REKLAMA

Państwo może wspierać budownictwo społeczne. "Zamiast dotacji kredytów"

2024-08-02 10:10
publikacja
2024-08-02 10:10

Państwo powinno inwestować publiczne pieniądze we wsparcie budownictwa społecznego poza metropoliami - ma wtedy kontrolę nad tym, gdzie powstają nowe mieszkania - napisał na platformie X wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko. Dodał, że przy dotacji kredytów pomoc jest losowa.

Państwo może wspierać budownictwo społeczne. "Zamiast dotacji kredytów"
Państwo może wspierać budownictwo społeczne. "Zamiast dotacji kredytów"
fot. EVGENII LEONTEV / / Shutterstock

"Program dopłat sprzyja zakupowi mieszkań na rynku pierwotnym, a prywatni inwestorzy budują tam, gdzie zyski są największe, czyli w metropoliach. Mniejsze miasta nie oferując mieszkań, wypychają zamiast przyciągać do siebie ludzi. W efekcie nie mogą się rozwijać równie szybko i dynamicznie jak metropolie" - napisał Szyszko wyjaśniając, czemu jego resort ma uwagi do Kredytu #naStart i preferuje inwestycje w społeczne budownictwo mieszkaniowe.

Dodał, że za tę samą kwotę państwo może wesprzeć budowę nowych mieszkań TBS/SIM.

"Przy czym druga opcja jest mechanizmem zwrotnym, więc wydane pieniądze wracają do budżetu. Przy wsparciu społecznego budownictwa państwo ma też kontrolę nad tym, gdzie powstają nowe mieszkania. Przy dotacji kredytów ta pomoc jest losowa" - zaznaczył.

"Jeśli celem polityki mieszkaniowej państwa jest zwiększenie dostępności mieszkań, a nie wsparcie inwestorów, to wniosek jest klarowny: powinniśmy inwestować publiczne pieniądze we wsparcie społecznego budownictwa poza metropoliami. Jesteśmy oczywiście otwarci na dyskusję i liczymy, że wszelkie kontrpropozycje również będą oparte o analizy i dane" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Wskazał, że startowi programu BK2 proc. w 2023 r. towarzyszył radykalny wzrost cen mieszkań.

W piśmie w ramach konsultacji kredytu #naStart Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej zgłosiło postulat, żeby przed ewentualnym wprowadzeniem nowych programów popytowych na rynku mieszkaniowym dokładniej zbadać efekty kredytu 2 proc.

W ocenie resortu funduszy, obserwuje się obecnie odwrócenie wieloletniej prawidłowości, w której to najem stał się nieco tańszy niż zakup na kredyt (nie dotyczy to osób korzystających z programu BK2 proc. z niższymi ratami). W związku z tym MFiPR chciałby się dowiedzieć m.in., czy MRiT posiada dane dotyczące tego, jak program BK 2 proc. wpływa na rynek najmu.

Po tym, jak prezes Polski 2050 Szymon Hołownia zadeklarował w lipcu, że jego partia nie poprze programu dopłat do kredytów hipotecznych #naStart, premier Donald Tusk stwierdził, że koalicja rządowa powinna przedstawić wspólne propozycje dotyczące preferencyjnego kredytu mieszkaniowego oraz składki zdrowotnej. (PAP Biznes)

jz/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Blik na rozdrożu, a prezes przenosi się do Allegro. Co dalej ze spółką?
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
lebero654
Zabawna teza. Ja jako podatnik mam zapłacić za swoje mieszkanie i z podatków dopłacać do mieszkania socjalnego. Następnie rząd za nie swoje pieniądze będzie czerpać profity polityczne. profity z podatków w tym Vat i grać rolę dobrego wujka, dla ludzi których nie będzie stać na czynsz, a osiedla socjalne przerodzą się w slumsy. Czyli Zabawna teza. Ja jako podatnik mam zapłacić za swoje mieszkanie i z podatków dopłacać do mieszkania socjalnego. Następnie rząd za nie swoje pieniądze będzie czerpać profity polityczne. profity z podatków w tym Vat i grać rolę dobrego wujka, dla ludzi których nie będzie stać na czynsz, a osiedla socjalne przerodzą się w slumsy. Czyli podatnik znowu będzie dopłacać do remontów, utrzymania budynków i policji na takich osiedlach. Przykłady Francji, Włoch, Hiszpanii nic nie uczą naszych niedouczonych polityków i żurnalistów, którzy powtarzają bezkrytyczne brednie polityków. Przerażające..
bha
A zadłużenie ogólne rośnie codziennie coraz coraz szerzej i mocniej!.
chmiels
Państwo powinno nie przeszkadzać, nie ma planu to można budować co się chce
a_niedomagalczyk
Przecież deweloperuchy właśnie budują, co im się chce, jak nie ma planu.

Ich podnóżki z "samorządów" wydają masowo wuzetki na kurnikowanie na zamówienie nie tylko na terenach uprzednio przewidzianych pod "aktywność gospodarczą" (biurwowce), ale także na skwery, tereny zielone (nawet te niby to chronione),
Przecież deweloperuchy właśnie budują, co im się chce, jak nie ma planu.

Ich podnóżki z "samorządów" wydają masowo wuzetki na kurnikowanie na zamówienie nie tylko na terenach uprzednio przewidzianych pod "aktywność gospodarczą" (biurwowce), ale także na skwery, tereny zielone (nawet te niby to chronione), jak i nierzadko boiska czy szkoły.

Jest to sytuacja bardzo zbliżona do ideału wg. założeń mikkonomii - 'masz kapuchę, to możesz wszystko'.

Doszło do tego, że deweloperuchy wręcz unikają nabywania parceli z gotowym planem (które są szeroko dostępne na rynku, ale drogie), zamiast tego organizując sobie "banki ziemi" w przysłowiowym polu i spokojnie czekając, aż ich "samorządowiec" załatwi im nie tylko wuzetkę, ale też dociągnie drogę i inne uzbrojenie.

Jednak absolwenci jutubowej akademii mikkonomii czują rozterki, bo mimo prawie totalnego leseferyzmu, cenki dalej są jak z kosmosu.
chmiels odpowiada a_niedomagalczyk
Skoro samorządowiec załatwi to nie to co chce a samorządowiec robi to co chcą jego wyborcy
nodd
Celem polityki mieszkaniowej w naszym (k)raju jest napychanie kieszeni patodeweloperce. Za to mają płacone politycy i jest to ich psi obowiązek!
fre0n
tylko i wyłącznie ulgi podatkowe czy małe obciążenia ogólnie zus / pit pozwolą na realne decyzje.

Budować a potem znowu dawać tym którzy nie pracują albo pracują w szarej strefie?
Mało to takich mieszkań po 2-3 latach nadaje się do wyburzenia?

800+
babciowe
mieszkanie
Może jeszcze płacić za to że jest się bez pracy?
a_niedomagalczyk
Możesz spać spokojnie - za Sanacji 2.0 budownictwo społeczne nie wykroczy poza błąd statystyczny.
PS. A i owszem, ci co są bez pracy nadal muszą płacić na m.in. deweloperów, choćby płacąc vat w biedrze.
harrytracz
Ale przecież miało powstać 300 tysięcy mieszkań na tani wynajem. Ci, którzy mieli wszystko policzone przecież są w koalicji rządzącej:

https://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/lewica-planujemy-zbudowac-300-tys-mieszkan-na-tani-wynajem,491129.html

W czym problem? No jazda budować!
chmiels
Nie da się tego zrobić bez oskarżeń o dotowanie tego albo tamtego dewelopera bo ktoś to musi zbudować

Powiązane: Polityka mieszkaniowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki