O co walczą frankowcy z Bankiem Millennium? [wywiad]

Na łamach Bankier.pl od kilku miesięcy śledzimy losy pozwu zbiorowego przeciwko Bankowi Millennium. Pod wieloma względami sprawa jest niezwykle interesująca – bank był ważnym graczem na rynku kredytów walutowych, a kwestionowany przez pozywających zapis w umowach, w nieco innej formie, pojawiał się także w umowach hipotecznych innych banków.

Instytucja pozwu zbiorowego jest stosunkowo mało znana – w polskim prawie funkcjonuje od niedawna. Możliwość wspólnego wystąpienia grupy osób, które chcą wystąpić w takiej samej sprawie, wykorzystana została już z powodzeniem przez „Nabitych w mBank”. W poprzednim roku do sądów trafiły kolejne wnioski, w tym przeciwko Bankowi Millennium, gdzie liczba pozywających jest rekordowa w krótkiej historii starć na linii konsumenci-banki. O tym, jak rozwija się sytuacja rozmawiamy z Piotrem Walaszczykiem, jednym z inicjatorów pozwu.

Piotr Walaszczyk - inicjator pozwu zbiorowego przeciwko Bankowi Millennium (Piotr Walaszczyk)

Michał Kisiel, Bankier.pl: Na jakim etapie jest obecnie pozew zbiorowy przeciwko Bankowi Millennium? Ile osób przyłączyło się do pozwu i czy mogą do niego dołączać kolejni zainteresowani?

Piotr Walaszczyk: Pozew zbiorowy został złożony w sądzie 13 czerwca 2014 r. Reprezentuje nas Kancelaria Drzewiecki, Tomaszek i Wspólnicy Sp.k. Pozyskaliśmy, jako reprezentanta grupy, Rzecznika Praw Konsumenta z Olsztyna, panią Jadwigę Urbańską. Po jednokrotnym odroczeniu, 31 grudnia 2014 r., Bank Millennium złożył w sądzie odpowiedź na pozew. Odpowiedź ta ma 91 stron.

Aktualnie czekamy na decyzję sądu o dalszym biegu zdarzeń w pozwie. Formalnie pozew został przyjęty - nie zawiera żadnych uchybień. Obecnie 2273 osób jest powodami. Dodatkowo do kancelarii codziennie wpływają nowe zgłoszenia. Jest ich na dziś ponad 1200.

Oczywiście do pozwu można nadal się przyłączać. Wszystkie wiadomości można uzyskać na stronie informującej o sprawie.

Co jest główną osią sporu?

Osią sporu są klauzule nielegalne stosowane przez Bank Millennium w kredytach indeksowanych do franka szwajcarskiego. Klauzule wpisane przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów do rejestru klauzul niedozwolonych, są nieważne od momentu ich wpisania do umowy (od momentu wpisania, nie od momentu ogłoszenia wyroku).

W naszym pozwie klauzule te określają kurs wymiany franka szwajcarskiego na złote. SOKiK uznał, że przeliczenie kursu według Tabeli Banku, ogłaszanej jednostronnie przez bank, bez żadnego odniesienia do jakichkolwiek wskaźników rynkowych, jest niezgodny z polskim prawem i rażąco narusza interesy kredytobiorców.


"Nieszczęśliwie" dla banku, usunięcie nielegalnych klauzul z umowy powoduje, że umowy hipoteczne nie zawierają żadnego innego punktu związanego z kursem przeliczenia. Jednocześnie sama umowa nie traci spójności. Po prostu jest mniej korzystna dla banku. Zarabia on tylko na marży i oprocentowaniu. Wszelkie nielegalnie osiągnięte dochody, wynikające z przewalutowania kwoty kredytu (w wielu przypadkach jest to podwyższenie o 60 proc., a nawet o 80 proc.) i rat będą musiały być przez bank zwrócone pozywającym.


Czego domagacie się Państwo od banku?

W procesie żądamy od Banku Millennium naprawy szkody związanej z zastosowaniem w umowach kredytowych klauzul wpisanych do rejestru klauzul niedozwolonych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Pozew dotyczy kwestii ustalenia odpowiedzialności banku. Po wygraniu sprawy, kolejne, indywidualne pozwy kredytobiorców będą wnosiły o konkretne już kwoty odszkodowania. Z racji braku procedury precedensu w polskim prawie, tylko uczestnicy pozwu zbiorowego będą mieli rozstrzygniętą już kwestię odpowiedzialności banku - pozostanie tylko wyznaczenie kwot. Osoby spoza pozwu będą musiały w swoich postępowaniach nadal udowadniać odpowiedzialność banku.

Na kolejnej stronie odpowiedź na pytanie: Czy to oznacza także, że kredyt będzie oprocentowany stawką LIBOR 3M CHF plus marża, ale zobowiązanie będzie wyrażone w złotych od samego początku umowy?
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 3 ~kancelarialex24

Witam Serdecznie,
Jeżeli chcecie się Państwo dołączyć do grupy przeciwko Millenium bądź przeciw innemu Bankowi zapraszam do kontaktu: 533-960-263

! Odpowiedz
0 0 ~Basia

Witam
Dopiero teraz dowiedziałam się ,że moja umowa kredytowa z bankiem millenium również zawiera tą klauzulę jakie powinnam wykonać dalsze kroki?

! Odpowiedz
0 0 ~MariaM

Chcę się dołączyć, jednak nie wiem, czy mnie na to stać. Jakie są koszty dołączenia do zbiorowego pozwu?

! Odpowiedz
1 1 ~OGRABIONY

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 1 ~Mara

Czy użycie wyrazu "głupi" jest tak bardzo obraźliwe?

! Odpowiedz
8 6 ~Mara

Jak robi się szum, bo jakiś lek jest szkodliwy i wycofuje się go z rynku, jak nagle jakaś marka samochodowa wzywa kierowców do napraw hamulców, bo są wadliwe, to wszyscy są zadowoleni, że o tym wiedzą i sami nie padną ofiarą, ale jak nagle wyszło, że umowy kredytów hipotecznych, podpisane na 30-40 lat mają wady, to znajdują się tacy głupcy jak Głos, który twierdzi, że widziały gały co brały. Guzik widziały. Kredyty w PLN były drogie, banki nie udzielały ich tak dużo jakby mogły, to wymyśliły jak tu orżnąć Klienta, który boi się droższego kredyt w PLN, bo może nie dać rady ze spłatą. Dając niższe raty, sugerując stabilność franka pozyskali tą część Klientów, którzy nigdy nie wzięliby kredytu w PLN o 300-400 zł z wyższą ratą.
Nikt ni chce, żeby ktoś dopłacał do kredytów chf, ma zostać tylko uregulowane prawo i banki muszą czuć oddech kaczuchy na plecach przy następnych tego typu akcjach i mają wiedzieć, że tak łatwo nie będą oszukiwać, a zapisy w umowach muszą być jasne i zgodne z nakazami obowiązującymi w danym kraju, bez względu na to co to za kraj. Teraz kancelarie prawne powinny wyniuchać biznes, jak banki kiedyś i szukać Klientów poszkodowanych i pomagać im w odzyskaniu niesłusznie pobranych odsetek czy ubezpieczeń i renegocjować podpisane bezprawnie umowy i czerpać z tego zyski.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 1 ~Ajwaj

CHF jest stabilny to PLN jest niestabilny.

! Odpowiedz
0 1 ~sinddbad

i wszystko jasne tylko czy ten zawistny sąsiad to zrozumie przecież my tak lubimy jak bliźni ma gorzej niż ja

! Odpowiedz
18 6 ~Głos

Podpisując umowe kredytowa kazdy kto tego dokonał zgadzał sie na warunki w niej zawarte.
Kredyt w zł jest duzo drozszy niz zawarty we frankach wiec wiedzieli co wybieraja,
Nie ma zadnych podstaw prawnych ani ininnych by teraz ci cwaniacy co zgłaszaja te pozwy do sadów te sprawy wygrali

! Odpowiedz
0 2 ~Mara

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne