Wprowadzone w piątek przez rząd z powodu pandemii koronowirusa ograniczenie działalności centrów handlowych będzie miało istotny negatywny wpływ na wyniki finansowe CCC w pierwszym kwartale - ocenia CCC w komunikacie.


"Wprowadzone ograniczenia w działaniu galerii handlowych, w których znajdują się salony CCC, będą miały z dużym prawdopodobieństwem negatywny wpływ na wyniki finansowe pierwszego kwartału" - napisano w komunikacie.
CCC zastrzega, że nie jest w stanie obecnie oszacować pełnych skutków pandemii koronowirusa na wyniki finansowe.
CCC wskazuje przy tym, że grupa intensywnie rozwija sprzedaż w kanałach e-commerce. Stanowiła ona w strukturze przychodów ze sprzedaży odpowiednio 25 proc. w roku 2019 i blisko 45 proc. w marcu 2020 roku.
W ciągu ostatniego tygodnia, po pojawieniu się informacji o pierwszych zarażonych koronowirusem w Polsce, akcje CCC na warszawskiej giełdzie straciły na wartości prawie 50 proc.

W piątek na zamknięciu sesji za jedną akcję obuwniczej spółki płacono 37,98 zł. Jeszcze miesiąc temu za akcję CCC trzeba było zapłacić 103 zł.
Rząd wprowadził od soboty stan zagrożenia epidemicznego. Przywrócone zostaną pełne kontrole na wszystkich polskich granicach; zamknięte zostaną granice naszego kraju dla cudzoziemców. Od północy z piątku na sobotę została ograniczona działalność galerii handlowych, w których pozostaną otwarte tylko sklepy spożywcze, a także pralnie, apteki i drogerie.
Rząd podjął też decyzję o zawieszeniu działalności wszystkich restauracji, klubów, pubów, barów, z możliwością świadczenia usług na wynos. Poza tym ograniczono działalność kasyn, miejsc rozrywki.
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że wszelkie restrykcje dotyczące zamknięcia miejsc rozrywki i galerii handlowych mają obowiązywać przez 14 dni, ale może zostać podjęta decyzja o przedłużeniu tego terminu.
pr/




























































