REKLAMA
SCAM CHECK

Generał nie mógł wylecieć z Polski. W systemie wciąż widniał zakaz z 2018 roku

2026-09-05 15:21, akt.2026-09-05 19:02
publikacja
2026-09-05 15:21
aktualizacja
2026-09-05 19:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Straż Graniczna nie zezwoliła gen. Piotrowi Pytlowi na przekroczenie granicy; w systemie był aktualny zakaz opuszczania kraju – podał PAP rzecznik śląskiej SG Szymon Mościcki. Szef MS Waldemar Żurek przekazał, że „podjął działania”, w wyniku których gen. Pytel może już swobodnie się przemieszczać.

Generał nie mógł wylecieć z Polski. W systemie wciąż widniał zakaz z 2018 roku
Generał nie mógł wylecieć z Polski. W systemie wciąż widniał zakaz z 2018 roku
fot. Krystian Maj / / FORUM

Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Piotr Pytel stawił się w sobotę rano do kontroli granicznej na lotnisku w Pyrzowicach przed planowanym wylotem do Turcji. Podczas sprawdzania danych funkcjonariusze SG znaleźli w systemach wpis dotyczący zakazu opuszczania kraju przez gen. Straż nie zezwoliła Pytlowi na przekroczenie granicy.

Jak przekazał rzecznik prasowy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej por. Szymon Mościcki, wpis pochodził z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Wydział ds. Wojskowych. Według SG wpis o zakazie nie został anulowany. O sprawie informował m.in. TVN24.

- My jako Straż Graniczna, funkcjonariusze Straży Granicznej respektujemy prawo, a nie stanowimy tego prawa – powiedział PAP Mościcki.

Gen. Pytel po zakończeniu czynności opuścił pomieszczenia służbowe Straży Granicznej i udał się do ogólnodostępnej części terminala. - W żadnym momencie pan generał nie został zatrzymany – podkreślił rzecznik.

Mościcki ocenił, że bardziej prawdopodobne od błędu systemu jest to, że prokuratura nie odwołała zakazu. Zastrzegł jednak, że tę kwestię należy zweryfikować. - Ten wpis jest stary i on nie został odwołany, więc dla nas jest obowiązujący – wyjaśnił.

Scammingout

W sobotę wieczorem minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek odniósł się na X do sprawy. Ocenił sytuację jako „niedopuszczalną”. „Gdy tylko dowiedziałem się o tym zdarzeniu podjąłem działania, w wyniku których gen. Pytel może swobodnie korzystać z prawa do przemieszczania się” - poinformował szef MS.

Zdaniem Żurka sprawa gen. Pytla pokazuje „dobitnie jak działał wymiar sprawiedliwości w czasach Zbigniewa Ziobry i jego ludzi”. „Po raz kolejny widzimy jak kadry Ziobry traktują sprawiedliwość i obywateli, a także jak wiele jest jeszcze do zrobienia” - napisał minister sprawiedliwości.

Rzecznik warszawskiej prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba przekazał w sobotę PAP, że sytuacja jest „oczywistym błędem sądu”. Jak wyjaśnił, 22 lutego 2018 r. warszawski sąd rejonowy uwzględnił zażalenie obrońcy podejrzanego na stosowanie środków zapobiegawczych i uchylił środek zapobiegawczy, m.in. w postaci zakazu opuszczania kraju. - Jednakże nie poinformował o tym fakcie Komendy Głównej Straży Granicznej i de facto od 2018 roku ten środek nie powinien widnieć w systemie Straży Granicznej - podkreślił.

Skiba dodał, że formalnie materiały dot. uchylenia stosowania środków zapobiegawczych wpłynęły do prokuratury po roku. - Prokuratura miała mieć prawo i podstawy do twierdzenia, że sąd formalnie dopełnił wszelkich formalności, by odnotować w odpowiednich systemach regulujących wjazd i wyjazd do kraju przez osoby poszukiwane, bądź wobec których jest stosowany środek zapobiegawczy. To jednak nie zostało przez sąd dopełnione - zaznaczył.

Jak napisał w sobotę Żurek, decyzję z 22 lutego 2018 r. o uchyleniu zakazu opuszczania kraju przez Piotra Pytla „wydała neosędzia Beata Adamczyk-Łabuda - bliska współpracowniczka Piotra Schaba, między innymi delegowana przez niego do pracy w biurze głównego rzecznika dyscyplinarnego oraz jego zastępców P. Radzika i M. Lasoty". Zdaniem ministra Adamczyk-Łabuda „nie przekazując Straży Granicznej natychmiast wykonalnego postanowienia, nienależycie sprawowała nadzór nad jego wykonaniem". „Co więcej, uniemożliwiła prokuraturze podjęcie ewentualnych natychmiastowych czynności, doręczając jej postawienie po 1 roku i 8 miesiącach od jego wydania” - dodał.

Minister podziękował Straży Granicznej za sprawne działania.

Zakaz opuszczania kraju wobec Pytla mógł mieć związek ze śledztwem ws. byłych szefów Służby Kontrwywiadu Wojskowego. W kwietniu 2024 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie przeciw gen. Januszowi Noskowi, gen. Piotrowi Pytlowi oraz płk. Krzysztofowi Duszy.

Śledztwo dotyczyło zarzutów przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w związku z podjęciem współpracy ze służbą obcego państwa bez zgody premiera, wymaganej przez ustawę o SKW i SWW. Zarzuty postawiono im w 2016 r.

W postanowieniu z 22 kwietnia 2024 r. prokurator płk Janusz Ochocki z Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie wskazał na brak podstaw do dalszego prowadzenia sprawy. Śledztwo umorzono na podstawie przepisów Kodeksu postępowania karnego dotyczących m.in. braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu oraz braku znamion czynu zabronionego. (PAP)

jms/ kl/ nl/ lm/ ugw/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
samsza
We wrześniu 2013 r. kierownictwo SKW – w tym szef gen. Janusz Nosek oraz Piotr Pytel (wówczas dyrektor w SKW) – przebywało w Sankt Petersburgu. Podczas oficjalnego programu zwiedzania miasta, polscy oficerowie znaleźli się na pokładzie krążownika „Aurora”. To tam, w luźniejszym momencie spotkania, założyli pamiątkowe czapki marynarskie We wrześniu 2013 r. kierownictwo SKW – w tym szef gen. Janusz Nosek oraz Piotr Pytel (wówczas dyrektor w SKW) – przebywało w Sankt Petersburgu. Podczas oficjalnego programu zwiedzania miasta, polscy oficerowie znaleźli się na pokładzie krążownika „Aurora”. To tam, w luźniejszym momencie spotkania, założyli pamiątkowe czapki marynarskie radzieckich majtków i zapozowali do zdjęć. Było to oficjalne spotkanie operacyjne związane z umową o współdziałaniu SKW z rosyjską FSB. Głównym celem tych kontaktów było zapewnienie bezpieczeństwa polskich żołnierzy wycofujących się w tym czasie z misji w Afganistanie. Transport polskiego sprzętu wojskowego i personelu odbywał się drogą lądową oraz kolejową m.in. przez terytorium Federacji Rosyjskiej, co wymagało formalnej koordynacji służb kontrwywiadowczych obu krajów.
W styczniu 2018 roku gen. Piotr Pytel przekazał słynną czapkę z „Aurory” na aukcję charytatywną Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (WOŚP).

Znaleźli się i zapozował :) a czapkę okazało się przytulił, jak potem przekazał wośp. To bezpieczne, tak trzymać w domu gadżet z Rosji ?

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki