REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PiS proponuje rewolucję w wynagrodzeniach na szczytach władzy

2016-07-19 10:30
publikacja
2016-07-19 10:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Posłowie PiS chcą, aby osoby ze szczytów władzy zarabiały więcej – wynika z projektu opublikowanego na stronach Sejmu. Pensję otrzymać ma także pierwsza dama oraz jej poprzedniczki.

fot. Krystian Maj / / FORUM

Informacja o projekcie ustawy pojawiła się na stronach niższej izby parlamentu już wczoraj, jednak dopiero dziś służbom informatycznym udało się zamieścić dokument w formie elektronicznej.

Do tej pory wynagrodzenia najwyższych urzędników ustalane było na podstawie kwoty bazowej corocznie zamieszczanej w ustawie budżetowej oraz mnożnika, którego wysokość dopasowana była do rangi stanowiska. Pensja premiera czy prezydenta składa się z wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego.

Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości chcą odejść od sztywnych stawek i ustalać wynagrodzenia osób zajmujących kierownicze stanowiska na podstawie wzoru.

Wynagrodzenie zasadnicze odpowiadać będzie dwukrotności sumy wynagrodzenia minimalnego dla aktualnego roku oraz przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego brutto w gospodarce narodowej.

Wakacje na giełdzie

Dodatek funkcyjny natomiast obliczany będzie według bardziej skomplikowanego wzoru, w którym zawarto także wzrost PKB oraz współczynnik Giniego, odzwierciedlający nierówności dochodowe w społeczeństwie.

- W okresach dobrej koniunktury gospodarczej, kiedy dochody budżetowe rosną, zwiększają się także wynagrodzenia, natomiast kiedy dynamika wzrostu gospodarczego słabnie, wynagrodzenia takich osób także są obniżane. Dodatkowo przedstawiciele najwyższych władz są motywowani do podejmowania działań służących stałej poprawie dobrostanu społecznego i zmniejszaniu nierówności w dochodach społeczeństwa – piszą autorzy projektu ustawy.

Obliczaniem wynagrodzenia dla osób zajmujących kierownicze stanowiska zajmował się będzie GUS. Stosowny komunikat ma być publikowany do 10 marca każdego roku (w tym roku wyjątkowo we wrześniu).

Pierwsza dama też zarobi

Po raz pierwszy w historii III RP pensję z kasy państwowej otrzymać ma także małżonek głowy państwa. Aktualna pierwsza dama otrzymać ma 55% wysokości wynagrodzenia prezydenta. Ma być to rekompensata za to, że zgodnie ze zwyczajem żona prezydenta nie prowadzi działalności zarobkowej, a jednocześnie wypełnia szereg obowiązków reprezentacyjnych.

Projekt ustawy przewiduje także wynagrodzenie dla byłych pierwszych dam. Danuta Wałęsa, Jolanta Kwaśniewska i Anna Komorowska będą mogły liczyć na 75% kwoty, którą otrzymywać będzie Agata Kornhauser-Duda. Pierwsza dama, tak jak i szereg innych osób zajmujących kluczowe stanowiska, będzie musiała także złożyć oświadczenie majątkowe prezesowi Sądu Najwyższego.

Do grona wynagradzanych pierwszych dam nie została zaliczona Barbara Jaruzelska, ponieważ ustawa zakłada, że pensja przysługiwać będzie tylko małżonkom prezydentów wybranych w wyborach powszechnych, a Wojciech Jaruzelski wybrany został przez parlament.

Posłowie PiS zagonili rząd do matematyki

Abstrahując od wysokości tych kwot i liczby wysokich urzędników, można pokusić się o kilka uwag natury technicznej. Po pierwsze, w wyniku tej ustawy rząd sam sobie będzie ustalał płace. Do tej pory robił to Sejm (przynajmniej formalnie). Rząd ma bezpośredni wpływ na dwa elementy powyższego równania: płacę minimalną i zapisaną w założeniach do ustawy budżetowej prognozowaną dynamikę PKB. Zwłaszcza tym drugim wskaźnikiem można manipulować wedle własnego uznania

Po drugie, pensje najważniejszych urzędników będą silnie uzależnione od płac w gospodarce. To akurat nie jest zły pomysł. Tylko w takim razie po co ta cała gimnastyka z obliczeniem „dodatku funkcyjnego”? Nie można by tego zrobić prościej?  Np. płaca prezydenta = płaca średnia x6, a cała reszta dostawałaby jakiś % wynagrodzenia prezydenckiego? Przecież wyszłoby na to samo, a „prezes GUS” miałby mniej roboty opłacanej z naszych podatków.

Po trzecie, wraz z nową siatką płac warto by w jednym, krótkim i powszechnie dostępnym dokumencie publikować liczbę tak opłacanych stanowisk (z wyszczególnieniem na poszczególne resorty) i łączny roczny koszt wynagrodzeń top-urzędników. Wszystko byłoby jasno, przejrzyście i każdy mógłby sobie wyrobić opinię w tej kwestii.

Czytaj więcej...
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Zatrzymać ekspertów

Obecne zarobki prezydenta wynoszą około 20 tys. zł brutto, premier zarabia ok. 16 tys. zł brutto, poseł i senator ok. 12 tys. zł, a sekretarz i podsekretarz stanu ok. 11 i 10 tys. zł. Jedną z motywacji stojących za zmianą ustawy była chęć zwiększenia uposażeń tych dwóch ostatnich grup urzędników – politycy skarżyli się, że osoby posiadające potrzebne kwalifikacje często mogły liczyć na dużo większe zarobki u innych pracodawców.

W uzasadnieniu projektu posłowie PiS stwierdzają, że wieloletni brak waloryzacji na stanowiskach kierowniczych doprowadził do sytuacji, w której osoby o wysokich kwalifikacjach nie przyjmują ofert albo rezygnują z państwowych posad. Zdaniem parlamentarzystów, obecny system wynagradzania nie uwzględnia również elementów motywacyjnych.

- Odpowiedzialność na kierowniczym stanowisku państwowym jest bardzo duża, w szczególności biorąc pod uwagę, że niejednokrotnie dysponują znacznymi środkami publicznymi. Tytułem przykładu można wskazać, że plan wydatków resortu finansów na rok 2016 obejmuje łącznie kwotę 6,98 mld zł. Konieczna jest zatem zmiana systemu wynagradzania osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe w celu zatrzymania procesu migracji profesjonalnych menadżerów z sektora publicznego do sektora prywatnego – czytamy w projekcie.

Obecnie dokument został skierowany do opinii Biura Analiz Sejmowych oraz Biura Legislacyjnego. Zgodnie z jego treścią, ustawa miałaby wejść w życie 1 września tego roku. Pierwsze pensje według nowych zasad miałyby zostać wypłacone w październiku.

Funkcja Pensja miesięczna brutto wg wzorów z projektu
Prezydent RP 22 308 zł  
Pierwsza dama 12 270 zł
Marszałek Sejmu 21 768 zł   
Marszałek Senatu 21 768 zł  
Prezes Rady Ministrów 21 768 zł  
Prezes NBP 21 768 zł 
Wicemarszałek Sejmu 17 985 zł  
Wicemarszałek Senatu 17 985 zł  
Wiceprezes Rady Ministrów 17 985 zł  
Prezes Najwyższej Izby Kontroli 17 985 zł  
Pierwszy zastępca Prezesa NBP 17 985 zł  
Szef Kancelarii Prezydenta 17 877 zł  
Minister 17 877 zł  
Rzecznik Praw Obywatelskich 17 877 zł  
Szef Kancelarii Sejmu 17 877 zł  
Szef Kancelarii Senatu 17 877 zł  
Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów 17 877 zł  
Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji 17 877 zł  
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej 17 877 zł
Wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli 17 877 zł
Wiceprezes NBP 17 877 zł
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych 16 364 zł  
Rzecznik Praw Dziecka 16 364 zł
Prezes Polskiej Akademii Nauk 16 364 zł
Prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa 16 364 zł
Kierownik urzędu centralnego 16 364 zł
Szef Służby Cywilnej 16 364 zł
Zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta 15 823 zł  
Zastępca Szefa Kancelarii Sejmu 15 823 zł  
Zastępca Szefa Kancelarii Senatu sekretarz stanu 15 823 zł  
Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich 15 823 zł  
Zastępca GIODO 15 823 zł  
Zastępca Rzecznika Praw Dziecka 15 823 zł  
Kierownik Krajowego Biura Wyborczego 15 823 zł  
Członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji 15 823 zł  
Główny Inspektor Pracy 13 661 zł  
Zastępca Prokuratora Generalnego 13 661 zł  
Wiceminister 13 661 zł  
Wiceprezes Polskiej Akademii Nauk 13 661 zł  
Rzecznik Finansowy 13 661 zł  
Wojewoda 13 661 zł  
Wiceprezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa 13 661 zł  
Zastępca kierownika urzędu centralnego 13 661 zł  
Zastępca Głównego Inspektora Pracy 12 580 zł  
Zastępca Rzecznika Finansowego 12 580 zł  
Wicewojewoda 12 580 zł  
Poseł (wraz z dietą)
14 513 zł
Senator (wraz z dietą)
14 513 zł
Źródło: Obliczenia własne Bankier.pl na podstawie GUS, wysokość wynagrodzeń wg stanu na rok bieżący, bez dodatków stażowych

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy

Komentarze (443)

dodaj komentarz
~spindoktor
Bardzo sprytne. Wszystkie te dobre zmiany są robione od razu. Do wyborów jeszcze trzy lata. Ciemny lud zapomni i znów w kampanii kupi jakiś bullshit, który naprędce wymyślimy do zamydlenia oczu.
~zamglony_kraj
filmik pokazujący dobitnie jak pis dorwał sie do koryta
https://www.youtube.com/watch?v=_zb0kUh47mk
~opty
...powiem krótko : nieładnie,a ten co tak doradził powinien dostac kopa ....gdzie pijar ? Najpierw pokażcie efekty ,a potem kasa....
~bardzodobrazmiana
bardzo dobry krok w dobrym kierunku. zgodnie z planem. czas na kolejny ruch
~GRATULUJĘ
bardzo miło słyszeć mi tę radosnąwiadomość o podwyżkach. gratuluję, winszuję i życzę szczęścia na nowej drodze życia. życzę także wszystkim nam i każdemu z osobna równie atrakcyjnych zarobków i dobrych perspektyw
~Dim
Wzrost płacy min i wzrost PKB są funkcją inflacji.

Wzór jest przygotowany tak aby politycy doskonale się czuli w warunkach inflacyjnych a o deflacji opowiadano bajki mniej rozgarniętym.
~asd
No i jest dojna zmiana. Nareszcie dorwali się do stołków, 8 lat czekania i nareszcie mogą brać pełnymi garściami. Przez 8 lat z zazdrością patrzeli na PO+PSL jak używali koryta. Teraz nareszcie mogą sami korzystać.
~suweren
Premier Turcji o wprowadzeniu kary śmierci: pragnienie naszych obywateli jest dla nas rozkazem
~que
A tak konkretnie to o co chodzi?
~wierna
Byle naszym zylo sie dobrze, a ja pedze do Biedronki na kase, mam nadzieje ze moj glos na pis sie przysluzy i mi rowniez sie porawi.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki