Wicepremier i szef MSZ Mołdawii Mihai Popsoi ogłosił w poniedziałek, że jego kraj podejmuje kroki w celu formalnego wystąpienia ze Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP), organizacji powstałej po rozpadzie ZSRR, w której główną rolę odgrywa Rosja – przekazała agencja Reutera.


Proeuropejska prezydentka Mołdawii Maia Sandu zabiega o wstąpienie jej kraju do UE przed końcem dekady. Potępiła też inwazję Rosji na Ukrainę i oskarżała Moskwę o prowadzenie wojny hybrydowej przeciwko Kiszyniowowi.
Mołdawia przestała brać udział w pracach WNP w 2023 roku – przypomniał Reuters.
– Chcę tylko powiedzieć, że jesteśmy w trakcie procesu potwierdzania wypowiedzenia trzech porozumień z WNP – powiedział Popsoi na antenie Radia Moldova, odnosząc się do umów będących podstawą powołania tej organizacji w 1991 roku.
– Wypowiedzenie tych umów będzie oznaczało, że z prawnego punktu widzenia nie będziemy już członkami. De facto zawiesiliśmy nasz udział już jakiś czas temu, ale de iure wciąż tam jesteśmy – dodał Popsoi.
Parlament Mołdawii zatwierdził w grudniu wypowiedzenie trzech umów zawartych w ramach WNP: umowy dotyczącej ruchu bezwizowego, porozumienia w sprawie podatków od importu i eksportu oraz w sprawie płatności między organizacjami gospodarczymi.

W skład Wspólnoty Państw Niepodległych poza Rosją wchodzą: Białoruś, Armenia, Azerbejdżan, Kazachstan, Kirgistan, Mołdawia, Tadżykistan i Uzbekistan. Turkmenistan jest członkiem stowarzyszonym.(PAP)
wia/ sp/



























































