REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na polskim rynku pracy brakuje specjalistów z branży IT

2014-10-08 06:20
publikacja
2014-10-08 06:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Rynek pracy w sektorze IT w Polsce dynamicznie się rozwija. Zapotrzebowanie na informatyków jest coraz większe, zwłaszcza na wysoko wykwalifikowanych pracowników i doświadczonych programistów. Polscy informatycy są coraz bardziej doceniani w świecie, a polski rynek pracy w branży IT staje się coraz bardziej atrakcyjny dla specjalistów z innych krajów.

Na polskim rynku pracy brakuje specjalistów z branży IT
Na polskim rynku pracy brakuje specjalistów z branży IT
fot. Purestock/Thinkstock / / Thinkstock

Polskim informatykom powierza się coraz bardziej odpowiedzialne zadania. Mamy nie tylko ludzi pracujących nad technologiami, programistów czy testerów, lecz także osoby zajmujące się wdrożeniem produktu u klienta - mówi agencji Newseria Biznes Bartosz Ciepluch, dyrektor Europejskiego Centrum Oprogramowania i Inżynierii Nokia.

Dobra znajomość języka angielskiego, z akcentem zrozumiałym dla innych, chęć współuczestnictwa i ambicja sprawiają, że polscy informatycy cieszą się dużym powodzeniem u pracodawców. Powoli rośnie też ich mobilność - dla atrakcyjnej pracy są gotowi na zmianę nie tylko miasta, lecz także państwa.

Branża IT jest jedną z najszybciej rozwijających się w Polsce. Jej wartość w 2013 roku Ministerstwo Gospodarki oceniło na 30 mld zł, obecnie działa blisko 9 tys. firm, które zatrudniają ponad 400 tys. osób. Szybki rozwój oznacza, że wzrasta też zapotrzebowanie na informatyków. Już dziś w Polsce brakuje ok. 50 tys. wykwalifikowanych pracowników (w Europie - ponad 270 tys.), przede wszystkim w dużych miastach, gdzie działają największe międzynarodowe firmy. Tam też działają centra badawczo-rozwojowe większości z nich.

- Na rynku wrocławskim brakuje około 3 tys. informatyków - programistów, deweloperów oraz testerów, którzy będą testowali oprogramowanie. Potrzebujemy osób z dużym doświadczeniem w programowaniu w języku C, C++ czy Java i znających telekomunikację - ocenia Ciepluch.

Wakacje na giełdzie

We wrocławskim centrum badawczo-rozwojowym Nokii trwa trzecia edycja projektu Nokia Academy, program skierowany jest do osób, które chcą pogłębiać wiedzę związaną z programowaniem. Jak podkreśla Bartosz Ciepluch, w ten sposób firma znajduje nowych pracowników - po miesięcznym szkoleniu części osób podczas poprzednich edycji zaproponowano zatrudnienie.

Branża IT należy do dobrze płatnych. Średnie wynagrodzenie zależy od doświadczenia i umiejętności, przeważnie jest jednak wyższe od średniej krajowej. Najlepsi zarabiają kilkanaście razy więcej. Dyrektor Europejskiego Centrum Oprogramowania i Inżynierii Nokia podkreśla, że również z tego powodu rynek pracy IT w Polsce staje się coraz bardziej atrakcyjny dla obcokrajowców.

- Pracuje u nas dużo osób z Ukrainy, Włoch czy Hiszpanii. Płaca idzie w górę, co przyciąga inne nacje - podsumowuje Bartosz Ciepluch.

Źródło:
Tematy

Komentarze (46)

dodaj komentarz
~holop
brakuje, widać to po ofertach na http://top-ogloszenia.net/Praca-11. ale co tu się dziwić - najlepsi wyjeżdżają za granice i zarabiają kika razy więcej
~po_polibudzie
Programista to tak szerokie pojęcie jak lekarz - możesz być rodzinnym albo anestezjologiem (z szacunkiem do obu - częściej korzystam z tego pierwszego...). Zarobki mogą się znacznie różnić. Nie zamierzam wchodzić w dyskusję czy programista JavaScript jest lepszy od C++, wszystko zależy od doświadczenia ale pracodawcy "szufladkują" Programista to tak szerokie pojęcie jak lekarz - możesz być rodzinnym albo anestezjologiem (z szacunkiem do obu - częściej korzystam z tego pierwszego...). Zarobki mogą się znacznie różnić. Nie zamierzam wchodzić w dyskusję czy programista JavaScript jest lepszy od C++, wszystko zależy od doświadczenia ale pracodawcy "szufladkują" w dosyć prosty sposób co później widać po zarobkach.
~WrocProgramista
Pracuję we Wrocławiu jako programista za 3500zł netto (3 lata doświadczenia). Koledzy pracujący znacznie dłużej wyciągają 6-7k netto i to wydaje się być pewną barierą już nie do przeskoczenia w tym zawodzie. W Amazonie w Niemczech tyle ponoć płacili magazynierom i robili oni strajki. A u nas starszy programista dostanie 1500 euro Pracuję we Wrocławiu jako programista za 3500zł netto (3 lata doświadczenia). Koledzy pracujący znacznie dłużej wyciągają 6-7k netto i to wydaje się być pewną barierą już nie do przeskoczenia w tym zawodzie. W Amazonie w Niemczech tyle ponoć płacili magazynierom i robili oni strajki. A u nas starszy programista dostanie 1500 euro i jest zadowolony. I jak ma być dobrze w tym kraju? Staram się zmienić pracę i chcą mnie przyjąć, ale nie chcą więcej płacić. Z takimi zarobkami to niech sobie szukają. Ja z tąd wyjeżdzam.
~plsql
Zmień pracę, w innej firmie we Wrocławiu dostaniesz przynajmniej 10k netto bez problemu (wiem z własnego doświadczenia)
~miskaryżu
tytuł niedokończony: "brakuje rąk do pracy... za 1800 zł netto." i tyle w temacie wyrobnictwa i gangsterskiego wyzysku przez capów geminków i innych muminków.
~Programista
W Poznaniu często brakuje rąk do pracy jako programista za 6000zł netto :P
~NoComment odpowiada ~Programista
A czy sa to godziwe zarobki dla programisty??? Na zachodzie za ta sama prace dostaje sie 6000 netto ale Euro, Dolarow, Frankow....
~rzyletka
zarobki smieszne w porownaniu do Niemiec czy UK to i specjalistow brakuje...tzw. rak do pracy heheheh - o mozgach ani slowa :)taka Polska
~abc
Skoro ten rynek tak świetnie się rozwija to ile firm zatrudnia na stałe (nie śmieciówka czy na czas projektu) i płaci lepsze pieniądze: min 2 x śr. krajowa? Bo ja mam zupełnie inną rzeczywistość.
~ptr
w Polsce pracodawcy boją się pracy zdalnej jak diabeł święconej wody, a sektor IT to nie taśma produkcyjna przy której trzeba stać od 8 do 16...dostałem wiele ofert pracy z Wrocławia i Warszawy, co z tego że finansowo atrakcyjnych - co mi i mojej rodzinie wynagrodzi bycie weekendowym rodzicem?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki