REKLAMA
ZAPISY

Największe od maja spadki w Ameryce

2017-08-10 23:31
publikacja
2017-08-10 23:31

Ciąg dalszy wymiany gróźb i „uprzejmości” na linii Pjongjang-Waszyngton przepłoszył inwestorów i stał się pretekstem do realizacji zysków z akcji. W cenie były za to aktywa bezpieczne: złoto oraz amerykańskie obligacje. Indeks zmienności VIX wystrzelił w górę.

Największe od maja spadki w Ameryce
Największe od maja spadki w Ameryce
/ YAY Foto

S&P500 zaliczył spadek o 1,45% i była to w jego wykonaniu najsłabsza sesja od 17 maja. Nasdaq poszedł w dół o 2,13%, a Dow Jones stracił 0,93%. Był to najgorszy dzień na Wall Street od trzech miesięcy.

Za to w górę wystrzelił VIX – indeks zmienności implikowanej nazywany „indeksem strachu”. Po zwyżce o niemal 45% VIX znalazł się najwyżej od listopada. I pomyśleć, że jeszcze w zeszłym tygodniu narzekaliśmy, że nic się nie dzieje, a dzienna zmiana indeksów rzadki kiedy przekraczały pół procenta.

Wszystko zmieniło się po eskalacji napięcia pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Koreą Północną. Zaczęło się od tego, że prezydent Donald Trump zagroził północnokoreańskiemu reżymowi „ogniem i gniewem”. Koreańczycy nie pozostali dłużni i w czwartek szczegółowo zapowiedzieli, że wystrzelą cztery rakiety średniego zasięgu w kierunku amerykańskich baz wojskowych na wyspie Guam. Pociski mają przelecieć nad terytorium Japonii i spaść zaledwie 30-40 km od celu.

Napięcia nie zamierzał tonować Donald Trump. Prezydent USA w czwartek przyznał, że być może jego wtorkowe słowa o „gniewie i ogniu” nie były wystarczająco silne, aby zrobić wrażenie na koreańskich komunistach. Trump nie wykluczył też prewencyjnego uderzenia na Koreę Północną, jeśli ta spróbuje odpalić rakiety lecące w stronę terytorium Stanów Zjednoczonych lub ich sojuszników. Technicznie rzecz biorąc USA i Korea Płn. są w stanie wojny od roku 1950.

Choć eksperci na ogół traktują niedawną wymianę „uprzejmości” jako rozgrywkę dyplomatyczną, to nie da się nie zauważyć wzrostu popytu na bezpieczne aktywa. W szczególności na złoto. W czwartek królewski metal podrożał trzeci dzień z rzędu, osiągając najwyższe notowania od dwóch miesięcy i zbliżył się do tegorocznych szczytów. W cenie były też obligacje skarbowe rządu USA – rentowność papierów 10-letnich zeszła do najniższego poziomu od czerwca.

Trzeba przy tym jasno powiedzieć, że rynek nie wydaje się być specjalnie zaniepokojony groźbą wybuchu wojny z użyciem broni atomowej. Gdyby tak było, to nowojorskie giełdy spadałyby przynajmniej po 5% dziennie, a parkiet w Seulu (który w czwartek stracił tylko 0,38%) doświadczyłby panicznej ucieczki inwestorów.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
oko1
Ale i tak nie dadzą złotu przebić 1300 za oz było by to nie w ich stylu i zaraz zaczną skumulowany atak na kruszec z taką siłą że zobaczymy 1200$
kolumb1234
Ale będzie jazda na jesieni
kolumb1234
Złoto do góry frank do góry czuje ze jak jeb. e to zostanie tylko biały monitor
marcin321
Ciekawe czy po tych występkach przesuną "Zegar zagłady". Moim zdaniem powinni dodać minutę.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zegar_zag%C5%82ady
open_mind
Szulernia już niczego się nie boi, To tak jak notoryczny złodziej, kradnie aż do wpadki. Albo zaawansowany narkoman niucha i wali w żyłę aż padnie.
open_mind
Lubię Gościa -: Trump, Dziękuje Putinowi za wyrzucenie 755 Dyplomatów: "Twierdzi - zaoszczędzimy dużo pieniędzy"
modulometer
Widać ze nie wiesz o c chodzi w giełdzie. Za spadki nie są odpowiedzialni ludzie którzy ryzyka się nie boją. załamania gieldowe wywołują ludzie którzy histerycznie reagują na każdą wiadomość będącą dla nich bodźcem do wyprzedaży.
open_mind odpowiada modulometer
O - dzięki.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki