Inflacja zbliża się do 8 proc., NBP podnosi stopy procentowe, tymczasem Ministerstwo Finansów nadal nie podwyższa oprocentowania obligacji detalicznych Skarbu Państwa.


W niespełna trzy miesiące Rada Polityki Pieniężnej podniosła referencyjną stopę procentową z historycznie niskiego poziomu 0,1 proc. do 1,75 proc. Analitycy spodziewają się w najbliższym czasie kolejnych podwyżek.
Decyzje i zapowiedzi banku centralnego wpływają na rynkową cenę pieniądza. WIBOR 3M wynosi już 2,45 proc. wobec 0,24 proc. na początku października, a WIBOR 6M: 2,74 proc. w porównaniu do 0,31 proc. niespełna trzy miesiące temu. Efekty odczuwają już osoby, które wzięły kredyt ze zmiennym oprocentowaniem, czyli np. niemal wszyscy pożyczający środki na zakup mieszkania czy budowę domu. Jak wynika z szacunków analityka Bankier.pl Michała Kisiela, kredytobiorcy spłacający 25-letni kredyt na 400 tys. zł muszą się liczyć ze wzrostem raty o ponad 500 zł w porównaniu z wrześniem.
Zobacz także
Banki już zdecydowanie aktualizują tabele oprocentowania kredytów, nie kwapią się natomiast do równie wyraźnych podwyżek oprocentowania lokat. Całkowicie ze zmianami wstrzymywało się Ministerstwo Finansów, które ma własną propozycję dla oszczędzających. Resort regularnie publikuje ofertę obligacji detalicznych na kolejny miesiąc, a mimo to nie podniósł oprocentowania papierów emitowanych w grudniu. W poświąteczny poniedziałek okazało się, że podjął taką samą decyzję w przypadku obligacji sprzedawanych w styczniu 2022 r.
Obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa - jakie oprocentowanie?
1. Obligacje o stałym oprocentowaniu

- obligacje trzymiesięczne - oprocentowanie w wysokości 0,5 proc. w skali roku;
- obligacje dwuletnie - oprocentowanie w wysokości 1 proc. w skali roku.
2. Obligacje o zmiennym oprocentowaniu
- obligacje trzyletnie - oprocentowanie w wysokości 1,1 proc. w skali roku w pierwszym 6-miesięcznym okresie odsetkowym, w kolejnych 6-miesięcznych okresach w wysokości WIBOR 6M, z wypłatą odsetek co pół roku;
- obligacje czteroletnie - oprocentowanie w wysokości 1,3 proc. w skali roku w pierwszym roku, w kolejnych latach inflacja CPI (10. miesięcy po rozpoczęciu nowego okresu, czyli dla papierów kupionych w styczniu 2022 r. w drugim roku inflacja CPI w listopadzie 2022 r.) powiększona o marżę w wysokości 0,75 proc.;
- obligacje dziesięcioletnie - oprocentowanie w wysokości 1,7 proc. w skali roku w pierwszym roku, w kolejnych latach inflacja CPI (10. miesięcy po rozpoczęciu nowego okresu, czyli dla papierów kupionych w styczniu 2022 r. w drugim roku inflacja CPI w listopadzie 2022 r.) powiększona o marżę w wysokości 1 proc.;
- obligacje sześcioletnie "Rodzina 500+" - oprocentowanie w wysokości 1,5 proc. w skali roku w pierwszym roku, w kolejnych latach inflacja CPI (10. miesięcy po rozpoczęciu nowego okresu, czyli dla papierów kupionych w styczniu 2022 r. w drugim roku inflacja CPI w listopadzie 2022 r.) powiększona o marżę w wysokości 1,25 proc.;
- obligacje dwunastoletnie "Rodzina 500+" - oprocentowanie w wysokości 2 proc. w skali roku w pierwszym roku, w kolejnych latach inflacja CPI (10. miesięcy po rozpoczęciu nowego okresu, czyli dla papierów kupionych w styczniu 2022 r. w drugim roku inflacja CPI w listopadzie 2022 r.) powiększona o marżę w wysokości 1,5 proc.
Nominalny wynik z inwestycji w obligacje detaliczne nie będzie jednak tak wysoki, jak wskazują powyższe warunki, ponieważ od zysku brutto należy odliczyć podatek Belki w wysokości 19 proc. Oznacza to, że osoba lokująca 1000 zł w papiery trzymiesięczne zarobi 1 zł. Z kolei inwestujący 1000 zł w "czterolatki" za rok otrzyma przelew w wysokości 10 zł. Obaj inwestorzy poniosą zapewne realną stratę, gdyż inflacja w tym okresie będzie wyraźnie wyższa od oprocentowania rządowych papierów. W 2022 r. ma wynieść średniorocznie nawet 8 proc. - prognozują analitycy PKO BP. Jeśli wzrost cen będzie się utrzymywał w kolejnych latach na bardzo wysokim poziomie, to - z powodu niskiego oprocentowania w pierwszym roku i podatku od zysków kapitałowych - nawet "obligacje antyinflacyjne" mogą nie uchronić kapitału przed erozją.
Ilu Polaków inwestuje w obligacje oszczędnościowe?
Obligacje oszczędnościowe kupuje ponad 30 tys. osób miesięcznie, a w swoim portfelu inwestycyjnym ma je ok. 210 tys. osób. Ponadto przeszło 30 tys. nabyło je poprzez IKE. Mimo że popularność rządowych papierów detalicznych w ostatnich latach wyraźnie rośnie, to niespełna 60 mld zł zgromadzonych w tych aktywach wciąż wypada blado na tle blisko 900 mld zł trzymanych na kontach i prawie 150 mld zł na lokatach. Większość oszczędności Polaków - łącznie z tymi w gotówce - nie jest więc chroniona przed wysoką inflacją.





























































