Na lutowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej postanowiła nie zmieniać stóp procentowych. Decyzję o pozostawieniu rekordowo niskich stóp podjęto z udziałem trzech nowych członków.
Zgodnie z decyzją Rady, stopa referencyjna w Polsce nadal wynosić więc będzie 1,5 proc, lombardowa 2,5 proc, depozytowa 0,5 proc, a redyskontowa weksli 1,75 proc. Stopy procentowe w Polsce są obecnie na najniższym poziomie w historii. Poprzednio Rada obniżyła je w marcu.
Dzisiejsze posunięcie RPP nie zaskoczyło ekonomistów, choć rynek kontraktów wskazuje na możliwość podwyżki w tym roku.
Konferencja prasowa z udziałem Marka Belki i dwóch innych członków RPP, w trakcie której poznamy motywy dzisiejszej decyzji oraz odpowiedzi na pytania dziennikarzy, rozpocznie się o 16.00. Po jej zakończeniu opublikujemy podsumowanie najważniejszych wypowiedzi.
Kończące się dzisiaj posiedzenie RPP było pierwszym, w którym udział wzięli trzej członkowie powołani niedawno przez Senat: Marek Chrzanowski, Eugeniusz Gatnar i Jerzy Kropiwnicki. W Radzie zastąpili oni Jerzego Hausnera, Jana Winieckiego i Andrzeja Rzońcę.
Jak informuje PAP, Rada obradowała dziś w wyjątkowo w niepełnym, 8-osobowym składzie (wraz z prezesem NBP). Zabrakło bowiem dwóch członków RPP, wybieranych przez Sejm. Kadencja Andrzeja Bratkowskiego i Elżbiety Chojny-Duch skończyła się 20 stycznia, a wybrani na ich miejsce na ostatnim styczniowym posiedzeniu Sejmu Grażyna Ancyparowicz i Eryk Łon nie zostali jeszcze zaprzysiężeni.
Na następnym posiedzeniu decyzyjnym (10-11 marca) głosować będą kolejni nowi członkowie - poza wymienioną dwójką dołączy do nich najprawdopodobniej także Henryk Wnorowski. Z kolei 19 lutego wygasają kadencje dwóch prezydenckich członków RPP – Andrzeja Kaźmierczaka oraz Adama Glapińskiego – i do tego czasu ich następców wskazać będzie musiał Andrzej Duda.
Spośród „szeregowych” członków, po zmianach personalnych w RPP zostanie ostatecznie tylko jedna osoba nominowana przez poprzednią ekipę rządzącą. Kadencja Jerzego Osiatyńskiego (powołanego przez Bronisława Komorowskiego w związku ze zrzeczeniem się funkcji członka RPP przez Zytę Gilowską) wygasa dopiero 20 grudnia 2019 r.
Na kolejną i ostatnią w tym roku planową zmianę w RPP poczekać trzeba będzie do czerwca, kiedy końca dobiegnie kadencja Marka Belki. Na medialnej giełdzie nazwisk na nowego prezesa NBP najczęściej typuje się Adama Glapińskiego.




























































