Najwyższa Izba Kontroli zawnioskowała do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o zmianę rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów, w których na co dzień zatrudnionych jest mniej, niż 50 osób. Zdaniem NIK powinno się prowadzić ćwiczenia nie w oparciu o liczbę zatrudnionych, ale pojemność obiektu.


Najwyższa Izba Kontroli (NIK) skontrolowała 23 obiekty w województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim, z których korzystało bardzo wiele osób, ale w obsłudze tych miejsc zatrudnionych było mniej niż 50 osób. Było to m.in. urzędy, lodowiska, czy domy kultury.
W przesłanym PAP komunikacie Izba wskazała, że obowiązujące obecnie przepisy w sprawie ochrony przeciwpożarowej wskazują, że obiekty, w których pracuje mniej niż 50 osób, nie ma obowiązku przeprowadzania ćwiczeń praktycznych dotyczących np. ewakuacji w razie pożaru. Jeśli w danej placówce pracuje więcej niż 50 osób ćwiczenia tego typu trzeba prowadzić co najmniej
raz na dwa lata m.in.
- w budynkach administracji publicznej,
- obiektach sportowych,
- domach kultury,
- kinach,
- teatrach,
- filharmoniach,
- muzeach,
aż do roku w szkołach, przedszkolach, internatach i domach studenckich.

Kontrolerzy NIK ustalili, że miejsca zatrudniające mniej niż 50 osób, korzystając z obecnych przepisów, nie ćwiczyły postępowań w przypadkach zagrożeń. Jako przykład wskazano kryte lodowisko w Białymstoku, gdzie liczba zatrudnionych osób wynosiła sześć, jednak w sezonie 2024/2025 sprzedano prawie 117 tys. biletów wstępu na obiekt.
Bezpośrednie powiązanie obowiązku ćwiczeń praktycznych z liczbą 50 stałych użytkowników obiektu stanowi – zdaniem NIK – nieakceptowalnie wysokie ryzyko, że w obiektach, w których stale zatrudnionych jest mniej niż 50 osób, ale czasowo może w nich przebywać wielokrotnie więcej osób, pracownicy ani nie nabywają, ani nie utrwalają umiejętności reagowania w sytuacji zagrożenia - napisała Izba w komunikacie dla mediów.
Dodano, że „samo posiadanie instrukcji i zapoznanie z nią pracowników nie wystarczy do pozyskania umiejętności zachowania się w sytuacji kryzysowej".
Zdaniem NIK każde praktyczne sprawdzenie organizacji i warunków ewakuacji taką umiejętność kształtuje i umożliwia weryfikację posiadanej wiedzy teoretycznej w praktyce. Z tego powodu NIK zawnioskowała do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o zmianę rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Izba chce, by konieczność ćwiczeń ewakuacyjnych była powiązana nie z liczbą zatrudnionych, a pojemnością danego obiektu. (PAP)
jwo/ mark/































































