REKLAMA

Najniższy od 30 lat odsetek właścicieli domów w Anglii

Angelika Lech2016-08-03 17:21
publikacja
2016-08-03 17:21

Pogłębiający się kryzys na rynku nieruchomości w Wielkiej Brytanii spowodował wyraźny spadek liczby właścicieli domów. Badania wykazały, że liczba osób posiadających lokum na własność jest najniższa od 30 lat. Zaistniały problem deficytu mieszkaniowego zobowiązała się rozwiązać nowa premier Wielkiej Brytanii - Theresa May.

Najniższy od 30 lat odsetek właścicieli domów w Anglii / thetaXstock

Spadek własności jest echem pogłębiającej się luki pomiędzy zarobkami i cenami domów w północnej i środkowej Anglii. Przepaść ta sprawia, że Brytyjczycy porzucają marzenia o własnych czterech kątach i coraz częściej decydują się na wynajem.

Rekordowa liczba posiadaczy własnych domów przypadła na kwiecień 2003 roku. Wtedy poziom posiadanych na własność domów przez angielskie gospodarstwa kształtował się na średnim poziomie 71%. W lutym bieżącego roku wartość ta obniżyła się aż o 7 p. proc..

W Szkocji odsetek własności spadł z wartości maksymalnej (69% w 2004) roku o 6 p. proc. Natomiast w Walii zanotowano 5 p. proc. spadek z 75% w maju 2006 roku do 70% w lutym bieżącego roku.

Ostatnim razem podobnie niski poziom zauważalny był w 1986 roku przed wprowadzeniem zasad polityki domów komunalnych przez rząd Margaret Thatcher oraz deregulacji zasad udzielania kredytów.

Raporty The Resolution Foundation’s wykazały, że w porównaniu ze szczytem - 72% w roku 2003, na początku 2016 roku nastąpił rekordowy spadek odsetka własności - tylko 58% mieszkańców posiadała domy na własność w Greater Manchester. W Londynie szczyt wartości własności nastąpił wcześniej, bo w roku 2000, spadek natomiast nastąpił również na początku bieżącego roku i kształtował się na drugim co do wielkości poziomie 13,5 p. proc. Dwucyfrowy spadek zanotowano również w takich miastach jak Leeds czy Sheffield.

Jedynie Dania, Austria i Niemcy mają mniejszy odsetek mieszkańców posiadających własne domy. Średnia dla całej UE wynosi 70,1%.

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (27)

dodaj komentarz
~Polak
niedługo angole będą przyjeżdżali do nas aby się osiedlać i kupować mieszkania. To jest kwestia 5 lat
~Kamil31
Ja mieszkam w srodkowej angli od 10 lat I mam 3 domy, 2 wynajmuje a w jednym mieszkam. Ceny ciagle rosna wiec to rentowny biznes , w Polsce tez zainwestowalem w 2 mieszkania , ale tam ceny spadaja, wiec chyba je sprzedam I kupie kolejny dom w uk.
~UK
każdy z domów za jednego funta, buahahahahahahah
~REALISTA
Od dziesięciu lat posiadam obywatelstwo. Mieszkam od... Czy Twoje "domy" na prawdę mają wartość? Angielskie domu są w opłakanym stanie. Nie żartuj sobie.Jakie masz stropy? A podłoga ma poziom? Ile warstw tapety na ścianach? .......???
Nie wstydź się i nie popisuj!!!
~lolopindolo
Pompujcie bańkę pieniądzem z dodruku to niedługo popularne staną sie slumsy z kartonu. W Polsce kroi się to samo czyli sztuczne podtrzymywanie rynku i ochrona przed spsdkiem kosztem Polaków
~silvio_gesell
Przy stopach dążących do zera cena ziemi dąży do nieskończoności: cena ziemi = renta gruntowa / stopa procentowa.
~Prezes_jm
Przy okazji: w leeds spadł odsetek właścicieli bo to dziura. Rząd tam sprzedaje domy za funta byle ktoś zamieszkał przez 5 lat. Autor artykułu zapomniał dodać ze angielski rynek mieszkań jest bardzo specyficzny...
~zez
Angielski rynek mieszkań jest specyficzny ponieważ ich rynek pracy jest jeszcze bardziej specyficzny! W Londynie są prawie wszystkie dobrze płatne etaty i dlatego ceny nieruchomości są tam kosmiczne. Poza Londynem jest zupełnie inny świat...
~Prezes_jm
W Anglii domy wykupuje obcy kapitał a nowych domów nie buduje się za bardzo. Polska w porównaniu z uk to plac budowy. Kredyt w Anglii jest tani jak barszcz ale mało kto ma na wkład własny i prawnika. Ci co mają na wkład nakrecają ceny bo kupują ile się da. Ruch jest taki że zaplesniale domy idą jak woda i to bez remontu.W Anglii domy wykupuje obcy kapitał a nowych domów nie buduje się za bardzo. Polska w porównaniu z uk to plac budowy. Kredyt w Anglii jest tani jak barszcz ale mało kto ma na wkład własny i prawnika. Ci co mają na wkład nakrecają ceny bo kupują ile się da. Ruch jest taki że zaplesniale domy idą jak woda i to bez remontu. W polsce Nowy właściciel zacząłby od zburzenia takiej rudery...
~jeżdziec
Czyli coraz więcej domów gromadzi się w tych samych rękach

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki