Mostostal Zabrze, który niebawem podpisze umowę ws. sprzedaży nieruchomości za ponad 50 mln zł i zawarł ugodę ws. budynku Altus, na mocy której ma otrzymać 17 mln zł, nie wyklucza, że nadwyżkę gotówki może wypłacić akcjonariuszom w postaci dywidendy za 2014 r. Spółka widzi dobre perspektywy na drugie półrocze i zakłada dalszą poprawę w 2015 r.
"Nie widzę potrzeby, aby te nadwyżki gotówki, które wpłyną, trzymać w spółce, więc widzę możliwość wypłaty wysokiej dywidendy za 2014 r., tym bardziej, że nie wypłaciliśmy dywidendy za 2013 r." - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Dariusz Pietyszuk, wiceprezes spółki.
Zapytany, czy na dywidendę może trafić cały tegoroczny zysk, powiedział:
"Nie mogę wykluczyć, że tak będzie".

Mostostal Zabrze w najbliższych tygodniach spodziewa się podpisania umów przedwstępnych sprzedaży pakietu nieruchomości, którego wartość księgowa to około 55-62 mln zł.
W lipcu spółka podpisała z BZ WBK ugodę dotyczącą roszczeń wobec Reliz sp. z o.o., w wyniku której uzyska, po spełnieniu się określonych warunków 17 mln zł. Podpisanie ugody zakończyło trwający ponad 10 lat spór. Pietyszuk spodziewa się, że kwota wynikająca z ugody wpłynie do spółki w IV kw. Będzie ona zaksięgowana w pozycji pozostałe przychody operacyjne.
Po I półroczu 2014 r. Mostostal Zabrze ma 10,3 mln zł skonsolidowanego zysku netto, 16,82 mln zł zysku operacyjnego i 373,3 mln zł przychodów. W samym II kw. zysk netto wyniósł 5,96 mln zł, zysk operacyjny 9,2 mln zł, a przychody 215 mln zł. Rentowność operacyjna w II kw. wyniosła 4,3 proc., a rentowność brutto na sprzedaży 8,9 proc.
"Rentowności, jakie uzyskaliśmy w drugim kwartale są dobrym wyznacznikiem jeśli chodzi o rentowność, jaką możemy uzyskać w drugim półroczu" - powiedział wiceprezes.
Podtrzymał, że w całym 2014 r. sprzedaż grupy powinna przekroczyć 800 mln zł.
Obecnie Mostostal Zabrze ma podpisane kontrakty do realizacji o wartości 694 mln zł, a kontrakty, które może pozyskać w oparciu o złożone oferty to 884 mln zł.
"To daje łączny backlog o wartości blisko 1,6 mld zł. Na ten rok przepada do realizacji około 50 proc. z tego backlogu. Pozostała część przypada w większości na 2015 r., a reszta na 2016 r." - powiedział Pietyszuk.
W jego ocenie Mostostal Zabrze ma dobre perspektywy na przyszły rok.
"Rynek jest obecnie obiecujący. Przed dwoma laty mieliśmy kryzys w branży budowlanej, wiele podmiotów upadło, i teraz mało jest spółek takich jak my, tzn. zdrowych finansowo, które mają kompetencje do realizacji złożonych kontraktów. Mamy dobry backlog, napływają fundusze unijne, które napędzają koniunkturę w branży, więc spodziewam się, że w przyszłym roku możemy pokazać wysoką dynamikę przychodów" - powiedział.
Poinformował też, że spodziewa się w przyszłym roku utrzymania rentowności, a ewentualne wzrosty cen materiałów budowalnych nie powinny wywołać presji na marże, gdyż spółka jest przed nimi zabezpieczona.(PAP)
gsu/ jtt/





























































