REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niektórzy pozostaną bez dopłat. BGK rozwiewa wątpliwości ws. "Mieszkania dla młodych"

2018-01-26 09:15
publikacja
2018-01-26 09:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Ostatni nabór w programie MdM wiązał się z ogromnym zainteresowaniem kredytobiorców. Limit wyczerpał się już drugiego dnia naboru wniosków, kiedy to szturmem ruszono do ich rejestracji. Spowodowało to przyblokowanie sytemu BGK, a liczne osoby otrzymały odmowę przyznania dopłaty, mimo że wniosek złożyły na czas. BGK po raz kolejny przekonuje: awarii nie było. Pozbawia też wątpliwości niektórych mających jeszcze nadzieję na dopłatę.

Bałagan wokół wniosków MdM

Początek stycznia był gorącym okresem dla klientów, którzy złożyli wniosek o dofinansowanie do programu „Mieszkanie dla młodych”. W związku z tym, że był to ostatni nabór, już pierwszego dnia dostępności środków wnioski banki masowo rejestrowały wnioski klientów w systemie BGK. 5 stycznia 2018 r. bank wydał komunikat, że w związku z ogromnym zainteresowaniem mogło dojść do spowolnienia systemu, a w konsekwencji wydłużenia czasu rejestracji wniosku.

Rozgoryczeni klienci zaczęci skarżyć się na bałagan. Wiele osób otrzymało odmowę przyznania środków mimo spełnienia wszystkich wymagań oraz złożenia dokumentów w terminie. Do redakcji Bankier.pl docierały również sygnały, że klienci, których wnioski składano później, kwalifikowali się do otrzymania dopłaty, a ci, których wnioski miały wpłynąć do systemu wcześniej - nie zawsze.

fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

"Awarii nie było"

W związku z niepokojącymi doniesieniami, BGK podjął działania mające na celu wyjaśnienie sytuacji. Jak informowała Anna Czyż, rzecznik prasowy BGK, bank ustalał fakty związane z działaniem systemu, zarówno od strony technicznej, jak i aktywności pracowników banków kredytujących.

BGK po raz kolejny zajął stanowisko w tej sprawie 25 stycznia br. W opublikowanym dokumencie odpowiada na najczęściej zdawane przez klientów pytania, dotyczące niejasności wokół rejestracji wniosków w programie MdM.

Wakacje na giełdzie

„W systemie BGK nie było awarii. System działał nieprzerwanie przez cały okres naboru. Ogromna liczba wniosków przekazywanych do BGK w tym samym czasie przez banki kredytujące spowodowała przejściowe wydłużenie czasu ich rejestracji w systemie BGK (wprowadzania danych z wniosków papierowych do systemu BGK i ich akceptacji w systemie). Taka sytuacja miała miejsce wyłącznie 2 stycznia i nie powodowała braku możliwości przekazywania wniosków do systemu BGK – ponad połowa z 381 mln zł została zarezerwowana właśnie tego dnia (2 stycznia)” – czytamy w dokumencie. Jest zatem informacja o spowolnionym działaniu systemu, ale także ponowne zapewnienia, że nie mającym nic wspólnego z awarią.

Otrzymanie statusu wniosku świadczy o jego poprawnej rejestracji

Ponadto BGK wyjaśnia, że jeśli banki kredytujące przeprowadziły poprawnie wszystkie czynności w celu przekazania wniosku do BGK, otrzymywały z systemu potwierdzenie statusu wniosku. Oznaczało to, że jeśli wniosek mieścił się w limicie - było to potwierdzenie zarezerwowania środków, jeśli poza limitem – informacja o oczekiwaniu na ich zwolnienie. Jeśli natomiast bank kredytujący zaakceptował wniosek już po zamknięciu naboru – 4 stycznia 2018 r. – system automatycznie zwracał wniosek. Dodatkowo w sytuacji, kiedy bank przyjmujący dokumenty, nie dokończył ich przekazywania do BGK, to system nie miał możliwości nadania statusu wniosku.

„Wszystkie banki kredytujące, które zakończyły akceptację wniosków (przekazały wnioski do Banku Gospodarstwa Krajowego), otrzymały potwierdzenie statusu z systemu BGK, a klienci, których wnioski zmieściły się w limicie lub znajdują się na liście oczekujących, powinni otrzymać taką informację w swoim banku kredytującym, w którym starają się o kredyt hipoteczny” – wyjaśnia BGK.

Kto otrzyma dofinansowanie?

Jak podkreśla BGK, złożenie wniosku w banku kredytującym nie było równoznaczne z przyznaniem dofinansowania. Wniosek musiał przejść proces weryfikacji i akceptacji przez bank kredytujący w systemie BGK.

Instytucja przypomina, jak przebiegał proces rejestracji wniosków przez banki kredytujące w systemie BGK: "Pracownik banku kredytującego weryfikował wniosek wraz z załącznikami, a następnie wprowadzał dane z papierowego wniosku do systemu BGK. Drugi pracownik banku kredytującego weryfikował poprawność danych wprowadzonych w systemie BGK z danymi na papierowym wniosku klienta i akceptował wniosek w systemie BGK (zazwyczaj pracownik centrali banku lub inna
osoba o odpowiednich uprawnieniach)."

Możliwa więc była sytuacja, kiedy pomimo złożenia wniosku przez klienta w banku kredytującym 2 stycznia br., nie został on zaakceptowany bezpośrednio po jego wpłynięciu. Banki miały możliwość przekazania wniosku do BGK zarówno 2 stycznia, jak i 3 stycznia 2018 r., bez względu na dzień złożenia dokumentów przez klienta. W dokumencie czytamy: „System BGK nie wymuszał na bankach kredytujących kolejności akceptowania wniosków.”

Natomiast o kolejności przyznawania limitu decydował moment zakończenia przez pracowników banków kredytujących weryfikacji uprawnienia klienta do wnioskowania o dofinansowanie, weryfikacji dokumentacji, ostatecznego wprowadzenia danych do systemu BGK oraz przekazania (akceptacji) wniosku za pośrednictwem systemu BGK.

Czy jest jeszcze szansa na dopłatę?

W dniu 3 stycznia 2018 r. BGK informował, że na liście rezerwowej znajduje się ponad 955 wniosków. Obecnie sytuacja uległa poprawie. Okazuje się, że limit środków na wypłaty w 2018 r. częściowo się uwolnił. Według stanu na 23 stycznia 2018 r., liczba oczekujących zmniejszyła się do 939 osób.

BGK informuje również, że część wniosków klientów ubiegających się o kredyt z dopłatą pozostała w systemie BGK jako aplikacje nierozpatrzone. To dlatego, że nie wszystkie złożone w systemie wnioski zostały zaakceptowane (zarejestrowane w systemie BGK) przez banki kredytujące w terminie do 3 stycznia 2018 r., czyli w czasie dostępności limitu środków na wypłaty 2018 r. Z taką sytuacją mają do czynienia klienci, których wnioski posiadają status: „Akceptacja I/II”, „Sprawdzenie limitu”, „Wprowadzanie danych kredytobiorców” czy „Weryfikacja wniosku". Te nie mają szans na przyznanie dofinansowania, nawet jeśli limit zostanie ponownie uwolniony.

W publikacji BGK nie wspomina się ani o możliwości powtórzenia procesu przyznawania dopłat, ani o dodatkowym rozpatrzeniu wniosków, których nie zaakceptowano poprawnie w systemie BGK - czyli scenariuszy, na jakie miała nadzieję część kredytobiorców komentujących sprawę w założonej na Facebooku grupie dyskusyjnej.

Pełną treść pisma opublikowanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego można przeczytać tutaj.

Katarzyna Rostkowska

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki