prowincji Sada. Ten położony w północno zachodniej części Jemenu region graniczy z Arabią Saudyjską, a zarazem jest bastionem Huti.

Arabia Saudyjska drugi dzień z rzędu wydała ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem ataków w dwóch południowych regionach, w pobliżu Jemenu; w sposób szczególny dotyczą one miast Abha i Chamis Muszajt oraz ich sąsiedztwa.

Huti przyznali w niedzielę, że przeprowadzili atak na „magazyny broni oraz centra dowodzenia i kontroli kierujące agresją przeciwko naszemu narodowi i ludności, które znajdują się w bazie wojskowej Szarura”, przy granicy z Jemenem. Informację tę przekazał rzecznik Huti, Jahja Sari.

Światowy rynek ropy w kleszczach

W piątek władze Jemenu przyznały, że rebelianci Huti kontrolują całe czerwonomorskie wybrzeże tego kraju. 

Scammingout

Wszystko, co pozostawało pod naszą kontrolą na zachodnim wybrzeżu, zostało utracone – powiedział agencji AFP anonimowy przedstawiciel jemeńskich władz.

Huti zajęli przede wszystkim strategicznie położone porty nad cieśniną Bab al-Mandab oraz archipelag Hanisz, który leży u wejścia do niej od północy. Oznacza to, że przejęli kontrolę nad przeprawą, która łączy Morze Czerwone z Zatoką Adeńską i dalej Oceanem Indyjskim.

Ogłosili zarazem, że transport przez Bab al-Mandab „jest bezpieczny i odbywa się bez zakłóceń, z wyłączeniem jednostek Arabii Saudyjskiej”.

To sytuacja szczególnie niekorzystna dla saudyjskiego przemysłu naftowego, dla którego jest to drugi najważniejszy szlak eksportu surowca. Pierwszy, z Zatoki Perskiej prowadzi przez cieśninę Ormuz, którą od ponad pół roku blokuje Iran. Możliwości techniczne wykluczają natomiast korzystanie z Kanału Sueskiego przez tankowce największych rozmiarów w pełnym załadunku.

Według ONZ od lipca w Jemenie liczba uchodźców wewnętrznych sięgnęła co najmniej 76 tys. osób, a - jak podkreśliła AFP - po ubiegłotygodniowych walkach liczba ta znacząco wzrosła.(PAP)

piu/ jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Arabia Saudyjska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki