Specjalni wysłannicy prezydenta USA, Steve Witkoff i Jared Kushner, spotkają się w sobotę w Moskwie z doradcą Władimira Putina ds. inwestycji i współpracy gospodarczej Kiriłłem Dmitrijewem – podała agencja Reutera, powołując się na dwie osoby zaznajomione z tą sprawą.


Dmitrijew powiedział Reutersowi w czerwcu, że utrzymuje kontakt z amerykańskimi negocjatorami w czasie, gdy nie przyjeżdżają oni do Moskwy. Doradca rosyjskiego przywódcy brał udział we wszystkich poprzednich spotkaniach Witkoffa i Kushnera z Putinem.
Wcześniej w sobotę agencja Interfax przekazała, że w Moskwie wylądował już samolot, na którego pokładzie prawdopodobnie znajdują się Witkoff i Kushner.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w piątek, że wysłał ich z propozycją zakończenia wojny w Ukrainie. Nie podał jednak szczegółów tej propozycji.
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował w sobotę, że rosyjskie wojska Rosja przeprowadziły minionej nocy celowe ataki na lotniska w Kijowie i Boryspolu, co może być reakcją na dyskusje o możliwym przylocie na Ukrainę amerykańskich wysłanników samolotem i lądowania na jednym z tych lotnisk. Negocjatorzy reprezentujący administrację USA mieliby udać się tam bezpośrednio po sobotniej wizycie w Moskwie.

„Rosyjsko-irańskie (drony) Shahed w odpowiedzi na amerykańską dyplomację” - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Budanow: Putin otrzymał propozycję wstrzymania ognia, lecz nie udzielił odpowiedzi
Ukraina zaproponowała Rosji wstrzymanie ognia; propozycja ta została przekazana rosyjskiemu przywódcy Władimirowi Putinowi, lecz Moskwa nie udzieliła odpowiedzi - poinformował w sobotę szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow.
Według przedstawiciela władz w Kijowie propozycja dotyczyła nie tylko zaprzestania ataków na Ukrainę, ale także - szerzej -wszelkich działań wojennych na froncie. „(Rosyjskie) drony (jednak) lecą – wszyscy to widzieliście” - powiedział Budanow w rozmowie z portalem Suspilne.
Szef Biura Prezydenta potwierdził również, że 6 września, w niedzielę, Ukrainę odwiedzą specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff oraz zięć Donalda Trumpa Jared Kushner.
Budanow dopuścił możliwość, że w niedziele Rosjanie mogą powstrzymać się od ataków na Kijów ze względu na obecność w ukraińskiej stolicy przedstawicieli amerykańskiej administracji.
Według portalu Ukrainska Prawda przed wizytą specjalnych wysłanników prezydenta USA władze w Kijowie próbowały wprowadzić tymczasowe zawieszenie broni na froncie. Jednostki Sił Obrony otrzymały rozkaz przestrzegania „reżimu ciszy” na linii starcia od północy z 4 na 5 września do północy z 7 na 8 września. Armia rosyjska nie zamierza jednak przestrzegać tych ustaleń - podkreślił serwis.
Również Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że na froncie nadal trwają działania bojowe, ponieważ przeciwnik nie wstrzymał ataków.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w piątek, że wysłał Witkoffa i Kushnera z propozycją zakończenia wojny w Ukrainie. Nie podał jednak szczegółów tej propozycji.
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował w sobotę, że rosyjskie wojska Rosja przeprowadziły minionej nocy celowe ataki na lotniska w Kijowie i Boryspolu, co może być reakcją na dyskusje o możliwym przylocie na Ukrainę amerykańskich wysłanników samolotem i lądowania na jednym z tych lotnisk. Negocjatorzy reprezentujący administrację USA mieliby udać się tam bezpośrednio po sobotniej wizycie w Moskwie.
„Rosyjsko-irańskie (drony) Shahed w odpowiedzi na amerykańską dyplomację” - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Mimo że wizyta wysłanników Trumpa w Ukrainie była już wielokrotnie zapowiadana, Witkoff i Kushner nie odwiedzili dotychczas Kijowa.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
mw/ rtt/






























































