Co najmniej 14 osób zginęło, a 27 zostało rannych w nocnych atakach Rosji na Kijów i obwód kijowski; wybuchły liczne pożary – poinformowała w środę rano Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy (DSNS).


"Trwa likwidacja następstw zmasowanego ataku wroga w obwodzie kijowskim. Niestety, podczas ataku 14 ludzi zginęło, a 27 zostało rannych" - przekazała DSNS.
Mer Kijowa Witali Kliczko poinformował, że w samej stolicy zginęła jedna osoba, a 24 zostały ranne. „Czworo rannych znajduje się w stanie ciężkim” – napisał w komunikatorze Telegram.
Mer Kijowa poinformował na Telegramie, że zniszczony został magazyn znajdujący się w pobliżu centrum miasta a ekipy ratowników wyciągnęły z ruin dwie osoby.
"Pod gruzami mogą znajdować się jeszcze inne osoby. Trwa akcja poszukiwawczo ratunkowa" - napisał Kliczko. Dodał, że wśród rannych jest kierowca ambulansu. Atak wzniecił pożary innych magazynów, ale początkowe doniesienia o pożarze 20-piętrowego wieżowca mieszkalnego nie potwierdziły się.

Według administracji wojskowej Kijowa atak spowodował wyciek amoniaku w jednym z magazynów; jest on usuwany przez służby ratownicze.
Rosja w ostatnich tygodniach nasiliła ataki na Kijów dokonując ich prawie każdej nocy.
Tej nocy Rosja zaatakowała z użyciem 28 rakiet i 115 dronów
Rosja zaatakowała Ukrainę ostatniej nocy z użyciem 28 rakiet i 115 dronów – podały w środę rano ukraińskie Siły Powietrzne. Z ich komunikatu wynika, że żadna z rakiet nie została zestrzelona. Według najnowszych danych w atakach na Kijów i obwód kijowski w nocy z wtorku na środę zginęło 17, a ranne zostały 44 osoby.
Siły Powietrzne wyliczyły, że wojska Kremla użyły do ataków czterech przeciwokrętowych pocisków rakietowych Cyrkon/Oniks, wystrzelonych z obwodów kurskiego i rostowskiego oraz 24 rakiet balistycznych Iskander-M/S-400, które odpalono z obwodów briańskiego i kurskiego.
Nad Ukrainą operowało także 115 dronów uderzeniowych, z których większość napędzana była silnikami odrzutowymi. „Siły obrony zestrzeliły lub unieszkodliwiły 98 wrogich dronów” – zaznaczono w komunikacie.
(PAP)






























































