REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowe mieszkania coraz mniejsze, deweloperzy dostosowują się do popytu

2010-04-29 14:40
publikacja
2010-04-29 14:40

W marcu średnia powierzchnia mieszkania oddawanego do użytkowania przez deweloperów była najniższa od 7 miesięcy. Dysproporcja między wielkością nowych mieszkań i metrażem, który chcieliby kupić klienci spadła w marcu do 11,3 m kw., wobec 19,3 m kw. w styczniu – pokazuje analiza Home Broker. W dalszym ciągu jednak w I kwartale br. zarówno nowe mieszkania spółdzielcze jak i deweloperskie były większe niż w I kwartale 2009 roku – odpowiednio o 6,2% i 2,7%.




Przeciętne mieszkanie deweloperskie oddane do użytkowania w marcu tego roku miało powierzchnię 62,5 m kw. wobec 70,3 m kw. w lutym. Zatem w ciągu zaledwie miesiąca mamy spadek o blisko 8 m kw. W stosunku rocznym średni metraż skurczył się o 5,9%. Marcowy wynik jest jednocześnie najniższy od września ub. r., kiedy to średni metraż wynosił  62,4 m kw. Jest więc duża szansa na to, że okaże się jaskółką zmian. Do tej pory dostosowywanie metrażu do oczekiwań klientów szło deweloperom dosyć opornie.

W przypadku mieszkań spółdzielczych sytuacja nie jest już tak jednoznaczna. Średnia powierzchnia wyniosła w marcu tyle samo, co w przypadku mieszkań deweloperskich, czyli 62,5 m kw. wobec 70,8 m kw. w lutym. Jednak w stosunku rocznym metraż nowych mieszkań spółdzielczych wyraźnie się zwiększył, o 12,5%.

Co ciekawe, zarówno w lutym, jak i w marcu, średni metraż mieszkania spółdzielczego nie był niższy od przeciętnej powierzchni dostarczanej przez deweloperów. Ostatnio taka sytuacja miała miejsce w maju 2008 roku.




 

Coraz lepsze dopasowanie podaży i popytu

Najnowsze dane mogą napawać optymizmem w kwestii dopasowania metrażu nowych mieszkań do potrzeb nabywców. O ile bowiem metraż nowych mieszkań w marcu zmalał, to nabywcy myślą o coraz większych mieszkaniach – wynika z badań prowadzonych przez Home Broker. Najnowsze dane o popycie na mieszkania w Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu pokazują, że w marcu kupujący myśleli o mieszkaniach o przeciętnej powierzchni 51,2 m kw. Oznacza to wzrost wobec końca zeszłego roku o 1,5%. Metraż nowododawanych mieszkań w marcu był więc o 11,3 m kw. większy niż preferowany. Stanowi to znaczną poprawę wobec stycznia, gdy dysproporcja ta była blisko dwa razy większa i wynosiła 19,3 m kw.

Jedynie we Wrocławiu Home Broker zaobserwował spadek przeciętnego pożądanego metrażu o 2,8% (marzec do grudnia). Pamiętajmy jednak, że we Wrocławiu, w stosunku do innych miast ujętych w zestawieniu przeciętny poszukiwany metraż jest największy ( 53,1 m kw.).

Wakacje na giełdzie



Rosną możliwości finansowe kupujących

Rosnące potrzeby w kwestii wielkości mieszkania znajdują odzwierciedlenie w przeciętnym budżecie, którym dysponują nabywcy. Średni budżet w marcu wyniósł ponad 363 tys. zł, czyli o 4,4% więcej niż na koniec ub. r. Wzrost średniej powierzchni lokalu w Krakowie, Poznaniu i Warszawie idzie w parze z w większym budżetem nabywców z tych miast. W przypadku Wrocławia natomiast średni metraż spadł w marcu wobec grudnia z zmniejszą dynamiką niż możliwości finansowe nabywców z tego miasta.







Katarzyna Siwek, Bartosz Turek / Home Broker
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Jarson
Rozumiem ,że nabywcy tych 50 metrowych klitek nie planują posiadania więcej niż jednego dziecka.
~bud fox
to się dzieje jest bardzo smutne, co to za mieszkania 30-50 m2? ale ludzie takie kupują bo nie stać ich na większe przy tak wysokich cenach, a rząd poprzez program RnS kieruje strumień pieniędzy do developerów i bankierów, a co na to przeciętny podatnik Kowalski, który zamierza rozwiązać swoje potrzeby mieszkaniowe? widzi jak państwo to się dzieje jest bardzo smutne, co to za mieszkania 30-50 m2? ale ludzie takie kupują bo nie stać ich na większe przy tak wysokich cenach, a rząd poprzez program RnS kieruje strumień pieniędzy do developerów i bankierów, a co na to przeciętny podatnik Kowalski, który zamierza rozwiązać swoje potrzeby mieszkaniowe? widzi jak państwo polskie za jego podatki podtrzymuje wysokie ceny mieszkań wspierając lobby developersko-bankowe i ma w d...pie podatników
~AngelOfDeath
To nie deweloperzy dostosowują się do preferencji, ale preferencje dostosowują się do cen deweloperów. Trudno uwierzyć, że ktoś nie z powodów ekonomicznych wybiera mieszkanie np. 28-metrowe. Decydująca jest cena ustalana przed deweloperków.
~xxx
"Nowa moda wsrod mlodych polakow, popularne staje sie mieszkanie w budynkach garazowych. Developerzy wychodzac na przeciw wydzielaja aneks kuchenny w lewym rogu oraz w promocyjnej cenie dodatkowe okienko dachowe. W ciagach garazy apartamentowych stawiaja tez przytulne lazienki typu Toi-Toi Plus. Poniewaz garazy ubywa mlodym "Nowa moda wsrod mlodych polakow, popularne staje sie mieszkanie w budynkach garazowych. Developerzy wychodzac na przeciw wydzielaja aneks kuchenny w lewym rogu oraz w promocyjnej cenie dodatkowe okienko dachowe. W ciagach garazy apartamentowych stawiaja tez przytulne lazienki typu Toi-Toi Plus. Poniewaz garazy ubywa mlodym malzenstwom radzimy pospiech - szacujemy wzrost cen o 7,214% w skali roku - warto przyjrzec sie ofercie Getin Bank, ktora skredytuje calosc w kredycie 200% na 45 lat. Osoby chcace skorzystac z porady w biurze Home Broker otrzymaja gratis brame garazowa!"
~suicideispainless2 odpowiada ~xxx
genialne
~gimli
a w stanach standard to 220 m2 na rodzinę a w niemczech m2 kosztuje nawet w berlinie około 1 tyś euro = 3,9 tyś zł a w Polsce jelenie płacą za 30 m2 po 2 tyś euro za metr paranoja, paranoja, paranoja, niedługo deweloperzy zaczną budować mieszkania po 20 m2 czy są jeszce jelenie, które to kupią? hahahaha
~Lukers1234
> a jaki jest błąd statystyczny - czy przypadkiem 1,3% to nie jest poniżej "dokładności
> pomiaru"?

Tylko HB wie, Jaki jest błąd pomiaru...
Błąd pomiaru to grubsza sprawa: nie widząc rzetelnych danych statystycznych ciężko jest zdefiniować błąd pomiaru jako taki...
Odpuść sobie ten temat. Skup się
> a jaki jest błąd statystyczny - czy przypadkiem 1,3% to nie jest poniżej "dokładności
> pomiaru"?

Tylko HB wie, Jaki jest błąd pomiaru...
Błąd pomiaru to grubsza sprawa: nie widząc rzetelnych danych statystycznych ciężko jest zdefiniować błąd pomiaru jako taki...
Odpuść sobie ten temat. Skup się na "gęstości " występowania artykułów zachwycających się rzekomo świetlanym potencjałem inwestycyjnym rynku nieruchomości w Polsce ;-)

IMO kończy się w Polsce rynek "frajerów" w nieruchomościach, a co za tym idzie, firmy pokroju HB zanotują spadek zysków. Nie można jednak zaprzeczyć, że tego typu instytucje świetnie zarabiały w ostatniej 6-latce.
Gratulacje dla ich "pomysłodawców"...

Pzdr
Lukers1234
~henieck
a jaki jest błąd statystyczny - czy przypadkiem 1,3% to nie jest poniżej "dokładności pomiaru"?

Powiązane: Kraków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki