REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na konsumpcję czy oszczędności? Piotr Borys o tym, co Polacy mogą zrobić z tegorocznym wzrostem dochodów

2024-02-15 10:48
publikacja
2024-02-15 10:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Dla wzrostu gospodarczego w 2024 r. kluczowe będzie, co Polacy zrobią z tegorocznym wzrostem dochodów. Jeśli przeznaczą go na konsumpcję, wzrost PKB może wynieść powyżej 3,5 proc. - ocenił na platformie X prezes PFR Paweł Borys. Jeśli wyższe dochody zostaną przeznaczone na uzupełnienie oszczędności, wzrost gospodarczy może wynieść poniżej 3,5 proc.

Na konsumpcję czy oszczędności? Piotr Borys o tym, co Polacy mogą zrobić z tegorocznym wzrostem dochodów
Na konsumpcję czy oszczędności? Piotr Borys o tym, co Polacy mogą zrobić z tegorocznym wzrostem dochodów
/ Puls Biznesu

"Dla wzrostu gospodarczego i dochodów budżetowym kluczowe tegoroczne pytanie brzmi: co Polacy zrobią z tegorocznym wzrostem dochodów? Chodzi o dochody realne, które teraz będą rosły o ok. 5 proc., ponieważ inflacja spada, a dynamika płac blisko 10 proc. Jeżeli zaczną więcej wydawać, to mamy wyższą konsumpcję, dochody z VAT i wzrost PKB powyżej 3,5 proc." - napisał Borys.

"Jeżeli jednak Polacy wybiorą uzupełnienie oszczędności, to dochody z VAT mogą być niższe w budżecie o ok. 15-20 mld zł, a wzrost gospodarczy poniżej 3,5 proc. Ostatnie dane wskazują na drugi scenariusz. Ale obstawiam, że z lekkim opóźnieniem jednak konsumpcja silniej odbije" - dodał.

Prezes PFR ocenił, że polską gospodarkę czeka jeszcze jedna "górka inflacyjna" ze wskaźnikiem CPI ponownie powyżej 5 proc.

"Spadek inflacji już blisko celu jest zgodny ze scenariuszem gospodarczym na ten rok. Czeka nas jeszcze jedna 'górka inflacyjna' z inflacją ponownie powyżej 5 proc. w drugim półroczu tego roku i pierwszym przyszłego roku, zanim inflacja w pełni ustąpi w perspektywie przełomu 2025/2026" - napisał.

Wakacje na giełdzie

Główny Urząd Statystyczny podał w czwartek, że według wstępnych danych ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2024 r. wzrosły rdr o 3,9 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,4 proc.

Ankietowani przez PAP Biznes analitycy oczekiwali wzrostu cen w styczniu o 4,1 proc. rdr i wzrostu o 0,5 proc. mdm. (PAP Biznes)

pat/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
emk6
za podwyżki przeciętny Polak kupi sobie bilet MPK do pracy(bilet tez po podwyżce). Odklejeni od rzeczywistości - ciąg dalszy.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki