REKLAMA

OPINIAPKO BP: do końca roku inflacja będzie się utrzymywać wokół 16 proc.

2022-09-15 13:00
publikacja
2022-09-15 13:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Do końca roku inflacja będzie względnie stabilna wokół 16 proc., a na początku 2023 r. spodziewamy się wzrostu inflacji powyżej 17 proc. – ocenili analitycy banku PKO BP w komentarzu do danych GUS o inflacji.

PKO BP: do końca roku inflacja będzie się utrzymywać wokół 16 proc.
PKO BP: do końca roku inflacja będzie się utrzymywać wokół 16 proc.
fot. canon_photographer / / Shutterstock

W czwartek GUS podał dane o inflacji w sierpniu. Wynika z nich, że inflacja wyniosła 16,1 proc. w ujęciu rok do roku, a więc tyle, ile urząd podał w szybkim szacunku. W lipcu inflacja wyniosła 15,6 proc.

„Dane miesięczne wskazują na przyspieszenie tempa wzrostu cen żywności, silny wzrost cen nośników energii przy wyższych cenach w kategoriach bazowych (skumulowanych głównie w kilku grupach). Dynamika cen żywności w sierpniu wyniosła 17,5 proc. r/r (17,4 proc. r/r według szybkiego szacunku). Najbardziej drożał cukier (41,3 proc. m/m i 109,2 proc. r/r), co ma związek z +paniką cukrową+. Wysokie wzrosty notowały też mąka (4,2 proc. m/m), mleko (3,8 proc. m/m) i oleje i tłuszcze (2,8 proc. m/m). Impet cen żywności (proc. m/m) ponownie wzrósł, a ich dynamika coraz bardziej odchyla się od wzorca sezonowego” – podano w komentarzu banku PKO BP.

Ekonomiści banku wskazali, że paliwa staniały o 8,3 proc., licząc miesiąc do miesiąca, zgodnie z szybkim szacunkiem, i były główną kategorią obniżającą inflację (-0,6 pkt proc. w stosunku do lipca). Pomimo spadku cen paliw o 5,6 proc. miesiąc do miesiąca i 24,4 proc. rok do roku podrożały usługi transportowe, do czego przyczynić się mogły podwyżki cen biletów kolejowych.

„Ceny nośników energii wzrosły o 3,8 proc. m/m (szybki szacunek 3,7 proc. m/m). Stało się to przede wszystkim za sprawą opału, który zdrożał o 12,1 proc. m/m – był to trzeci najsilniejszy wzrost w tej kategorii w tym roku. O 2,2 proc. m/m drożało ciepło, co wiążemy z wchodzeniem w życie pierwszych wyższych taryf ciepłowni. Trzeci miesiąc z rzędu minimalnie spadały ceny gazu. Przyszłoroczne ceny nośników energii zależą od decyzji administracyjnych, przy czym wydaje się, że rząd będzie się starał znacząco ograniczyć skalę podwyżek cen dla konsumentów, przenosząc koszty na budżet oraz firmy energetyczne” – stwierdzono w komentarzu.

Wakacje na giełdzie

Ekonomiści PKO BP szacują, że inflacja bazowa w sierpniu wzrosła do 9,9 proc. r/r z 9,3 proc. r/r w lipcu. W zmianie miesięcznej (0,8 proc. m/m) dostrzegamy znaczący wpływ rekreacji i kultury (m.in. książek), kosmetyków i artykułów higienicznych oraz środków czystości. Zdaniem ekspertów wzrosty w tych kategoriach są związane z efektami drugiej rundy i przenoszeniem wyższych kosztów (m.in. energii) na konsumentów. W ocenie analityków PKO BP inflacja bazowa osiągnęła właśnie swój szczyt, przy czym na jej istotne spadki trzeba będzie poczekać do 2023 r.

„Nadal można twierdzić, że jesteśmy na +inflacyjnym płaskowyżu+. Przewidujemy, że do końca roku inflacja CPI będzie względnie stabilna wokół 16 proc. r/r (przy niepewności związanej z cenami paliw i surowców energetycznych). Na początku 2023 spodziewamy się wzrostu inflacji powyżej 17 proc. r/r wraz z wejściem w życie wyższych taryf energetycznych oraz wyższej płacy minimalnej. Do końca 2023 inflacja CPI powinna według naszej prognozy powrócić w rejony jednocyfrowe” – podano w komentarzu PKO BP. (PAP)

autor: Marek Siudaj

ms/ mk/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Blik na rozdrożu, a prezes przenosi się do Allegro. Co dalej ze spółką?
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
wibor3m
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Bujak-z-PKO-BP-inflacja-od-kwietnia-powinna-spadac-7830372.html
1as
Do końca roku stabilne 16%, a potem rakieta w górę.
W końcu zaczną obowiązywać nowe taryfy regulowane przez URE, a to może być tylko masakra.
maniek_as
Rakieta w górę to będzie do kwietnia 2023, na 100% przekroczymy 20%. A od maja ostro w dół. Będzie to wynikać z faktu, że społeczeństwo będzie już tak zubożone dotychczasowymi wzrostami cen, że samo zdusi inflację. Zanim rząd znowu wydrukuje i wprowadzi do obiegu miliardy świeżych PLN to minie kilka miesięcy i wówczas nastąpi kolejne Rakieta w górę to będzie do kwietnia 2023, na 100% przekroczymy 20%. A od maja ostro w dół. Będzie to wynikać z faktu, że społeczeństwo będzie już tak zubożone dotychczasowymi wzrostami cen, że samo zdusi inflację. Zanim rząd znowu wydrukuje i wprowadzi do obiegu miliardy świeżych PLN to minie kilka miesięcy i wówczas nastąpi kolejne uderzenie inflacji, już takie nie na żarty 50-60%.
bha
NIBY szczególnie w detalu gdzie od dawna jest kilkukrotnie wyższa od tej oficjalnie podawanej. Cóż... Obłuda rynkowa wygodna wielu nie bez celu sięga już coraz mocniej zenitu!!!. Nic dobrego to udawanie jarząbka od la nie już przyniesie. Niestety
jjmm2u
Raczej oczywiste jak sokor minimalna 400+ w górę pójdzie. Pracodawcy nie będą ponosić strat tylko podniosą ceny.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki