REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NATO: rosyjskie siły powietrzne niespotykanie aktywne

2014-10-31 20:40
publikacja
2014-10-31 20:40
Dodaj Bankier.pl w Google
NATO: rosyjskie siły powietrzne niespotykanie aktywne
NATO: rosyjskie siły powietrzne niespotykanie aktywne
/ FORUM

Rosyjskie siły powietrzne wykazują wyjątkową aktywność - informuje NATO. Tylko w tym tygodniu zanotowano cztery incydenty z rosyjskimi samolotami, które naruszyły przestrzeń powietrzną państw Paktu Północnoatlantyckiego. Nad Europą przeleciały między innymi bombowce strategiczne.

Rosyjskie siły powietrzne są ostatnio niespotykanie aktywne (FORUM)

We wtorek myśliwce NATO przechwyciły grupę siedmiu samolotów nad Zatoką Fińską. Samoloty wystartowały z Obwodu Kaliningradzkiego i nie utrzymywały łączności radiowej z cywilnymi służbami.

W środę radary NATO wykryły cztery rosyjskie samoloty nad Morzem Czarnym, grupę siedmiu statków powietrznych nad Bałtykiem oraz ośmiu samolotów nad Morzem Północnym. W tym ostatnim przypadku w powietrzu znajdowały się rosyjskie bombowce strategiczne wraz z towarzyszącymi im samolotami-cysternami. Grupa ta rozdzieliła się i część samolotów przeleciała wzdłuż wybrzeży Wysp Brytyjskich, druga grupa naruszyła przestrzeń powietrzną Portugalii. Przedstawiciele NATO twierdzą, że w tym ostatnim przypadku lot odbył się bez zgłoszenia informacji służbom cywilnym i bez łączności radiowej, co było szczególnie niebezpieczne dla lotnictwa cywilnego.

Wakacje na giełdzie

NATO podkreśla, że wszystkie incydenty były dokładnie śledzone przez radary, a siły przeciwlotnicze były w pełnej gotowości. Od stycznia zanotowano już około 100 incydentów z udziałem rosyjskich sił powietrznych, w których naruszono przestrzeń powietrzną NATO. To trzy razy więcej niż w całym 2013 roku.

Kwatera Główna Sojuszu podkreśla, że loty te są szczególnym zagrożeniem dla cywilnych samolotów, ponieważ nie wykrywają samolotów wojskowych. Wobec wszystkich podobnych incydentów NATO stosuje standardową procedurę, jak w przypadku wykrycia niezidentyfikowanego samolotu, wlatującego w przestrzeń powietrzną NATO.


NATO/IAR/jp/Siekaj

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~StefanZ
Czemu ich nie zestrzelą ? Drugi raz by nie przelatywali tak blisko.
~wizz
W 1999r Rosjanie wysadzili w powietrze swoich obywateli, aby mieć pretekst do ataku na Czeczenię. Wcześniej poświęcili załogę Kurska, aby zrealizować polityczne gierki. Myślicie że ostatnia katastrofa samolotu nad terenem Ukrainy z Holendrami na pokładzie to przypadek?Nie ma lepszego sygnału do ataku niż udana W 1999r Rosjanie wysadzili w powietrze swoich obywateli, aby mieć pretekst do ataku na Czeczenię. Wcześniej poświęcili załogę Kurska, aby zrealizować polityczne gierki. Myślicie że ostatnia katastrofa samolotu nad terenem Ukrainy z Holendrami na pokładzie to przypadek?Nie ma lepszego sygnału do ataku niż udana prowokacja.
~historyk
Rosja zachowuje się jak ranione zwierzę- nieobliczalnie. Kreml tworzą ludzie z byłego KBG, gdzie podstawą działania była prowokacja. Zmiany geopolityczne po zimnej wojnie w ich mniemaniu nie zostały dokonane i obserwujemy to cały czas. To dopiero początek zmian których będziemy świadkami w najbliższej dekadzie. Przypadku w ostatnich Rosja zachowuje się jak ranione zwierzę- nieobliczalnie. Kreml tworzą ludzie z byłego KBG, gdzie podstawą działania była prowokacja. Zmiany geopolityczne po zimnej wojnie w ich mniemaniu nie zostały dokonane i obserwujemy to cały czas. To dopiero początek zmian których będziemy świadkami w najbliższej dekadzie. Przypadku w ostatnich zmianach na polskiej scenie politycznej też nie ma. Tusk na prezydenta Europy? Serio? Cenę poznamy pewnie w ciągu najbliższych 10 lat.
~CzerwonyBaron
Technika prowokacji jest dokładnie taka sama jak z "zielonymi ludzikami" - przyzwyczaić wszystkich do ciągłych prowokacji, zasugerować, że tylko na tym się skończy, a potem wykonać błyskawiczny atak, który przejmie całość byłych republik ZSRR, stawiając NATO przed faktem dokonanym. Także, jak w wypadku Krymu i Donbasu, Technika prowokacji jest dokładnie taka sama jak z "zielonymi ludzikami" - przyzwyczaić wszystkich do ciągłych prowokacji, zasugerować, że tylko na tym się skończy, a potem wykonać błyskawiczny atak, który przejmie całość byłych republik ZSRR, stawiając NATO przed faktem dokonanym. Także, jak w wypadku Krymu i Donbasu, skończy się na ubolewaniu i grożeniu palcem. Podobno w Hiszpanii można tanio kupić ziemię razem z domem. Świetne miejsce dla emigranta. Warto pomyśleć o tym, gdy zaczną latać nad Polską.
~hagur
to agonalne podrygi putinrosji, putin wykańcza rosje ekonomicznie , wojna to droga impreza na którą rosji nie stać, te wszystkie wojskowe zabawy na poligonach to tylko piach w oczy ,by ukryc słabość rosji
~kriss odpowiada ~hagur
Nie stać? Rozumiem, że Niemcy po I WŚ to był kraj miodem i mlekiem płynący? Takie opinie to pierwszy krok do złudnego poczucia bezpieczeństwa. Obym nie miał racji.
~jolo odpowiada ~kriss
Dokładnie. Wojna od zawsze była motorem napędowym gospodarki. Najbardziej śmieszne są opinie tych, którzy myślą że aktualny układ geopolityczny świata jest ostatecznym...
~Hela
To czemu ich nie zestrzelili jak naruszyli przestrzeń powietrzną. Chyba , że latali w innej przestrzeni a to każdemu wolno
~xyz
Pewnie dlatego, że wtedy prowokacja byłaby skuteczna... :/
~iwan odpowiada ~xyz
stracili by 4 samoloty to może więcej durnych prowokacji by nie było

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki