Podatki obciążą kilkaset tysięcy pracowników, chyba że zgodzą się to zrobić ich firmy. Padną najlepsi, czyli ci, którym udało się wygrać unijne granty. Teraz będą musieli za nie zapłacić. – To po prostu koniec Europejskich Funduszy Społecznych w Polsce – mówi Agnieszka Leszczyńska, prezes Małopolskiej Grupy Doradczej i założycielka Forum Beneficjentów.
Wcześniej urzędy skarbowe same interpretowały przepisy odnośnie wynagrodzeń z Europejskich Funduszy Społecznych. W związku z tym osoba pracująca na podobnym stanowisku w tej samej firmie jak druga musiała płacić podatek dochodowy od wynagrodzenia, a druga nie. Teraz podatek będą płacić wszyscy. Od września urzędy skarbowe będą kontrolować przedsiębiorców, którzy korzystają z unijnych programów i ściągać zaległe podatki.
Trzy lata temu MF zapewniało, że podatków od unijnych funduszy nie będzie. Zdaniem Macieja Sekundy, prezesa firmy doradczej Seka zasady udziału w programie unijnym powinny być znane już wcześniej, przed przystąpieniem do niego. A przedsiębiorcy wciąż nie wiedzą, czego mogą się spodziewać w związku z unijnymi pieniędzmi.
D. B.
Na podstawie: Gazeta Wyborcza
Autor: Wojciech Pelowski, „Zbankrutują za unijne pieniądze”
































































