REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na granicy znów wysypuje się zboże. Wicepremier Ukrainy wezwał Polskę do reakcji

2024-02-24 13:31
publikacja
2024-02-24 13:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Wicepremier i minister infrastruktury Ukrainy Ołeksandr Kubrakow wezwał w sobotę polskie organy ochrony prawa do natychmiastowej reakcji na wysypanie po raz kolejny ukraińskich produktów rolnych na stacji kolejowej na przejściu granicznym w Dorohusku.

Na granicy znów wysypuje się zboże. Wicepremier Ukrainy wezwał Polskę do reakcji
Na granicy znów wysypuje się zboże. Wicepremier Ukrainy wezwał Polskę do reakcji
/ Kernel

"Systematyczne niszczenie ukraińskich produktów rolnych przypomina zaplanowaną dywersję. Nasz kraj broni się i trwa także dzięki rolnikom. Dlatego ci, którzy popełnili te przestępstwa, na pewno nie są zainteresowani pokojem na Ukrainie i zwycięstwem cywilizowanego świata" – oświadczył Kubrakow, cytowany na stronie internetowej ukraińskiego resortu infrastruktury.

Policja sprawdza zgłoszenie o wysypaniu soi z pociągu, który wjechał z Ukrainy do Polski i czekał na bocznicy kolejowej w Dorohusku – poinformowała PAP w sobotę policja. Według wstępnych ustaleń chodzi o około 5 ton nasion soi.

Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło w sobotę około godz. 8 od funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei, którzy ujawnili, że z jednego z wagonów została wyspana soja na torowisko – przekazała w rozmowie z PAP kom. Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Media z Ukrainy przypominają, że do kolejnego zniszczenia ukraińskich produktów rolnych na granicy z Polską doszło dokładnie w drugą rocznicę rozpoczęcia przez Rosję pełnowymiarowej wojny przeciw Ukrainie.

Wakacje na giełdzie

Wcześniej, w piątek rano, policja otrzymała zgłoszenie o wysypaniu rzepaku z pociągu, który również wjechał z Ukrainy i czekał na odprawę celną na bocznicy kolejowej w gminie Dorohusk.

Prokuratura Rejonowa w Chełmie prowadzi też śledztwo w sprawie wysypania 11 lutego zboża z ukraińskich ciężarówek przed przejściem w Dorohusku. Według wstępnych ustaleń policji uczestnicy protestu zerwali wówczas plomby celne z trzech ciężarówek jadących z Ukrainy, co spowodowało częściowe wysypanie się zboża na jezdnię. Z szacunków wynika, że z każdego tira wysypało się około tony zboża.

Od kilkunastu dni w całej Polsce odbywają się liczne protesty rolników, którzy blokują m.in. drogi, trasy szybkiego ruchu, autostrady, a także przejścia graniczne z Ukrainą. Rolnicy sprzeciwiają się napływowi ukraińskich towarów oraz polityce Unii Europejskiej związanej z tzw. Zielonym Ładem.

Premier Donald Tusk zapowiedział w czwartek, że w celu zapewniania 100 proc. gwarancji, że pomoc wojskowa i humanitarna będą docierały bez opóźnień na Ukrainę, na listę obiektów infrastruktury krytycznej zostaną wpisane przejścia graniczne z Ukrainą oraz wskazane odcinki dróg i torów kolejowych. (PAP)

mw/ szm/

arch.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (29)

dodaj komentarz
websterdxb
Wysypano powiedzmy łącznie 10-20 ton zboża a wjechało parę milionów ton zboża z Ukrainy więc po co ten płacz że przez protestujących afrykańskie dzieci nie mają co jeść ?
polonu
A co ten gnój żydowski myśli że to Ukraina , trzeba było skopać po d,,,,ie i po sprawie , niech ten złodziej żydowski odda pieniądze co skradli na mundury i ta hołota w okopach szmatami i plandekami się owijała .
samsza
Najgorszy syf wjeżdża do naszego kraju, a rząd bezradnie przygląda się tej patologii - powiedział Donald Tusk.

https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-donald-tusk-o-aferze-zbozowej-ostrzegalem-w-czerwcu-razem-z-,nId,6712956
trpaslik
Pohukiwania Kubrakowa i Szmychala na Polaków są najgorszym, co Ukraińcy mogą w tej chwili robić, Nie wiemy jak zachowamy się w sytuacji, gdyby bezrobocie rosło nadal i zacznie się wytykanie, że uchodźcy z Ukrainy zajmują miejsca pracy, które należą się Polakom. A widać, że wielkiej miłości między naszymi narodami nie ma.
trolley
Po mniejszych ośrodkach to się już dzieje.
samsza
Podobno rośnie "miłość" do P

https://www.rp.pl/polityka/art39897121-kolejne-proputinowskie-banery-na-protescie-rolnikow-organizatorzy-zaprowadzaja-porzadek
od_redakcji
Zachodnie giganty rolnicze z UE i USA posiadają na Ukrainie gospodarstwa o powierzchni do 1 miliona hektarów...tutaj nie muszą się martwić o żadne przepisy/ograniczenia i jakiekolwiek wymagania jakościowe. Produkują ogromne ilości zbóż, rzepaku itp., oblewanych wszelkiego rodzaju chemikaliami, korzystając z taniej siły roboczej Uke,Zachodnie giganty rolnicze z UE i USA posiadają na Ukrainie gospodarstwa o powierzchni do 1 miliona hektarów...tutaj nie muszą się martwić o żadne przepisy/ograniczenia i jakiekolwiek wymagania jakościowe. Produkują ogromne ilości zbóż, rzepaku itp., oblewanych wszelkiego rodzaju chemikaliami, korzystając z taniej siły roboczej Uke, trzymanej pod żelazną pięścią przez rząd Uke. który jest opłacany przez te korporacje.
od_redakcji
To badziewie, które nie nadaje się do spożycia przez ludzi, ze względu na wojnę można wywozić ciężarówkami z Ukrainy wyłącznie przez Polskę.

Ciężarówki przekraczają granicę, wjeżdżają na Litwę, dostają „unijne” papiery na ten produkt, a potem jadą z powrotem do Polski i reszty UE – jest to całkowicie skopany biznes.

Polscy
To badziewie, które nie nadaje się do spożycia przez ludzi, ze względu na wojnę można wywozić ciężarówkami z Ukrainy wyłącznie przez Polskę.

Ciężarówki przekraczają granicę, wjeżdżają na Litwę, dostają „unijne” papiery na ten produkt, a potem jadą z powrotem do Polski i reszty UE – jest to całkowicie skopany biznes.

Polscy kierowcy ciężarówek i rolnicy sprawdzili to i udowodnili... i mają cholernie dość!

Teraz już wiesz jak działa niewielka część realnego świata...
prawda_
Rolnicy uwazajcie bo rzad wpisujac stacje przeladunkowa na liste infrastruktury krytycznej bedzie mial prawo i uzyje wojska przeciw polskim rolnikom! To lotr po ktorym mozna sie tego spodziewac. Zrobil tak z gornikami, zrobi i z Wami. Nie poddajcie sie! Jestesmy z Wami!
trpaslik
Jeżeli użyłby wojska przeciwko polskim rolnikom byłby to jego koniec. Liczba niezadowolonych będzie rosła. Liczba bezrobotnych na koniec I kwartału 2023 roku wzrosła do poziomu niewidzianego od 2 lat. Liczba nowych ofert pracy spadła do poziomu z kwietnia 2020 r. (szczyt pandemii). A dopiero teraz montownie w Polsce komunikują redukcje Jeżeli użyłby wojska przeciwko polskim rolnikom byłby to jego koniec. Liczba niezadowolonych będzie rosła. Liczba bezrobotnych na koniec I kwartału 2023 roku wzrosła do poziomu niewidzianego od 2 lat. Liczba nowych ofert pracy spadła do poziomu z kwietnia 2020 r. (szczyt pandemii). A dopiero teraz montownie w Polsce komunikują redukcje po kilkaset osób.

Powiązane: Protesty rolników

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki