REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Narodowy Bank Polski weźmie udział w pożyczce dla MFW

2012-01-20 18:16
publikacja
2012-01-20 18:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Zarząd Narodowego Banku Polskiego upoważnił prezesa NBP do zadeklarowania gotowości partycypacji NBP w czasowym zwiększeniu zasobów finansowych Międzynarodowego Funduszu Walutowego w formie pożyczki bilateralnej - poinformował w piątek NBP.

"Zarząd Narodowego Banku Polskiego po zapoznaniu się z wnioskiem ministra finansów z 16 stycznia 2012 r. w sprawie udzielenia przez NBP pożyczki bilateralnej Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu postanowił przychylić się do prośby ministra finansów zawartej we wniosku" - napisano w komunikacie przesłanym PAP.

Tym samym upoważnił prezesa NBP do "zadeklarowania wobec rządu RP i MFW gotowości partycypacji NBP w czasowym zwiększeniu zasobów finansowych MFW w formie pożyczki bilateralnej" - czytamy.

Jak podał NBP, ostateczna decyzja o udzieleniu pożyczki na rzecz MFW zostanie podjęta przez zarząd NBP po uzgodnieniu z MFW warunków umowy.

Wakacje na giełdzie

Sprawa ta zostanie przedstawiona Radzie Polityki Pieniężnej na najbliższym posiedzeniu 24 stycznia 2012 r.

W środę MFW poinformował, że rozważa zwiększenie zdolności pożyczkowych o 500 mld USD, wliczając w to wsparcie ze strony krajów UE w kwocie 200 mld USD.

W grudniu prezes NBP Marek Belka mówił, że decyzja o udziale Polski w dwustronnych pożyczkach dla MFW jest decyzją polityczną, wynikającą z pewnej strategii naszej obecności w UE. Według prezesa NBP licząc udział naszego kraju w MFW, na Polskę przypadałaby suma 6,26-6,27 mld euro pożyczki. "Pożyczka dla MFW nie zmniejsza wielkości rezerw (walutowych NBP - PAP), ale zmienia strukturę tych rezerw. Musielibyśmy inne papiery - które mamy w rezerwach - sprzedać, żeby móc pożyczyć MFW. Krótko mówiąc, zamiast papierów francuskich będziemy mieli papiery MFW" - mówił wówczas.

Na grudniowym szczycie UE uzgodniono m.in., że 200 mld euro trafi do MFW, który przeznaczy je na pomoc zadłużonym gospodarkom unijnym. 150 mld euro z tej kwoty miałoby pochodzić od krajów strefy euro, a 50 mld euro od krajów spoza eurolandu, w tym z Polski. (PAP)

aop/ fdu/ jtt/ mki/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~menel
Do tej pory nie wiem, czy nasza pożyczka dla MWF jest w zamian za poklepanie premiera po plecach przez Sarkozego i Merkel ( strasznie droga przyjemność). Czy też dajemy pieniadze na przedłuzenie agoni eurobankrutów po to, aby system się nie zawalił i nie urwała kasa z UE na modernizację kraju i dokończenie rozpoczętych inwestycji.Do tej pory nie wiem, czy nasza pożyczka dla MWF jest w zamian za poklepanie premiera po plecach przez Sarkozego i Merkel ( strasznie droga przyjemność). Czy też dajemy pieniadze na przedłuzenie agoni eurobankrutów po to, aby system się nie zawalił i nie urwała kasa z UE na modernizację kraju i dokończenie rozpoczętych inwestycji. Ta druga ewentualność miałaby sens.
~Obywatel
Jeśli pieniądze dla MFW mają docelowo trafić spowrotem do krajów UE, to po co w ogóle cała ta akcja? Czyżby chodziło o wykorzystanie systemu rezerwy częściowej i MFW potraktuje te pieniądze jako depozyty i rozmnoży magicznie w postaci kredytów dla krajów depozytariuszy?! To byłby majstersztyk ;)
infinum
Papiery MFW, czyli co SDR?

Dziennikarze mogliby Pana Belkę trochę dokładniej przepytać jak ma wyglądać ta operacja pożyczenia pieniędzy MFW, żeby potem nie było zaskoczenia, że to nie jest tak jak się wszystkim wydawało.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki