PKN Orlen dementuje informacje "GW" o warunkach zgody KE na fuzję z Lotosem

2020-07-10 08:48
publikacja
2020-07-10 08:48
Orlen

PKN Orlen zdementował opublikowane w piątkowej "Gazecie Wyborczej" nieoficjalne informacje dotyczące szeregu warunków, które miałby spełnić PKN Orlen, żeby uzyskać zgodę Komisji Europejskiej na fuzję z Grupą Lotos.

"Tekst opublikowany w GW dot. fuzji z Grupą Lotos zawiera nieprawdę i manipulacje. Podejmiemy wyłącznie takie działania, które długofalowo wzmocnią Skarb Państwa i gospodarkę. Nasza polityka jest inna i nie zamierzamy jak D. Tusk sprzedawać Lotosu Rosjanom" - napisał prezes Orlenu Daniel Obajtek we wpisie na Twitterze.

PKN Orlen w specjalnym oświadczeniu zaznaczył, że jest w trakcie negocjacji z Komisją Europejską i na tym etapie nie informuje o szczegółach prowadzonych rozmów.

"Podkreślamy, że projekt musi być opłacalny biznesowo dla wszystkich stron transakcji, a także musi uwzględniać bezpieczeństwo energetyczne Polski. Wskazujemy jednocześnie, że absolutnym standardem przy tak skomplikowanych transakcjach jest oczekiwanie przez KE wdrożenia środków zaradczych" - napisano w oświadczeniu Orlenu.

"Celem transakcji jest stworzenie silnego podmiotu o międzynarodowym potencjale liczącego się na rynku dostaw ropy. Jeden silny podmiot pozwoli skutecznie konkurować na wymagającym, globalnym rynku, poprawi bezpieczeństwo krajowej gospodarki w obszarze paliw i energii, a także umożliwi zwiększenie inwestycji ukierunkowanych na rozwój" - dodano.

Komisja Europejska ma niedługo ogłosić, na jakich warunkach zezwoli Orlenowi na odkupienie od państwa kontrolnego pakietu akcji Lotosu. Według nieoficjalnych informacji piątkowej Gazety Wyborczej, Orlen będzie zobowiązany sprzedać 376 stacji benzynowych Lotosu oraz 14 umów na budowę stacji benzynowych w miejscach obsługi podróżnych (MOP) przy autostradach i drogach ekspresowych.

Dodatkowo - według Wyborczej - Orlen ma sprzedać spółkę Lotos Paliwa, zajmującą się teraz obsługą stacji benzynowych Lotosu i hurtową sprzedażą paliw. Ma też zobowiązać się dostarczać nowemu właścicielowi stacji benzynowych Lotosu nawet przez osiem lat prawie 1 mln ton oleju napędowego i benzyny rocznie.

"W efekcie sprzedaży większości stacji Lotosu firma powstała po przejęciu przez Orlen konkurenta z Gdańska będzie miała poniżej 40 proc. udziałów w sprzedaży detalicznej paliw w Polsce. A obecnie niezależne od siebie Orlen i Lotos mają łącznie ponad 50 proc. na rynku detalicznej sprzedaży paliw" - podała Wyborcza.

"Orlen ma też pomóc w stworzeniu konkurenta na rynku hurtowym paliw. Będzie mu sprzedawać ok. 3,5 mln ton paliw rocznie nawet przez 14 lat" - dodano.

Według informacji, sprzedana ma być także spółka Lotos Biopaliwa, wytwarzająca biokomponenty, oraz spółka Orlen Koltrans zajmująca się kolejowymi przewozami paliw.

Jak podano, w grę wchodzi także odstąpienie konkurentowi ok. 30 proc. mocy produkcyjnych rafinerii w Gdańsku.

Wyborcza podała, że Orlen ma zobowiązać się też do budowy w Szczecinie nowego terminalu, który umożliwi import do 200 tys. ton paliwa lotniczego rocznie, a dodatkowo pozwoli konkurentowi korzystać z terminalu w Olszanicy na południu Polski, który pozwala importować paliwo lotnicze z Węgier, Słowacji i Ukrainy.

"W zamian za zgodę na przejęcie kontroli nad Lotosem Orlen ma się też zobowiązać do sprzedaży spółek Lotos Terminale i Lotos Infrastruktura, do których należy pięć magazynów paliw koncernu z Gdańska. Nabywca magazynów paliw Lotosu kupi także naftobazy Orlenu w Gdańsku, Gutkowie, Szczecinie i Bolesławcu" - podał dziennik.

"Lotos wycofa się także z umów na przechowywanie swoich obowiązkowych i handlowych zapasów paliw w magazynach państwowej firmy PERN. Z kolei Orlen zobowiąże się, że nie będzie wynajmować nowych mocy w magazynach paliw budowanych przez PERN. Będzie miał jednak prawo do wykorzystania części nowych pojemności w magazynach firmy, która przejmie naftobazy Lotosu" - dodał.

Orlen ma też sprzedać zakłady mas bitumicznych Lotosu w Czechowicach-Dziedzicach i Jaśle i zobowiązać się dostarczać tej firmie, nawet przez 20 lat, surowce do produkcji mas bitumicznych. (PAP Biznes)

pr/ sar/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki