Przywódca Rosji Władimir Putin polecił nie atakować Kijowa przez trzy dni, począwszy od północy z piątku na sobotę, w związku z przygotowaniami do rozmów z amerykańskimi wysłannikami – poinformowała w sobotę agencja Reutera, powołując się na rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa.


Pieskow powiadomił w rozmowie z rosyjskimi państwowymi mediami, że wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Witkoff i Jared Kushner, mają spotkać się w sobotę z Putinem.
Szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow oświadczył wcześniej w sobotę, że wstrzymanie ognia zaproponowała Rosji Ukraina. Potwierdził również, że Witkoff i Kushner w niedzielę odwiedzą Ukrainę. Doradca głowy państwa wyraził także przekonanie, że Rosjanie mogą powstrzymać się 6 września od ataków na Kijów ze względu na obecność w ukraińskiej stolicy przedstawicieli amerykańskiej administracji.
W godzinach porannych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiadomił, że Rosja przeprowadziła w nocy z piątku na sobotę celowe ataki na lotniska w Kijowie i Boryspolu, co może być reakcją na dyskusje o możliwym przylocie na Ukrainę amerykańskich wysłanników samolotem i lądowania na jednym z tych lotnisk.
Siły Powietrzne: w Kijowie i połowie obwodów Ukrainy trwa alarm przeciwlotniczy
W stolicy Ukrainy Kijowie oraz we wschodniej i centralnej i zachodniej części kraju trwa alarm przeciwlotniczy w związku z zagrożeniem atakiem rosyjskich dronów odrzutowych – poinformowały w sobotę po południu Siły Powietrzne Ukrainy.
Według Sił Powietrznych rosyjskie drony lecą w kierunku obwodów charkowskiego, sumskiego, połtawskiego, czernihowskiego, dniepropietrowskiego, zaporoskiego, czerkaskiego, kijowskiego, winnickiego, żytomierskiego i chmielnickiego. W obwodach zachodniej Ukrainy graniczących z Polską nie ma żadnych alarmów przeciwlotniczych.
W Kijowie trwa piąty alarm w ciągu ostatniej doby. Kijowska Miejska Administracja Państwowa wezwała wszystkich mieszkańców do natychmiastowego udania się do schronów ochrony cywilnej.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło w sobotę po południu mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego w związku z atakami powietrznymi Rosji na Ukrainę. Podkreślono, że sytuacja jest monitorowana. Dodano, że w polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo polskie.
Wcześniej w sobotę deputowany do ukraińskiego parlamentu Musa Mahomedow poinformował, że pięciu pracowników zginęło w mieście Kamieńskie w obwodzie dniepropietrowskim na środkowym wschodzie Ukrainy w wyniku nocnego rosyjskiego ataku na zakład Kametstal, należący do grupy górniczo-hutniczej Metinwest; fabryka wstrzymała produkcję.
mw/ rtt/






























































