Stołeczni radni zdecydują w czwartek czy nocny zakaz sprzedaży alkoholu obejmie całe miasto. Jeśli przychylą się do tej propozycji, to zgodnie z projektem uchwały, zakaz zacząłby obowiązywać od 1 czerwca tego roku.


Wcześniej opinię na ten temat wyrażą radni dzielnicowi. Ursus, Targówek i Bemowo poparli ten pomysł. W poniedziałek opinię wyrażą radni Białołęki, a we wtorek i środę pozostałe dzielnice.
Nocny zakaz sprzedaży alkoholu obowiązywałby na terenie całego miasta w godzinach 22-6 i dotyczyłby sklepów i stacji benzynowych. Od 1 listopada 2025 r. prohibicja została pilotażowo wprowadzona w Śródmieściu i Pradze-Północ.
Zakaz nie będzie dotyczył sklepów w strefie wolnocłowej Lotniska Chopina. W uzasadnieniu projektu uchwały wskazano, że strefa wolnocłowa „nie jest przestrzenią publiczną, ogólnodostępną, a mieszkańcy czy turyści przebywający na terenie Warszawy mają do niej dostęp wyłącznie w celu odbycia podróży na podstawie ważnej karty pokładowej i po poddaniu się kontroli bezpieczeństwa”.
Podkreślono też, że napoje alkoholowe kupione w sklepach usytuowanych w tej części portu lotniczego nie trafiają na teren miasta, dlatego działalność tych sklepów nie będzie miała wpływu na porządek publiczny w mieście.

Również od 1 czerwca nocna prohibicja zacznie obowiązywać w Płocku. Rok 2025 był rekordowy pod tym względem. Wówczas kilkanaście miast i gmin na Mazowszu wprowadziło bądź podjęło stosowne uchwały wprowadzające nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Rok wcześniej nocną prohibicję wprowadziły Ząbki. (PAP)
mas/ agz/





























































