Projekt PiS ws. powołania komisji do zbadania sprawy Zondacrypto to próba „zamazania odpowiedzialności w tej sprawie” - ocenił w środę marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Dodał, że jeżeli prezydenckie weto do ustawy o kryptoaktywach zostanie utrzymane, Karol Nawrocki będzie musiał zacząć się „tłumaczyć”.


We wtorek lider PiS Jarosław Kaczyński przedstawił propozycję powołania Komisji Zaufania Publicznego, która miałaby zająć się wyjaśnieniem sprawy giełdy kryptowalut Zondacrypto i zapowiedział projekt ustawy w tej sprawie. Z kolei lider Rozwoju Plus, b. premier Mateusz Morawiecki mówił w piątek, że jego klub chce utworzenia sejmowej komisji śledczej ws. Zondacrypto.
Podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie Czarzasty był pytany, czy - jego zdaniem - komisje te mają szansę powstać.
Marszałek poinformował, że zapowiadany przez PiS projekt ustawy wpłynął do Sejmu we wtorek i trafił do zaopiniowania. Jak wynika ze strony sejmowej, posłowie PiS złożyli projekt ustawy „o Komisji do spraw zbadania funkcjonowania, organizacji, zarządzania podmiotów i platform świadczących usługi w zakresie kryptoaktywów oraz działań i zaniechań organów i instytucji publicznych wobec tych podmiotów i platform”.
Zdaniem Czarzastego projekt ten „usiłuje zamazać odpowiedzialność w tej sprawie, dlatego że tą sprawą zajmuje się prokurator, są pierwsze aresztowania, są pierwsze zarzuty”.

- Pierwsze skojarzenie, jakie miałem, jak przyszedł ten wniosek, to tak mi się skojarzyło - jak marzenie karpi o Wigilii - żartował marszałek Sejmu.
Marszałek Sejmu ocenił, że sprawami, którymi zajmowałyby się ewentualne nowoutworzone „ciała”, „obciążane” są „środowiska Prawa i Sprawiedliwości, (...) środowisko pana prezydenta Nawrockiego i (...) środowisko Konfederacji”. - Ja bym dał możliwość pracy prokuratorowi w tej sprawie - podkreślił Czarzasty. Dodał, że „prokurator wykonuje dobrze swoją pracę”.
W trakcie posiedzenia Sejmu, które rozpoczęło się w środę, posłowie mają głosować nad wetem prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy ws. kryptoaktywów. Głosowanie odbędzie się najprawdopodobniej w piątek.
Prezydent Nawrocki trzykrotnie zawetował ustawę, ostatnio - 11 czerwca. Sejm już dwukrotnie próbował bezskutecznie odrzucić prezydenckie weto w tej sprawie. Odrzucenie weta, czyli ponowne uchwalenie ustawy, oznaczałoby, że prezydent miałby obowiązek podpisania jej. Do odrzucenia prezydenckiego weta konieczna jest większość 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Czarzasty, pytany o plan na wypadek, gdyby Sejmowi po raz kolejny nie udało się odrzucić prezydenckiego weta do ustawy o kryptoaktywach, wskazywał, że w kontekście giełdy Zondacrypto „rozmawiamy o wielkim przestępstwie”. - W związku z tym, jeżeli to weto prezydenta zostanie po raz kolejny nieodrzucone, czyli (...) będzie działało, to - moim zdaniem - w pewnej chwili pan prezydent Nawrocki naprawdę będzie musiał się zacząć z tego wszystkiego tłumaczyć - ocenił marszałek Sejmu.
Dodał, że kiedyś był zwolennikiem nieprocedowania ustaw, które potencjalnie mogłyby zostać zawetowane przez prezydenta. - Tylko doszliśmy do absurdu. Niedługo żadnej ustawy nie będziemy procedowali, bo pan prezydent już w tej chwili dochodzi chyba do 50 wet - zauważył.
- Ja uważam, że my powinniśmy ustawy procedować, pan prezydent niech podejmuje decyzję, a ludzi, których krzywdzi, to znaczy tych, których krzywdzi przy Zondacrypto, którzy tracą majątki, ludzi, którzy krzywdzi przy związkach partnerskich, którzy mają dzieci, nie mając ślubów, a szczególnie ślubów kościelnych, ludzi, których krzywdzi z różnych społeczności, niech bierze za to odpowiedzialność - wyliczał Czarzasty. Jego zdaniem „wcześniej czy później ludzie to zauważą”, tym bardziej, że kadencja prezydenta trwa dopiero rok.
Postępowanie ws. giełdy kryptowalut Zondacrypto jest prowadzone od kwietnia przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
Na początku sierpnia br. śledztwo ws. Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej, związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka - założyciela poprzedniczki Zondacrypto, giełdy kryptowalut BitBay. Suszek zniknął w marcu 2022 r. Połączone śledztwo prowadzi obecnie śląski wydział PK.
W śledztwie został zatrzymany i usłyszał zarzuty m.in. prezes PKOl Radosław P., który miał kontakty z szefem Zondacrypto Przemysławem Kralem. W poniedziałek Wirtualna Polska i TVN24 publikowały ustalenia wspólnego śledztwa, z którego wynikało, że Radosław P. miał dostać od Przemysława Krala m.in. zegarek wart 40 tys. euro oraz inne prezenty w zamian za rzekome „wstawiennictwo” ws. problemów giełdy kryptowalut z UOKiK.
W ub. tygodniu pojawiły się doniesienia m.in. o spotkaniu w 2025 r. posła PiS Michała Moskala oraz byłego funkcjonariusza CBA Artura Chodzińskiego z Kralem. Według portali, poseł chciał współpracować z giełdą Zondacrypto, która kilka miesięcy później upadła. Moskal oświadczył, że z Kralem rozmawiał tylko raz. Podkreślił, że ani on, ani fundacja, z którą współpracuje (Fundacja ORGiD - Obserwatorium Rozwoju Gospodarki i Demokracji - PAP), nie podjęli współpracy z Zondacrypto i jego prezesem oraz nie przyjęli od nich żadnych środków.
Rzecznik PiS Rafał Bochenek zaznaczył wtedy, że Moskal nie informował kierownictwa PiS o swoim wyjeździe na Ibizę i nie reprezentował tam partii. W poniedziałek Moskal w rozmowie z Kanałem Zero powiedział, że rozmawiał o sprawie z Kaczyńskim i Błaszczakiem. - Nic mi nie wiadomo, żebym miał ponieść konsekwencje partyjne — dodał.
Wirtualna Polska i TVN24 podawały, że poszukiwany listem gończym były wiceminister sprawiedliwości, poseł PiS Marcin Romanowski szukał azylu w Dubaju na początku 2026 r., a miał mu w tym pomagać Przemysław Kral; w kontakcie pomiędzy nimi miał pośredniczyć Bartosz Lewandowski, ówczesny adwokat obu mężczyzn. Lewandowski powiedział, że nie był inicjatorem spotkania Krala z Romanowskim, choć brał w nim udział. Dodał, że nie miał wiedzy o ewentualnych staraniach Romanowskiego o wizę do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. (PAP)
ef/ sdd/































































