REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niedzielski: Nie wyobrażam sobie, byśmy zdjęli maseczki, jesteśmy w trakcie dopiero opadającej fali

2021-04-28 06:54, akt.2021-04-28 09:06
publikacja
2021-04-28 06:54
aktualizacja
2021-04-28 09:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Jesteśmy w trakcie dopiero opadającej fali. Nie wyobrażam sobie, byśmy zdjęli maseczki. Ich zdjęcie na powietrzu oznacza, że część ludzi przestanie je nosić także wewnątrz pomieszczeń – mówi minister zdrowia Adam Niedzielski w wywiadzie opublikowanym w środę w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Niedzielski: Nie wyobrażam sobie, byśmy zdjęli maseczki, jesteśmy w trakcie dopiero opadającej fali
Niedzielski: Nie wyobrażam sobie, byśmy zdjęli maseczki, jesteśmy w trakcie dopiero opadającej fali
fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

Niedzielski pytany był o scenariusz otwierania gospodarki w maju. "Zdecydowaliśmy, że pójdziemy w kierunku twardego harmonogramu, który będzie wyznaczał kolejne etapy luzowania. Braliśmy pod uwagę, by decyzje uzależniać od średniej tygodniowej liczby zakażeń na 100 tys. mieszkańców. Ale trudno przy takiej zmienności pandemii budować dłuższy plan. Tymczasem widać oczekiwanie społeczne, by przedstawiać kolejne kroki nie z tygodnia na tydzień, ale jako pewien dalekosiężny plan.

"Zapewne będziemy wyznaczać plan z perspektywą przełomu maja i czerwca. Ostatnie etapy otwierania gospodarki, które będziemy proponowali, będą miały miejsce z końcem maja, a w praktyce nastąpią z początkiem czerwca. Mówimy więc o perspektywie mniej więcej 5-6-tygodniowej.

Poinformował, że "decyzje są podejmowane jako wypadkowa wiedzy, jaką posiadamy na temat tego, które z obostrzeń są bardziej krytyczne, a które mniej. I to nie tylko z punktu widzenia transmisyjności wirusa, ale generowania mobilności ludzi i jednocześnie potrzeb gospodarczych i społecznych. Absolutny priorytet ma tutaj edukacja" - dodał.

Pytany o nakaz noszenia maseczek na zewnątrz, wyjaśnił, że "w tym przypadku brana jest pod uwagę częstotliwość występowania wirusa w kraju i szerokość transmisji". "Jeśli mamy wysoki poziom zakażeń, to maseczki są wskazane, bo wtedy prawdopodobieństwo trafienia na zakażonego jest o wiele większe – niezależnie od tego, czy jesteśmy na wolnym powietrzu, czy w pomieszczeniu. Jeśli jesteśmy w trakcie wzbierającej, ale i dopiero opadającej fali, nie wyobrażam sobie, byśmy wszyscy zdjęli maseczki. Ich zdjęcie na powietrzu oznacza, że część ludzi przestanie je nosić także wewnątrz pomieszczeń" - dodał.

Wakacje na giełdzie

"Będę rekomendował zdejmowanie maseczek na zewnątrz, gdy średnia tygodniowa będzie na poziomie 4-5 tys. zakażeń. My oczywiście dysponujemy prognozami i wiemy mniej więcej, jak czasowo będzie wyglądało to dochodzenie do tej liczby zachorowań" - podkreślił minister zdrowia Adam Niedzielski.

Na pytanie o czy zasady noszenia maseczek zostaną poluzowane, odpowiedział, że "tak, prawdopodobnie w zależności od parametrów dotyczących liczby czy częstotliwości występowania zakażeń".

"Z naszego punktu widzenia najistotniejsze jest to, żeby seniorzy się szczepili. Chcemy puścić dodatkowy impuls dla grupy 60 plus, bo tu prawdopodobieństwo hospitalizacji jest dość duże. Tu trzeba zdwoić wysiłki. Obecnie nam wychodzi, że w grupie 60–69 zaszczepiło się bądź zarejestrowało ok. 55 proc. osób, a w tej 70 plus – 70 proc." - powiedział Niedzielski.

"Chcemy lekarzy rodzinnych zachęcić do docierania do osób, które są niezaszczepione. Porównamy też listę osób zaszczepionych z rejestrem osób ubezpieczonych. Będziemy starać się aktywnie docierać do nich sami" mówił. "Przygotowujemy akcję powiadamiania telefonicznego. Działać ma też kampania medialna i outdorowa" - dodał.

oloz/ krap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (32)

dodaj komentarz
samsza
Zdejmowanie maseczek to nie potrzebne ryzyko, przecież w każdej chwili może uderzyć w nas jakaś inna epidemia, a my bezmyślnie nie będziemy na scenariusz przygotowani...
1a2b
To lepiej sobie wyobraź bo za chwilę będzie 35C.
potiomkin
Zdejmowanie masek to samobójstwo. Morowe powietrze zabije was w ciągu kilku dni. Można o tym pomysleć w przyszlym roku. Ale nie wyobrażam sobie, żeby ludzie chodzili ot tak luzem. Maski trzeba czymś zastąpić np. kagańcem. Ile to już było przypadków pogryzień policjantów przez różny element.
wojtek2u
gościu, ja już dawno zdjąłem i tobie też zalecam
treja
jak najszybciej trzeba zmienić władze
shadow_xx
Nie mam zamiaru dusić się na świeżym powietrzu.
Po tym co pokazują rządzący od początku plandemii tylko wyprana przez media istota słucha rządu. Na ulicy łatwo poznać taką zmanipulowaną istotę, która nosi charakterystyczną szmatkę na twarzy.

Od początku nic się nie trzyma. Czy ktoś jeszcze pamięta, jak zakazano sprzedaży
Nie mam zamiaru dusić się na świeżym powietrzu.
Po tym co pokazują rządzący od początku plandemii tylko wyprana przez media istota słucha rządu. Na ulicy łatwo poznać taką zmanipulowaną istotę, która nosi charakterystyczną szmatkę na twarzy.

Od początku nic się nie trzyma. Czy ktoś jeszcze pamięta, jak zakazano sprzedaży maseczek i płynów dezynfekujących, bo ponoć była walka ze zbyt wysokimi cenami, a chwilę później narodowy czempion orlen sam zaczął sprzedawać płyn do dezynfekcji? Afera maseczkowa? Respiratorowa?

Póżniej wirus był w odwrocie, bo wybory, poluzowanie, żeby suweren się nie wk***ł, a na jesień znowu powtórka, tym razem dostaliśmy nowość w postaci mutacji brytyjskiej. Pojawiały się hasła, że jak tylko będą szczepionki to zniesiemy obostrzenia. Zaczęły się szczepienia, niektórzy mają już dwie dawki i nie widać luzowania. Co więcej, pojawiają się już zapowiedzi, że trzeba będzie przyjać 3 dawkę, a nawet szczepić się co rok. To się nigdy nie skończy, póki ludzie będą się na to godzili.

Oczywiście to co było pisane czy mówione wcześniej np. o paszportach covidowych, utrudnianiu życia przeciwnikom było wyśmiewane jako niemożliwe teorie spiskowe. I co? Głupio teraz wyśmiewaczom?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
shadow_xx
Ale jakiegoś pisowca zapiekło... ale kto przeczytał ten przeczytał.
karbinadel
PS. Wskaźnik R spadł do 0,68 i jest najniższy od początku epidemii. Przestańcie więc robić ludziom wodę z mózgu
karbinadel
"Ich zdjęcie na powietrzu oznacza, że część ludzi przestanie je nosić także wewnątrz pomieszczeń" - czyżby pan minister mierzył innych swoją miarą? Nakaz noszenia maseczek na pustej ulicy to głupota - o czym mówi nawet większość lekarzy. W wielu krajach zatłoczone strefy, gdzie trzeba nosić maseczki, są oznaczone, gdzie "Ich zdjęcie na powietrzu oznacza, że część ludzi przestanie je nosić także wewnątrz pomieszczeń" - czyżby pan minister mierzył innych swoją miarą? Nakaz noszenia maseczek na pustej ulicy to głupota - o czym mówi nawet większość lekarzy. W wielu krajach zatłoczone strefy, gdzie trzeba nosić maseczki, są oznaczone, gdzie indziej nie mam tego durnego wymogu

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki