Kolejne firmy wycofują się z sektora najmu mieszkań w Polsce ze względu na uwarunkowania legislacyjne i ekonomiczne - podał Narodowy Bank Polski w raporcie z rynku nieruchomości za I kw. 2023 r.


"W ostatnim okresie spadło zainteresowanie nabywaniem mieszkań na wynajem przez fundusze inwestycyjne, w tym zagraniczne, co można wiązać z uwarunkowaniami legislacyjnymi i ekonomicznymi" - napisano.
"Spadek dochodowości inwestycji związany m.in. z nałożeniem podatku od tzw. centrów handlowych (tj. budynków o wartości powyżej 10 mln zł) oraz wprowadzeniem zakazu amortyzacji podatkowej mieszkań powoduje, że kolejne firmy wycofują się z sektora najmu mieszkań w Polsce" - dodano.
Na rynku mieszkaniowym w I kw. względna stabilizacja po wcześniejszej korekcie popytu
Na rynku mieszkaniowym w I kw. nastąpiła względna stabilizacja po wcześniejszej korekcie popytu - podał NBP. Bank centralny odnotował wzrost cen transakcyjnych w I kwartale 2023 r. na rynku pierwotnym, na dziesięciu największych rynkach nieruchomości, o 12,2 proc.
"Na rynku mieszkaniowym nastąpiła względna stabilizacja po korekcie popytu, jaką obserwowano praktycznie w całym 2022 r. W ostatnich 4 kwartałach na największych rynkach w Polsce sprzedano łącznie ok. 36 tys. mieszkań, tj. ok. 24 tys. mniej względem analogicznego okresu ubiegłego roku, co oznacza 40 proc. spadek transakcji. W I kw. br. nastąpiła poprawa popytu, a liczba sprzedanych kontraktów deweloperskich na budowę mieszkań wyniosła ok. 11,4 tys." - napisano.

Kdk ceny transakcyjne na rynku pierwotnym 10 największych miast wzrosły o 2,4 proc.
Wzrosty nominalnych cen transakcyjnych częściowo wynikały - wg NBP - ze zmiany struktury mieszkań sprzedanych (wyższego udziału transakcji w lepszych lokalizacjach niż na obrzeżach miast), a nie z korekty cen przez deweloperów. Na rynkach pierwotnych notowano spadki realnych cen transakcyjnych, zarówno względem CPI, jak i dynamiki wynagrodzeń rok do roku i kwartał do kwartału.
Na rynkach wtórnych obserwowano spadki dynamiki cen, zarówno nominalnych, jak i realnych, szczególnie wysokie w Gdańsku i Warszawie. Ceny mieszkań korygowane indeksem hedonicznym utrzymywały się na podobnym poziomie w 6. i 10. miastach, spadły w Warszawie.
"Oznacza to, że podobne mieszkania w 6. i 10. miastach sprzedawane były w zbliżonej cenie, jak miało to miejsce kwartał wcześniej, natomiast w Warszawie były tańsze. Utrzymywał się popyt na mieszkania starsze, lepiej położone, ale mniejsze, z uwagi na niższy koszt zakupu" - dodano.
Nieco spowolnił wzrost kosztów budowy mieszkań, tj. materiałów, robocizny, najmu sprzętu, co było związane z niższymi rozmiarami produkcji budowlano-montażowej mieszkań.
Odnotowano spadek zainteresowania zakupami terenów budowlanych oraz nieznaczne zmniejszenie ich cen. Obserwowano jednocześnie wzrost stawek transakcyjnych najmu m kw. mieszkań oraz niższe, od notowanych w poprzednich kwartałach, wzrosty średnich nominalnych cen transakcyjnych m kw. mieszkań na rynkach pierwotnych.
W I kw. 2023 r. wzrosła liczba mieszkań oferowanych na wynajem.
"Inwestorzy nadal poszukiwali w nieruchomościach bezpieczeństwa dla lokowanego kapitału, a w mniejszym stopniu oczekiwali atrakcyjnej stopy zwrotu. Poziom średnich, transakcyjnych stawek najmu m kw. mieszkań (nie uwzględniając opłat eksploatacyjnych i opłat za media) wzrósł względem poprzedniego kwartału w Warszawie i 10. miastach, co wpłynęło na wzrost opłacalności najmu" - napisano.
Wzrost poziomu stawek czynszów w najmie długoterminowym w ostatnich kwartałach (średni w 7. dużych miastach) wpłynął na niewielki wzrost wskaźnika opłacalności najmu mieszkań nabywanych za gotówkę.
Nadal inwestycja mieszkaniowa (nie uwzględniając kosztów transakcyjnych) była konkurencyjna na tle oprocentowania lokat bankowych. Opłacalność inwestycji w mieszkanie na wynajem względem inwestycji w 10-letnie obligacje skarbowe jest ujemna ze względu na wzrost oprocentowania SPW. (PAP Biznes)
tus/ ana/



























































