REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PMI: najdłuższa recesja w polskim przemyśle może powoli dobiegać końca

Krzysztof Kolany2024-03-01 09:20główny analityk Bankier.pl
publikacja
2024-03-01 09:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu już 22. miesiąc z rzędu wskazał na przewagę tendencji recesyjnych, ale wyniki za luty sugerują, że najdłuższa recesja w polskim przemyśle może powoli dobiegać końca.

PMI: najdłuższa recesja w polskim przemyśle może powoli dobiegać końca
PMI: najdłuższa recesja w polskim przemyśle może powoli dobiegać końca
fot. Rob Lambert / / Unsplash

W lutym 2024 roku PMI dla polskiego przemysłu podniósł się do 47,9 pkt i już dwudziesty drugi miesiąc z rzędu utrzymał się poniżej poziomu 50 pkt. Taki odczyt sygnalizuje, że tempo spadku aktywności ekonomicznej uległo przyspieszeniu względem poprzedniego miesiąca.

Był to pierwszy wzrost tego wskaźnika od trzech miesięcy po tym, jak odczyt za listopad był sporym pozytywnym zaskoczeniem i wzbudził nadzieje na rychłe zakończenie najdłuższej recesji we współczesnej historii polskiego przemysłu. Ale polski PMI później rozczarował zarówno w grudniu, jak i w styczniu. Rynkowy konsensus na luty zakładał stabilizację tego wskaźnika  na poziomie 47,1 pkt.

- Według najnowszych danych z badania PMI przeprowadzonego przez S&P Global, spowolnienie w polskim przemyśle zbliżyło się w lutym do drugiej rocznicy. Obecny okres spadkowy wielkości produkcji i liczby nowych zamówień jest najdłuższy od początku badania w 1998 roku. Niemniej jednak, w porównaniu do stycznia tempo tych spadków uległo spowolnieniu i należało do najwolniejszych w ciągu ostatnich dwóch lat - czytamy w najnowszym raporcie S&P Global.

Wskaźnik PMI obrazuje kondycję przemysłu i kalkulowany jest na podstawie pięciu subindeksów:

Wakacje na giełdzie
  • nowych zamówień,
  • produkcji,
  • zatrudnienia,
  • czasu dostaw,
  • zapasów pozycji zakupionych.

Malejące odczyty poniżej 50 punktów sygnalizują przyspieszenie tempa spadku aktywności ekonomicznej. Rosnące (z miesiąca na miesiąc), ale pozostające poniżej 50 punktów, oznaczają spowolnienie tempa spadku. Dopiero odczyty powyżej 50 pkt sygnalizują poprawę koniunktury.

W lutym w dalszym ciągu malało zatrudnienie, aktywność zakupowa oraz zaległości w realizacji zamówień. Natomiast producenci z rosnącym optymizmem spogląda na następne 12 miesięcy. Wskaźnik oczekiwań przyjął bowiem najwyższą wartość od czerwca 2021 roku i utrzymał się powyżej długoterminowego trendu. Taka sytuacja sugerowałaby, że w kolejnych miesiącach odczyty polskiego PMI wreszcie wyjdą powyżej granicy 50 punktów.

- W lutym odnotowano dalszy spadek popytu na polskie wyroby przemysłowe, a liczba nowych zamówień zmniejszyła się dwudziesty czwarty miesiąc z rzędu. Kluczowym źródłem słabości są w dalszym ciągu rynki europejskie, w szczególności Niemcy. Liczba nowych zamówień eksportowych również spadła dwudziesty czwarty miesiąc z rzędu (rekordowo długi okres spadkowy w historii badania – odnotowują autorzy ankiety PMI. Lecz równocześnie zaznaczają, że tempo spadku zamówień było wolniejsze niż w poprzednim miesiącu. Równocześnie wielkość produkcji w lutym zmniejszyła się 25. miesiąc z rzędu, co jest najdłuższą spadkową sekwencją w 25-letniej historii tego badania.

Przemysłowa recesja w Polsce trwa od roku – od tego czasu obserwujemy ujemne roczne dynamiki wskaźnika produkcji sprzedanej przemysłu. Firmy produkcyjne cierpią na drastyczny spadek zamówień, kurczą się zaległości produkcyjne, maleje produkcja oraz redukowane jest zatrudnienie. To wszystko wpisuje się w trendy globalne, w ramach których korygowane są ekscesy covidowego boomu z lat 2021-22.

Większość z nich mogła już zostać skorygowana, na co wskazuje bardzo szybkie wyczerpywanie się zapasów wyrobów gotowych. Pojawiły się też dawno niewidziane problemy z zaopatrzeniem, co wiązano z opóźnieniami w transporcie morskim z Azji. Jest to odprysk wojny w strefie Gazy, w reakcji na którą jemeńscy bojówkarze Huti zaczęli atakować statki przepływające przez Morze Czerwone.  W rezultacie czas realizacji dostaw do polskich fabryk wydłużył się najbardziej od lipca 2022 roku.

- Wolniejsze tempo spadku wielkości produkcji i liczby nowych zamówień w lutym to optymistyczny sygnał, ale niepokój budzi fakt, że obecnie obserwowany okres spadkowy tych kluczowych wskaźników jest najdłuższy od początku badania polskiego wskaźnika PMI (czyli od 1998 roku). Kluczowym źródłem słabości pozostają Niemcy, które odnotowały w lutym spadek wskaźnika PMI Flash – tak wyniki lutowego badania skomentował Trevor Balchin, dyrektor ekonomiczny S&P Global Market Intelligence.

- Wygląda jednak na to, że najgorszy okres spowolnienia mamy już za sobą. Wskaźnik PMI, choć wciąż utrzymuje się poniżej poziomu 50,0 pkt, osiągnął czwarty pod względem wysokości wynik od drugiego półrocza 2022 roku, a stosunek liczby nowych zamówień do wielkości zapasów odnotował najwyższy poziom od dziewięciu miesięcy. Co więcej, prognozy na najbliższe 12 miesięcy w sektorze przemysłowym uległy dalszej poprawie, osiągając najwyższy poziom od czerwca 2021 roku – dodał nieco bardziej optymistycznie Balchin.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ukraina prawie gotowa z superbronią. Może uderzyć w Kreml
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
samsza
Produkcja, zamówienia, zatrudnienie spadły, dostawy wydłużone, kurczą się zapasy, ok.
Model średniowieczny, pracujemy gdy jest ciepło (tańsza energia), zimą przejadamy zapasy, proste.
:)
czelsi_01
No tak, inwestorzy zagraniczni poczuli kapitał z KPO to przeniosą tu produkcję na chwilę i im urośnie PMI, ale nie Polsce, tej prawdziwej Polsce.
podatnik-
Panie red. K. Kolany gdzie Pan widział w PRLu bis przemysł? Czyli troszkę wspomnień! To NARÓD w 1980 wygrał nie opozycja kontraktowa nie NSZZ Solidarność, elity, etc i co ten NARÓD ma w zamian ano ma: bajzel jakim jest PRL bis jest w dniu 1 marca 2024 zadłużony na ponad 7(siedem) bilionów(naszych bilionów) PLN czyli jest bankrutem?Panie red. K. Kolany gdzie Pan widział w PRLu bis przemysł? Czyli troszkę wspomnień! To NARÓD w 1980 wygrał nie opozycja kontraktowa nie NSZZ Solidarność, elity, etc i co ten NARÓD ma w zamian ano ma: bajzel jakim jest PRL bis jest w dniu 1 marca 2024 zadłużony na ponad 7(siedem) bilionów(naszych bilionów) PLN czyli jest bankrutem?Jak wiemy stworzyły go elity(alias opozycja) ,które na solidaryźmie zwyczajnych ludzi '80 roku dostała się do żłoba. To za zgodą GW i jej środowiska trzech kapusi dostało koncesje na TV - nie uczciwi normalni tylko KAPUSIE! A teraz chcą żeby Naród zachowywał się jak obywatele Państwa Izrael ( w dużej części Polki/acy) czyli można było stworzyć demokratyczny Izrael a nie można było demokratycznej POLSKI?. Czegoż to Naród miałby bronić? Majątków różnej maści kombinatorów? I to najważniejsze Polski brak jest PRL bis gdzie nie ma gospodarki jest kilka montowni, kilka zakładów rzemieślniczych i troszkę kopalin niestety niedochodowych! a wygląda to tak: ani to kraj ani to państwo ten PRL bis, który 1 marca 2024 to bardziej kolonia niewolnicza niż kraj, stworzony przy stole zwanym okrągłym i podczas pijackich libacji w Magdalence pod polityczną mafię, kolesiów, przekrętów, złodziejstwa i niespotykaną arogancję władzy! Bardziej miejsce dla kombinatorów, gdzie zwykły człowiek jest niczym, a przestępców się chroni. Zwykły człowiek nie odczuwa że to "jego kraj", gdzie miliony młodych, zdolnych, wykształconych, kreatywnych ludzi wyjechało za przysłowiowym chlebem? Gdzie przyzwoity człowiek nie ma szans na pracę, bo ją po znajomości dostają kolesie, gdzie na badania czy operację czeka się kilka lat. I na koniec gdzie już w 2009 r. człowiek Prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego Piotr Kownacki jako prezes PKN Orlen zarabiał dziennie 31.000,00 PLN słownie trzydzieści jeden tysięcy złotych a maksymalna emerytura powstańca, który walczył za Warszawę wraz z kombatanckimi dodatkami wynosi 1.500,00 PLN słownie jeden tysiąc pięćset złotych miesięcznie i to wszystko powstało pod czujnym okiem dwóch niezależnych telewizji założonych przez kapusi SB i gdzie podstawowym jest pytanie jak zdobył majątek? Czyli problem polega na tym czy ten Naród ma Ojczyznę? i do tego świętowanie 31 sierpnia jako święta obalenia komunizmu przez funkcjonariusza Tuska zakrawa na chichot historii patrząc na efekty, jakie to obalenie dało Narodowi? Wyborco pamiętaj ten bajzel stworzyli: Jarosław Kaczyński, Donald Tusk, środowisko GW, środowisko PSLu udające chłopów, komunista z dziada pradziada Włodzimierz Czarzasty oraz zagadka towarzyska Hołownia z komisarzem politycznym i towarzystwo dziadka Korwina -nie zasługujące na zainteresowanie zgodnie z wolą głosujących! Przypominam to są ci sami ludzie co ten BAJZEL stworzyli! Tak więc jedyna metoda to zacząć od nowych fundamentów ale do tego potrzebny jest Maximilien Marie Isidore de Robespierre ze swoimi skutecznymi metodami ! Czy do takiego bajzlu może się przykleić stara dobra recesja ? MARZENIE!
lukaszslask
Klimat liczy sie na calym swiecie i 8-10% w europie nic nie zmieni….
Postawmy elektrowie weglowe,tylko,ze z filtrami,ktore wszystko wylapia…przy nich takie firmy jak Ciech,ktore odkupia pare,bo potrzebuja do produkcji….
A likeidujmy piece domowe,ktore nie maja filtrow i temp spalania…w domach gdzie sie da to gaz,a gdzie to
Klimat liczy sie na calym swiecie i 8-10% w europie nic nie zmieni….
Postawmy elektrowie weglowe,tylko,ze z filtrami,ktore wszystko wylapia…przy nich takie firmy jak Ciech,ktore odkupia pare,bo potrzebuja do produkcji….
A likeidujmy piece domowe,ktore nie maja filtrow i temp spalania…w domach gdzie sie da to gaz,a gdzie to pompa….
Oczywiscie wtedy prad do pomp nie bedzie kosztowal majatku,bo bedziemy go mieli z elektrowni weglowych i wiatrakow,ale bez kosztow co2….
lukaszslask
Dokladnie to jest ostatni moment,zeby do konca nie zajechac gospodarki
Skonczmy z eko terroryzmem….bo caly swiat nic nie robi,za to w europie bedziemy zielonymi bezrobotnymi
Pani Ursulka bedzie dojezdzac 5 litrowym mercedesem do pracy,ale u nas Pani Sprzataczka bedzie musiala zamienic jednolitrowego upa na elektryka…???:)
Statki
Dokladnie to jest ostatni moment,zeby do konca nie zajechac gospodarki
Skonczmy z eko terroryzmem….bo caly swiat nic nie robi,za to w europie bedziemy zielonymi bezrobotnymi
Pani Ursulka bedzie dojezdzac 5 litrowym mercedesem do pracy,ale u nas Pani Sprzataczka bedzie musiala zamienic jednolitrowego upa na elektryka…???:)
Statki z Chin zaniaczyszczaja cale oceany,bo u nas nie moze stac fabryka opalana gazem,ja sie naprawde zastanawiam czy w brukseli nie ma tajnych agentow oplacanych wiadomo skad…
tomitomi
Była raczej stagnacja , czyli zastój . Teraz po cięciach inwestycyjnych , zacznie się recesja , czyli zwijanie się gospodarki . Nic dobrego przed nami ; eksport i popyt wewnętrzny nie utrzymają
realnych dochodów państwa . Życie na kredyt albo z zapasów .
trolley
A to już Niemcy odbili że u nas się kończy recesja? :) Recesja to się dopiero rozkręca.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki