REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BADANIEMocne "tak" dla deregulacji w Polsce. "Przepisy hamują rozwój rodzimych firm"

2025-03-23 08:00
publikacja
2025-03-23 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Wyraźna większość badanych uważa, że przepisy hamują rozwój rodzimych firm i gospodarki, biurokracja jest za duża, a pieniądze z podatków się marnują - informuje “Rzeczpospolita”.

Mocne "tak" dla deregulacji w Polsce. "Przepisy hamują rozwój rodzimych firm"
Mocne "tak" dla deregulacji w Polsce. "Przepisy hamują rozwój rodzimych firm"
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

W cytowanym przez "Rz" badaniu przeprowadzonym przez Centrum Badań Marketingowych Indicator zarówno wśród ogółu ankietowanych, jak i wśród przedsiębiorców, zdecydowanie przeważa pozytywna ocena inicjatywy premiera w sprawie deregulacji gospodarki – tak uznało odpowiednio 62 i 73 proc. Odsetek negatywnych ocen w obu grupach wynosi - jak zauważa gazeta - zaledwie po 10 proc.

"Ankietowani na ogół nie mają wątpliwości, że przepisy, a więc przeregulowanie, hamują rozwój polskiej gospodarki i przedsiębiorstw. Badani źle oceniają poziom biurokracji w naszym kraju. Zdaniem dwóch trzecich z nich jest on zdecydowanie lub raczej za wysoki" - podaje dziennik.

"Rz" wskazała, że w grupie przedsiębiorców odsetek takich odpowiedzi był jeszcze wyższy i sięgnął 79 proc. Jako odpowiedni poziom biurokracji ocenia odpowiednio 12 i 9 proc. badanych.

Wśród obszarów, które w ocenie badanych w największym stopniu wymagają deregulacji, znalazło się prawo podatkowe (63 proc. wskazań), a dalej apteki i dostęp do leków oraz sektor energetyczny.

Wyraźna większość ankietowanych uważa ponadto, że w Polsce nieefektywnie wydaje się środki publiczne, czyli po prostu marnuje się pieniądze z podatków. Ze stwierdzeniem tym zdecydowanie lub raczej zgadza się prawie dwie trzecie badanych. Przeciwnego zdania jest niewiele więcej niż jeden na dziesięciu - dodaje gazeta.(PAP)

Wakacje na giełdzie

iżu/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
uniqe
Tyle że ta deregulacja za obecnego rzadu i to co proponuje Brzoska to zamiana siekierki na kijek. Usuniemy konieczność składania papierowego wniosku w urzędzie w zamian za mozliwość złożenia równolegle takiego samego wniosku często z większa iloscią danych przez internet (dodatkowo zatrudniajac urzędnika do obsługi jego obsługi)-Tyle że ta deregulacja za obecnego rzadu i to co proponuje Brzoska to zamiana siekierki na kijek. Usuniemy konieczność składania papierowego wniosku w urzędzie w zamian za mozliwość złożenia równolegle takiego samego wniosku często z większa iloscią danych przez internet (dodatkowo zatrudniajac urzędnika do obsługi jego obsługi)- tak to niestety wyglada. Albo obciążymy koniecznością wypelniania dodatkowych papierów bo tak unia każe, ale w swojej dobroci damy to w formie firmularza internetowego- oczywiscie nie pamiętajac już że wszystkie dane w nowym formularzu dawaliśmy już wczesniej innemu urzędowi na tacy (przykład to rehestracja zwierzat w ARiMR, jako wymóg UE, ale jednoczesnie zostawiamy rejestrację w IW bo to weterynaria a nie arimr jest od zwierząt--- dla przypomnienia rehestrujac w IW zwierzęta mieliśmy paradoksalnie większe bezpieczeństwo, niższe ceny, mniejsza biurokrację i wyższa produkcję żywnosci (tym samym większe bezpieczeństwo żywnościowe) niż teraz).

Powiązane: Deregulacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki