Pracownicy fizyczni, kierowcy, asystenci ale i specjaliści, inżynierowie i eksperci – jakie będą najbardziej poszukiwane profesje w 2015 roku? W przypadku których zawodów najłatwiej będzie znaleźć zatrudnienie?


Przez prawie cały rok 2014 bezrobocie spadało, przez co wiele firm deklarowało problem ze znalezieniem pracowników. Wynikał on głównie z niedostatecznej podaży określonej siły roboczej na rynku - innymi słowy, osób o określonych kwalifikacjach było zbyt mało. Powody były różne, w zależności od danego zawodu. Od kilku lat w Polsce brakuje wykwalifikowanych pracowników fizycznych, m.in. stolarzy, cieśli, spawaczy i hydraulików, bo ci w większości wyjechali za granicę, gdzie mogą liczyć na kilkukrotnie wyższe zarobki niż w kraju.

Niedobór niektórych pracowników biurowych, np. specjalistów ds. wealth management, wynika z kolei z faktu, że zawód ten dotychczas nie był tak pożądany, więc relatywnie niewiele osób zdobywało odpowiednie kwalifikacje. W dalszym ciągu brakuje programistów, co jest efektem bardzo dynamicznego rozwoju branży IT w Polsce.
Zobacz także
Poszukiwani pracownicy fizyczni
Według badań Manpower Polska, na liście najbardziej pożądanych pracowników w nadchodzącym roku figurują pracownicy fizyczni (zarówno wykwalifikowani jak i niewykwalifikowani), kierowcy i pracownicy produkcji. Nieustanny napływ kapitału zagranicznego, powstawanie magazynów, hal produkcyjnych i fabryk powoduje wzrost popytu na ich usługi, chociaż w ślad za tym nie idzie znaczący wzrost wynagrodzeń i poprawa warunków zatrudnienia. Nic więc nie wskazuje na to, żeby dysproporcja na rynku pomiędzy popytem a podażą miała się zacząć zmniejszać.
2015 przełomowy na rynku pracy?

Według danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej problem ze znalezieniem pracownika mogą mieć również firmy poszukujące telemarketerów, ochroniarzy bez licencji, pracowników dorywczych i sprzątaczek biurowych.
Pożądani pracownicy branży IT
Listę najbardziej poszukiwanych w 2015 roku zawodów według Hays Polska otwierają dwie pozycje z branży IT. Są to ekspert z zakresu migracji danych i programista aplikacji mobilnych i Java. Pierwszy zawód wynika z dużej dynamiki zmian w zakresie używanych przez firmy programów do przetwarzania danych i częstej potrzeby przenoszenia plików i ich konserwacji, porównywania, monitorowania itd. Aplikacje mobilne również zyskują coraz większe znaczenie znajdując różnorakie zastosowania w życiu codziennym. W dobie postępującej informatyzacji, dostępne w każdym momencie smartfony umożliwiają wykonywanie coraz większej liczby działań.
Odmiennie niż w przypadku pracowników fizycznych, eksperci IT mogą liczyć na wysokie wynagrodzenia. Jak wynika z najnowszego raportu ZPP dotyczącego zarobków w Polsce, mediana zarobków w branży IT wynosi w tej chwili 6000 zł brutto.
Specjaliści ds. life science
Life science to stosunkowo nowa grupa dziedzin nauki, łącząca m.in. biologię, biotechnologię, genomikę, farmację i biomedycynę. Firmy zajmujące się tą tematyką prowadzą badania w zakresie DNA, kultur komórkowych, inżynierii białek, genów i wektorów RNA oraz procesów biotechnologicznych. Przykładowymi produktami, które są oferowane przez przedsiębiorstwa z tej branży są termocyklery, czytniki mikroobjętości, liczniki kolonii bakterii itp.
Ze względu na bardzo małą rozpoznawalność life science w Polsce, firmy będą poszukiwać specjalistów ds. sprzedaży związanych z tą branżą produktów. Ich zadaniem będzie przedstawienie ich szerszemu gronu odbiorców i stworzenie odpowiedniej strategii sprzedażowej. Oprócz nich poszukiwani będą również specjaliści ds. badań klinicznych.
Największe skupisko firm zajmujących się life science znajduje się w klastrze usytuowanym w Krakowie i tam znaleźć można najwięcej wolnych miejsc pracy dla wyżej wymienionych profesji.
Czytaj dalej: Będzie praca w produkcji, dla menedżerów i handlowców
Branża produkcyjna ma się dobrze
W związku z powiększającą się ilością środków przeznaczanych przez polskie firmy na badania i rozwój, rośnie popyt na specjalistów ds. produkcji. Duży udział nowych technologii i rozbudowa struktur przedsiębiorstw wymagają poszukiwania w nadchodzącym roku inżynierów ds. produkcji z doświadczeniem w wysoko wyspecjalizowanych procesach produkcyjnych. Tacy pracownicy muszą charakteryzować się szeroką wiedzą na temat bardzo skomplikowanych działań produkcyjnych i wykorzystywanych przy nich procesach i technologiach.

Innym zawodem, który będzie cieszył się powodzeniem, jest inżynier ds. nowych uruchomień. Ta z pozoru mało mówiąca nazwa oznacza osobę, która jest odpowiedzialna za proces rozbudowy parków maszynowych w firmach decydujących się na zwiększenie zakresu działalności.
Handel i zarządzanie
Jak zawsze duże zapotrzebowanie będzie zgłaszane na pracowników z szeroko rozumianym wykształceniem ekonomicznym. Poszukiwani będą zarówno specjaliści jak i osoby z niższymi kwalifikacjami. Z grupy tych drugich pracodawcy będą szukać przedstawicieli handlowych. Popyt na ten zawód jest niezmiennie wysoki od wielu lat, ale przez wzgląd na niełatwe warunki pracy, duży stres i wynagrodzenie zależne od wyników przedstawiciele handlowi częściej niż inni rozważają zmianę pracy.
Uzdolnieni menedżerowie posiadający doświadczenie w zarządzaniu projektami będą bardzo poszukiwani przez przedsiębiorstwa i w zależności od samego projektu i jego wartości, mogą liczyć na różną wysokość wynagrodzeń. Projekty mogą dotyczyć różnorakich obszarów działalności firmy, od wdrożenia programu SAP i gruntownego przeszkolenia działów księgowości i finansów, przez wprowadzenie nowych metod zarządzania zasobami ludzkimi po stworzenie nowego rodzaju lekarstwa. Menedżer projektów będzie odpowiedzialny za planowanie, realizację i zamknięcie projektu.
Pomimo rosnącego znaczenia branży e-commerce wiele firm wciąż ma zaległości w temacie wykorzystania internetu. W nadchodzącym roku marketingowcy mogą więc spodziewać się, że większość miejsc pracy będzie związanych właśnie z e-commerce. Już teraz handel internetowy rośnie w zawrotnym tempie i coraz więcej przedsiębiorstw dostrzega możliwości internetu.
Finanse i bankowość
Działy finansowe będą poszukiwać specjalistów ds. optymalizacji procesów i specjalistów ds. finansów z administracyjnym zapleczem. W dobie szeroko zakrojonej minimalizacji kosztów ci pierwsi będą potrzebni do usprawnienia procesów finansowych i zwiększenia produktywności posiadanych zasobów a drudzy mają stanowić połączenie między swoim przedsiębiorstwem a firmą outsourcingową (np. biurem rachunkowym), której dane przedsiębiorstwo zleca wykonanie określonych usług.
Banki, będące dobrym pracodawcą w każdy momencie cyklu koniunkturalnego, poszukiwać będą specjalistów ds. wealth management. W ramach tego działania banki zajmują się tworzeniem spersonalizowanych strategii inwestowania dla zamożnych klientów, chcących pomnożyć swój majątek. Jest to usługa od niedawna wdrażana w Polsce i dopiero w mijającym roku została dostrzeżona jako szansa rozwoju.
Czego możemy się spodziewać w najbliższym roku?
Nadchodzący 2015 rok jest wielką niewiadomą zarówno dla światowej gospodarki, jak i naszego najbliższego otoczenia. Prognozy mówią o dalszych spadkach bezrobocia, co jest dobrą wiadomością dla pracowników, o ile w dalszym ciągu rosnąć będzie liczba miejsc pracy. Przyszłość światowej gospodarki jest jednak trudniejsza do przewidzenia, zwłaszcza w obliczu widma latających nad nią czarnych łabędzi. Jeśli jednak żadne złe zdarzenie o dużych konsekwencjach nie będzie mieć miejsca i nie wpłynie na sytuację w naszym kraju, to można się spodziewać dalszej, powoli następującej poprawy na rynku pracy.
Niezgodnie z mechanizmem rynkowym nie w każdym przypadku wynagrodzenia w zawodach, w których trudno znaleźć pracowników, będą rosnąć. W wielu przypadkach, zwłaszcza przy pracach fizycznych, zarobki albo nie rosną, albo rosną na tyle nieznacznie, że Polska przegrywa konkurencję z krajami zachodu tracąc siłę roboczą na rzecz innych państw.




























































