REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Parytet złoto-ropa najwyższy od kryzysu naftowego

Krzysztof Kolany2016-02-01 23:04główny analityk Bankier.pl
publikacja
2016-02-01 23:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Poniedziałek przyniósł silny spadek cen ropy naftowej i najwyższe od trzech miesięcy notowania złota. W efekcie uncję królewskiego metalu można wymienić na prawie 36 baryłek „czarnego złota”. To najwięcej od 1973 roku, czyli pierwszego kryzysu naftowego.

Parytet złoto-ropa najwyższy od kryzysu naftowego
Parytet złoto-ropa najwyższy od kryzysu naftowego
/ ingimage

Zmienność cen na rynku ropy od początku 2016 roku jest ogromna. Podczas 14 z 21 tegorocznych sesji notowania najbardziej aktywnych kontraktów na ropę Crude wahały się o przynajmniej 2%. Jednego dnia ropa potrafiła podrożeć o 8%, by trzy dni później potanieć o 7,6%.

Poniedziałek był kolejnym dniem bardzo wysokiej zmienności. O 22:45 notowania amerykańskiej ropy Crude zniżkowały o 6,9%, do 31,41 dolarów za baryłkę. Europejski surowiec typu Brent potaniał o blisko 5%, do 34,12 USD za baryłkę.

Równocześnie kurs kontraktów na złoto wzrósł o 1%, osiągając 1.128,96 USD za uncję. W trakcie dnia ceny sięgnęły 1.129,60 USD/oz., co było najwyższym poziomem od trzech miesięcy. Od początku 2016 roku złoto zdrożało o 6,4%, podczas gdy ropa Crude potaniała o 15,3%.

W rezultacie parytet cen złota i ropy naftowej podskoczył do rekordowych 35,9 baryłek za uncję. Ostatni raz relacja ta osiągnęła podobny poziom latem 1973 roku. Było to tuż przed wybuchem pierwszego kryzysu naftowego, podczas którego cena baryłki wzrosła z 3,5 USD do 10 USD.

Wakacje na giełdzie

Czy to już czas na inwestycję w ropę?

Czy to już czas na inwestycję w ropę?

W ostatnich tygodniach, otrzymujemy wiele zapytań, czy jest to już czas inwestycji w ropę. W naszej metodologii inwestujemy z trendem, także ropa nie należy do naszych głównych zainteresowań. Lecz przyjrzyjmy się tej sprawie - pisze Tom Dorsey.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~iskra
Wystarczy odpowiednio wczycuć chwile i przy pewnych instrumentach, stowrzyć isrkę. Szarpnięcia, które momentalnie są zauważane przez rynek. Oczywiście muszę ewidętnie wykazywać tręd rosnący/ Póżniej można się przyglądać jak wszystko płonie :)
~Marian
kolejny słaby tekst kolanego i spóźniony o co najmniej kilka miesięcy ...pewnie znowu zerżnął z innego portalu, bo już gdzieś to czytałem
~cieć
dobre spostrzeżenie, na ropie cięciwa się napina...
~WALDY
Jim Wyckoff, starszy analityk rynku w Kitco Metale, brokera na rynku metali, napisał w poniedziałkowej nocie, że apetyt kupujących był napędzany przez słabość rynku akcji, popyt na bezpieczne aktywa oraz tak zwane czynniki techniczne. „Słabsze światowe fundamenty giełdy przemawiają za poszukiwaniem safe-haven – bezpiecznych schronień Jim Wyckoff, starszy analityk rynku w Kitco Metale, brokera na rynku metali, napisał w poniedziałkowej nocie, że apetyt kupujących był napędzany przez słabość rynku akcji, popyt na bezpieczne aktywa oraz tak zwane czynniki techniczne. „Słabsze światowe fundamenty giełdy przemawiają za poszukiwaniem safe-haven – bezpiecznych schronień typu złoto” – tłumaczy Wyckoff.



„Technicznie, ceny złota są w trakcie starego, trwającego sześć tygodni, trendu wzrostowego na świecowym wykresie dziennym, a ostatnie wydarzenie sugerują osiągnięcie market bottom, czyli dna. Górnym celem byków w najbliższej perspektywie jest znalezienie się w pobliżu mocnego oporu technicznego na poziomie $ 1,150.00″ – zauważa analityk.



Wyckoff ostrzega też, że zamknięcie się ceny złota poniżej $ 1.100 za uncję, będzie wyraźnym znakiem do wejścia niedźwiedzi na ten rynek.
-------------------------------------------------------------------------------------
http://news.globtrex.com/analizy-specjalne/nisko-spadnie-ropa/
~znafcaprawdy
a trochę ponad miesiąc temu szanowny redaktor Kolany podniecał się ,że ceny ropy są najniższe od 8 czy 9 lat , kiedy mu zwróciłem uwagę ,że ważniejsza jest realna siła nabywcza dolara i cena ropy "urealniona", co sugerowało ,że ropa już wtedy , miesiąc temu była najtańsza przynajmniej od 15 lat - w końcu dodrukowano przez a trochę ponad miesiąc temu szanowny redaktor Kolany podniecał się ,że ceny ropy są najniższe od 8 czy 9 lat , kiedy mu zwróciłem uwagę ,że ważniejsza jest realna siła nabywcza dolara i cena ropy "urealniona", co sugerowało ,że ropa już wtedy , miesiąc temu była najtańsza przynajmniej od 15 lat - w końcu dodrukowano przez te 8-9 lat ponad 60 % pustego $, i kto miał rację Panie Kolany ? :-))
~rattaman
To co napisałeś, że Kolany napisał, zupełnie nie przeczy temu, co Ty napisałeś, że napisałeś oraz temu, co jest napisane w dzisiejszym artykule.
~Balsam
najwyższy parytet to jest jak za jeden zadrukowany papierek, którym nawet tyłka dobrze nie można wytrzeć możesz kupić od frajera uncję złota. A jeszcze lepszy jest wtedy gdy za zapis elektroniczny krypto waluty ktoś (frajer)i sprzeda ci uncje złota. .
~takitam
No i co z tą uncją złota? Zjesz ją, zamieszkasz w nią? Czasy się zmieniąją i wiara złoto też już nie ma sensu.
~run odpowiada ~takitam
Wyklepią na taką blaszkę żeby do tyłka dobrze pasowała i będą się podcierać i myć.
~Alicja
Ropa zejdzie do 25 $$$ min a efekt dna bedzie okolo 19 $$$

Wystarczy pomyslec dlaczego? kto zna sie na grach strategiczny i teorii gier zakuma

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki