Strauss-Kahn jest oskarżony o molestowanie pokojówki. Pracownicy wspomnianej agencji wcześniej doradzali finansiście, kiedy w 2007 roku ubiegał się o posadę szefa Funduszu.
Co łączy obie powyższe sprawy poza wspólnym mianownikiem osoby i instytucji, którą reprezentował? Otóż obie można uznać za sprawy ogólnie rzecz biorąc trudne, choć kompletnie różne.
W takich właśnie sprawach często podstawowym grzechem jest zaniechanie działań komunikacyjnych. Warto ustrzec się tego błędu, ponieważ w może narazić naszą firmę/organizację na duże straty wizerunkowe, a co za tym zwykle idzie, straty finansowe (bojkot produktu, utrata zaufania i wycofanie środków itp.).
Czym jest sytuacja trudna?
Jak zidentyfikować zatem sytuację trudną, która wymaga podjęcia działań komunikacyjnych? (przez takie działania rozumiem zarówno aktywną komunikację, jak i planowane, chwilowe jej zaniechanie, a więc właściwe zarządzanie informacją).
Najłatwiej i najbezpieczniej sytuację trudną określić jako każde zdarzenie, które rodzi problem dotykający którąś z ważnych dla nas grup interesów. Każda firma ma różne grupy interesów, nazywane w nomenklaturze komunikacyjnej grupami docelowymi. Mogą to być pracownicy, kontrahenci, udziałowcy, analitycy, dziennikarze itd.
Jak ją zidentyfikować?
Ważne, szczególnie w organizacjach o złożonej strukturze, jest przyjęcie procedur ‘wyłapywania’ sytuacji trudnych. Wiele sytuacji trudnych przeradza się w poważny kryzys wizerunkowy, ponieważ osoby odpowiedzialne za wizerunek nie wiedziały o nich odpowiednio wcześnie. Z kolei ludzie, którzy o nich wiedzieli, nie zidentyfikowali ich odpowiednio i nie poinformowali o problemie właściwych służb.
![]() | Kredyt hipoteczny a rozwód |
Procedura ‘wyłapywania’ sytuacji trudnych może być zarówno listą konkretnych pozycji, które w przypadku wystąpienia powinny być zgłoszone, listą obszarów działania firmy, w których jeśli pojawi się jakikolwiek problem należy o nim poinformować lub uniwersalną instrukcją (firmy mniejsze), która mówi, że jakikolwiek problem raportowany jest specjaliście ds. komunikacji, który ocenia zagrożenie i podejmuje lub nie odpowiednie kroki.
Co robić?
W pierwszej kolejności proponuję wdrożyć procedurę identyfikacji sytuacji trudnych (niezależnie od struktury firmy/instytucji jednym z odbiorców raportu powinien być zawsze dział/specjalista ds. komunikacji). Następnie, w przypadku zidentyfikowania sytuacji trudnej wdrożyć procedurę zarządzania sytuacją kryzysową (co robić, niezależnie czy ją posiadamy, czy nie, piszę w opublikowanym w grudniu 2010 roku na łamach Bankier.pl artykule zatytułowanym Mamy KRYZYS! … czyli PR-owiec potrzebny od zaraz).
Michał Sobiło
ekspert public relations. Pełni funkcję Client Service Director w agencji Imago Public Relations; wiceprzewodniczący Polskiego Stowarzyszenia Public Relations Oddział Śląsk
* Szerzej o tzw. litigation PR, a więc PR procesowym (w Polsce jeszcze raczkującym) - działaniach komunikacyjnych podczas spraw sądowych pisze Robert Socha w artykule z 26 czerwca 2011 opublikowanym przez portal PRoto.pl




























































