Netanjahu wyraził też nadzieję, że uda się uniknąć wojny z Iranem, a kryzys atomowy zostanie rozwiązany środkami pokojowymi. "Nie stoimy nad nikim ze stoperem w ręku. Chcemy jednak uniknąć sytuacji, w której nie byłoby komu opowiedzieć w przyszłości, dlaczego nasze pokolenie w odpowiedniej chwili nie podjęło właściwej decyzji" - powiedział premier. W zupełnie innym tonie wypowiedział się, cieszący się dużym autorytetem w Izraelu, były szef Mossadu Meir Dagan. W wywiadzie dla amerykańskiej sieci CBS oznajmił, że zamiast wojny z Teheranem należy wzmocnić tamtejszą opozycję, aby doprowadzić do obalenia reżimu ajatollahów. Zdaniem Dagana, także obecni przywódcy Iranu, łącznie z Ahmadineżadem, bynajmniej nie są szaleńcami.
IAR
Źródło:IAR


























































