Inflacja w Polsce zbliża się do 7 proc., a NBP podnosi stopy procentowe, by powstrzymać wzrost cen. Na decyzje banku centralnego zareagowały już banki komercyjne, które podwyższyły oprocentowanie lokat. Tymczasem bez zmian pozostaje rządowa oferta dla oszczędzających. Obligacje detaliczne emitowane w grudniu będą oferowane nabywcom na takich samych zasadach jak w poprzednich miesiącach.


Rada Polityki Pieniężnej dwukrotnie w ostatnich dwóch miesiącach decydowała o podwyżkach stóp proc. NBP - o 40 pb. w październiku i 75 pb. w listopadzie - windując stopę referencyjną z historycznie niskiego poziomu 0,1 proc. do 1,25 proc. Analitycy kolejnej podwyżki spodziewają się już w grudniu.
Wyższa cena pieniądza ustalana przez bank centralny przekłada się na oprocentowanie kredytów i depozytów. Na decyzję RPP reagują banki komercyjne, które w ostatnich tygodniach zaktualizowały swoje oferty dla oszczędzających, dając im więcej zarobić na depozytach. Ministerstwo Finansów w październiku nie zareagowało analogicznym ruchem, ale miało to swoje uzasadnienie - rząd nie obniżył bowiem oprocentowania obligacji detalicznych po obniżce stóp proc. NBP o 40 pb. w maju ubiegłego roku. Ale po tym, jak w listopadzie RPP podniosła stopy proc. po raz drugi, podwyżka oprocentowania rządowych papierów oszczędzającym się "po prostu należała". Tymczasem grudniowa oferta będzie taka sama jak listopadowa - podało w środę ministerstwo.
Zobacz także
"Oprocentowanie obligacji stałoprocentowych 3-miesięcznych wynosi 0,50% w skali roku, a 2-letnich 1,00%. Pozostałe obligacje w pierwszym okresie odsetkowym oprocentowane są odpowiednio: 1,10% dla 3-latek, 1,30% dla 4-latek oraz 1,70% dla 10-latek" - informuje MF. W przypadku obligacji trzyletnich oprocentowanie w kolejnych okresach jest wyznaczane na podstawie wskaźnika WIBOR6M, który obecnie przekracza już 2 proc. Z kolei obligacje czteroletnie i dziesięcioletnie dadzą zysk brutto w wysokości inflacji CPI powiększonej o marżę wynoszącą odpowiednio 0,75% i 1%. Ministerstwo Finansów ma też produkt dla beneficjentów programu 500+. 6- i 12-letnie obligacje rodzinne oprocentowane są odpowiednio 1,50% i 2,00% w pierwszym roku oszczędzania, a w kolejnych - zwrot wyliczany jest na podstawie inflacji CPI i marży w wysokości odpowiednio 1,25 i 1,5%. Od nominalnego zysku z inwestycji w obligacje oszczędnościowe trzeba zapłacić tzw. podatek Belki.
Przeczytaj także
W październiku Ministerstwo Finansów pozyskało ze sprzedaży obligacji oszczędnościowych 3,6 mld zł - najmniej od lutego, ale nadal więcej niż w którymkolwiek miesiącu przed 2021 r. oprócz specyficznego maja zeszłego roku. Z oferty skorzystało ponad 34 tys. osób, średnio na zakup papierów wyłożyli ponad 100 tys. zł. Obligacje detaliczne ma już w swoim portfelu inwestycyjnym blisko 205 tys. osób. Ponadto przeszło 31 tys. inwestuje w te papiery poprzez IKE. W obliczu przyspieszającej inflacji Polacy rzadziej lokują oszczędności w obligacje detaliczne Skarbu Państwa o stałym i niskim oprocentowaniu, a częściej w rządowe papiery lepiej zabezpieczone przed utratą realnej wartości. Ale nawet obligacje "antyinflacyjne" mogą nie wystarczyć, by w całości zabezpieczyć kapitał przed erozją.

Maciej Kalwasiński


























































