REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Citi: po podwyżkach taryf przez URE stopy proc. w Polsce mogą wzrosnąć w '22 do 4,25 proc. lub wyżej

2021-12-17 16:28
publikacja
2021-12-17 16:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Po zatwierdzeniu przez URE wysokich taryf na sprzedaż energii elektrycznej i gazu, ekonomiści Citi Handlowego podwyższyli prognozę dla stopy referencyjnej w Polsce na koniec 2022 r. do 4,25 proc. z 3,0 proc., z ryzykiem realizacji jeszcze wyższej prognozy - napisano w piątkowej nocie banku.

Citi: po podwyżkach taryf przez URE stopy proc. w Polsce mogą wzrosnąć w '22 do 4,25 proc. lub wyżej
Citi: po podwyżkach taryf przez URE stopy proc. w Polsce mogą wzrosnąć w '22 do 4,25 proc. lub wyżej
/ materiały dla mediów

"URE ogłosił nowe taryfy na sprzedaż gazu i prądu, które podnoszą prognozę CPI o niemal 2 pkt. proc. (do 8 proc. z 6,1 proc.). Choć podwyżki mają swoje źródło w czynnikach niebazowych, inflacja jest za wysoka, by RPP przyglądała się spokojnie sytuacji. Rewidujemy naszą prognozę stóp procentowych i oczekujemy głównej stopy referencyjnej w 2022 r. na poziomie 4,25 proc. wobec 3 proc. przed rewizją" - napisano.

"Nawet po takiej znaczącej rewizji uważamy, że ryzyka dla prognoz są skierowane w górę, zwłaszcza, że należy oczekiwać kolejnych podwyżek cen energii w 2023 i 2024 r." - dodano.

Według Citi, RPP podwyższy stopy proc. o 50 pb w styczniu (do 2,25 proc.), o 75 pb w lutym (do 3,0 proc.), po kolejne 50 pb w marcu i kwietniu, i zakończy tegoroczny cykl podwyżką o 25 pb w maju do 4,25 proc.

Wakacje na giełdzie

Ostatni raz stopa referencyjna NBP wynosiła 4,25 proc. w grudniu 2012 r.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy na sprzedaż energii dla czterech tzw. sprzedawców z urzędu oraz pięciu największych spółek dystrybucyjnych. Od 1 stycznia 2022 r. łączny średni wzrost rachunku statystycznego gospodarstwa domowego rozliczanego kompleksowo (sprzedaż i dystrybucja w grupie G11) wyniesie ok. 24 proc. w stosunku do roku 2021.

Prezes URE zatwierdził też nowe taryfy na sprzedaż gazu dla PGNiG Obrót Detaliczny oraz na dystrybucję tego paliwa dla Polskiej Spółki Gazownictwa - poinformowało URE w komunikacie. Rachunki za gaz netto odbiorców domowych w 2022 roku wzrosną o około 54 proc. (PAP Biznes)

tus/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (29)

dodaj komentarz
tamax
@lorerie ale wiesz że niestety można sprawdzić dane historyczne? xD
Wybory odbyły się 25 października 2015.
Stopa referencyjna ustalona 2015-03-05: 1,50
Stopa bezrobocia: 9,6
lorelie
za rządów platformy obywatelskiej stopy wynosiły 6.5 % a bezrobocie 13% . pozdrawiam.
crank
dokladnie o to chodzi w podnoszeniu stop % zeby ludzie mniej wydawali kasy na dodatkowe zachcianki. co spowoduje wymuszenie na producentach obnizek cen lub ich upadek.Ludziom zabieta się kaze z ko ta w wiekszych odsetkachkredytu hipotecznego i dzieki temu mniej jest pieniadza w obiegu. Od stycznia i lutego kredyty befa wyzsze od dokladnie o to chodzi w podnoszeniu stop % zeby ludzie mniej wydawali kasy na dodatkowe zachcianki. co spowoduje wymuszenie na producentach obnizek cen lub ich upadek.Ludziom zabieta się kaze z ko ta w wiekszych odsetkachkredytu hipotecznego i dzieki temu mniej jest pieniadza w obiegu. Od stycznia i lutego kredyty befa wyzsze od tych z wakacji o 25% kolejna podwyzka x 2 stóp robi rate o 50% wyzszą ja isobiście licze ze dobile do ok 5%% i raty beda o te 75% wyzsze niz w wakacje to na pewno schłodzi pazerność wielu
jakslo23
Obecnie stopa to 1,75%, a WIBOR3M 2,35%. Przeciętne marże hipotek od 2013 oscylowały wokół 2,5%. Załóżmy, że stopa rzeczywiście wzrośnie do 4,25%, czyli WIBOR3M ok. 5%. Dla kogoś, kto wziął 500k kredytu na 30 lat z marżą 2,5%, będzie to oznaczało wzrost raty kapitałowo-odsetkowej z 2638.46 do 3496.07. A jeśli ktoś wziął hipotekę Obecnie stopa to 1,75%, a WIBOR3M 2,35%. Przeciętne marże hipotek od 2013 oscylowały wokół 2,5%. Załóżmy, że stopa rzeczywiście wzrośnie do 4,25%, czyli WIBOR3M ok. 5%. Dla kogoś, kto wziął 500k kredytu na 30 lat z marżą 2,5%, będzie to oznaczało wzrost raty kapitałowo-odsetkowej z 2638.46 do 3496.07. A jeśli ktoś wziął hipotekę na dołku stóp, a jest takich osób sporo, bo hipoteki biły rekordy w tym roku, to rata wzrośnie do 3496.07 z pierwotnie 2033.27. Pytanie tylko, co to oznacza dla rynku nieruchomości. Na pewno jakiś procent kredytobiorców, a konkretnie Ci, którzy kredytowali się na maksimum zdolności, a na wkład własny przeznaczali wszystkie oszczędności, będzie zmuszona upłynnić nieruchomość, choć być może to będzie zjawisko marginalne. Natomiast bardziej prawdopodobnym i masowym zjawiskiem może być wstrzymanie się od zakupu dużej części osób go planujących. Do tego mamy chyba rekordową liczbę rozpoczętych budów w tym roku, choć nie znam tych statystyk dokładnie, ale na pewno jest wysoko. Zmienia się też rentowność najmu poprzez zmiany w podatkach, nie tylko brak możliwości odliczania kosztów, ale też większe daniny dla najlepiej zarabiających, co może zachęcić posiadaczy większej liczby nieruchomości do pozbycia się tych mniej rentownych, lub nawet całych portfolio. Ponadto, pogarsza się sytuacja geopolityczna Polski, konflikt z UE, raczkujący konflikt z USA, już coraz gorętszy konflikt z Rosją, a na tą sytuację patrzą inwestorzy instytucjonalni, których pakietowych zakupów rynek się spodziewał, a które mogą zostać wstrzymane. Podsumowując, prawdopodobieństwo korekty na rynku nieruchomości staje się poważne, i myślę, że zacznie się materializować pod koniec 2022.
johnnygalt
Racja, i nawet patrząc na średnią wartość kredytu czyli 350 tys, rata w styczniu wzrośnie z 1500 do 2000 zł a jak stopa podskoczy do 4,25% to o około kolejne 500 zł. Ktoś brał w dołku kredyt z ratą 1500 teraz będzie płacił o 1000 zł więcej.

Są tacy, co ich stać, są tacy, co ograniczą konsumpcję i ich stać ale też są tacy,
Racja, i nawet patrząc na średnią wartość kredytu czyli 350 tys, rata w styczniu wzrośnie z 1500 do 2000 zł a jak stopa podskoczy do 4,25% to o około kolejne 500 zł. Ktoś brał w dołku kredyt z ratą 1500 teraz będzie płacił o 1000 zł więcej.

Są tacy, co ich stać, są tacy, co ograniczą konsumpcję i ich stać ale też są tacy, którzy znajdą się pod wodą i kredyt będą spłacać kosztem innych potrzeb, będą korzystać z pomocy rodziny, popadną w długi itp. Niektórzy będą próbowali sprzedać mieszkanie.

Ale najbardziej ucierpią na tym małe mieszkania i patokawalerki. Te mieszkania kupują ludzie, których ledwo było stać na kredyt. Przecież gdyby było kogoś stać na większe to by kupił większe i wygodniejsze. Tacy najczęściej będą niewypłacalni i będą wystawiać mieszkania na sprzedaż.

Ale czy kogoś stać na wyższy kredyt czy nie - łączy ich jedno. Tych 500 czy 1000 zł więcej, które muszą zapłacić raty nie wydadzą już na rynku. W pierwszym rzędzie będą ciąć wydatki na zbędne rzeczy - restauracje, kina, wakacje itp. Jak to wpłynie na inne branże? Nieciekawie.
piotr76
Tak jak się spodziewałem, ta propaganda trwale niskich stóp procentowych była tylko przynętą do ubrania leszczy w kredyty.
adam12oo
Biedni biedni. Na miejscu takich co wzieli pod korek i zawyżyli swoją zdolność polecam póki się kręci dorabiać i nadpłacać plus stworzyć poduszkę finansową na czas kiedy miesięczne koszty życia zaczną przewyższać miesięczne przychody.
rekin1986
4 procent to jest minimum by w ogóle spowolnić przepływ pieniądza bo na dzisiaj to się raczej na to nie zanosi by przepływ był spowolniony stopa musiała by być na poziomie inflacja plus 2pp plus podatek belki czyli na dzisiaj ok 11 procent

Nie wiem kto mając kredyt na współczynnik LTV powyżej 50 procent to przełknie
4 procent to jest minimum by w ogóle spowolnić przepływ pieniądza bo na dzisiaj to się raczej na to nie zanosi by przepływ był spowolniony stopa musiała by być na poziomie inflacja plus 2pp plus podatek belki czyli na dzisiaj ok 11 procent

Nie wiem kto mając kredyt na współczynnik LTV powyżej 50 procent to przełknie kto jest poniżej będzie jadł chleb z paprykarzem byle raty spłacać ale kto jest powyżej będzie cienko śpiewał szczególnie jak DSTI ma powyżej 33 procent

Mediany medianami ale liczy się realna wartość 1m2 powierzchni użytkowej jak koszt budowy 1 m2 wychodzi ok 5 tys zł za 1m2 a ktoś buli po 10 tys za 1m2 to sam na siebie kopie grób 40 m2 mieszkania po przepłacie 5 tys za 1m2 to jest 200 tys przepłaty za 200 tys zł to sobie można kupić sporą działkę w ościennej gminie i nie kisić się jak sardynka w puszcze

Mój kuzyn tak zrobił kupił działkę w ościennej gminie po 200 zł za 1m2 i postawił sobie dom na wysoki standard to 1m2 powierzchni użytkowej domu wyszedł go 4800 za 1m2 powierzchni użytkowej , ma robotę w terenie czyści kostki brukowe dachy czy elewacje więc siedzenie za kólkiem to dla niego norma on nie jest z tych co by wytrzymali w biurze czy w fabryce przy maszynie on tylko roboty na dworze do innych to za cholerę mu się nie chce
arturnow
Jak oficjalnie piszą, że ponad 4%, to będzie 6-8%
demeryt_69
Handlowy ma obecnie konto, które kosztuje 220 zł miesięcznie. Z opłaty zwalnia średniomiesięczne saldo w wysokości 400 tys. zł - wot szutniki :)

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki