REKLAMA

Mocne podwyżki cen paliw. Będzie jeszcze drożej

2022-02-11 12:00
publikacja
2022-02-11 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Drugi tydzień lutego przyniósł mocne wzrosty cen na stacjach paliw. Dzięki obniżce VAT-u wciąż jest wyraźnie taniej niż w styczniu, ale bardzo wysokie ceny w rafineriach sugerowałyby dalsze podwyżki stawek w detalu.

Mocne podwyżki cen paliw. Będzie jeszcze drożej
Mocne podwyżki cen paliw. Będzie jeszcze drożej
fot. Włodzimierz Wasyluk /

1 lutego byliśmy świadkami najsilniejszego w dziejach III RP tygodniowego spadku cen paliw, co zawdzięczamy obniżeniu stawki VAT z 23% do 8%. Ta paliwowa ulga ma obowiązywać do końca lipca i dzięki niej ceny benzyny i oleju napędowego spadły po 66 gr/l. To już jednak historia. Teraźniejszość jest taka, że podwyżki wróciły do jadłospisu.

W drugim tygodniu lutego przeciętna cena detaliczna benzyny bezołowiowej 95 wyniosła 5,31 zł/l i była aż o 10 groszy wyższa niż tydzień wcześniej – wynika z danych BM Reflex. To największa tygodniowa podwyżka od lipca ubiegłego roku. Olej napędowy kosztował średnio 5,35 zł/l, a więc o 9 gr/l więcej niż przed tygodniem. Autogaz tankowano średnio po 2,69 zł/l, a więc o 1 gr/l taniej.

Gdyby nie obniżka stawki VAT, to paliwa znów kosztowałyby ponad 6 zł/l i to pomimo grudniowej redukcji podatku akcyzowego. Albowiem ceny hurtowe netto (czyli zwierające w sobie akcyzę, opłatę paliwową i inne podatki, ale bez VAT-u) znów są niemal rekordowo wysokie.

Na początku lutego hurtowa cena oleju napędowego Ekodiesel po raz pierwszy w historii przekroczyła poziom 5 000 zł/m3. 11 lutego PKN Orlen oferował to paliwo po 4 994 zł/m3, co po dodaniu 8% VAT-u daje ok. 5,39 zł/l. Już piąty tydzień z rzędu cena hurtowa jest wyższa od przeciętnej ceny detalicznej. Oznacza to, że operatorzy stacji tracą na sprzedaży ON, co na dłuższą metę jest stanem nie do utrzymania. Jeśli ceny hurtowe nie spadną, to można oczekiwać dalszego wzrostu cen przy dystrybutorach.

Wakacje na giełdzie

Nieco lepiej prezentuje się sytuacja w przypadku benzyny. 11 lutego PKN Orlen sprzedawał benzynę Eurosuper 95 po 4 868 zł/m3, czyli po ok. 5,26 zł/l po doliczeniu 8-procentowej stawki VAT. To o ok. 8 gr/l drożej niż tydzień temu, natomiast nadal jest to cena nieco niższa od przeciętnej stawki detalicznej. Jednakże także w przypadku Pb95 implikowane marże detaliczne są bardzo cienkie i praktycznie każda podwyżka w hurcie powinna się teraz przekładać na wzrost cen w detalu.

Głównym winowajcą tak wysokich cen paliw jest droga ropa naftowa w otoczeniu mocnego dolara i słabego złotego. W piątek ropa Brent była wyceniana na blisko 92 USD za baryłkę, a więc tuż poniżej odnotowanych na początku tygodnia przeszło 7-letnich maksimów (prawie 94 USD/bbl). Równocześnie dolar pozostaje wysoko wyceniany i na polskim rynku wciąż kosztuje prawie 4 zł. Dla porównania, gdy ropa po raz ostatni kosztowała tyle co obecnie (czyli jesienią 2014 roku), dolar wyceniany był wówczas na ok. 3,20 zł.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (51)

dodaj komentarz
the_mind_renewed
Dzisiaj hycnął olej Brent do 95 za beczułkę. Kocham ten system. Oby wszystko poszybowało pod sufit to system się szybciej skończy. !!!!!! Bez ironii. Obecne rządy i banki miotają się i robią wszystko ale to dosłownie wszystko, wszystkimi dostępnymi środkami aby doprowadzić globalnie jak najszybciej do upadku obecnego systemu. Bo Dzisiaj hycnął olej Brent do 95 za beczułkę. Kocham ten system. Oby wszystko poszybowało pod sufit to system się szybciej skończy. !!!!!! Bez ironii. Obecne rządy i banki miotają się i robią wszystko ale to dosłownie wszystko, wszystkimi dostępnymi środkami aby doprowadzić globalnie jak najszybciej do upadku obecnego systemu. Bo nikt nie zdaje sobie sprawy lepiej jak oni że świat nie ma innego wyjścia. Pozdrawiam !
antek10
Uwaga jest "przeciek", jutro plenum partii PIS ogłosi dekretem że wszyscy jesteśmy piękni, młodzi i bogaci.
langdon25
Z wyjątkiem terleckiego i Pawłowicz - ci są ohydni od urodzenia i spożycia butaprenu i bimbru
gruking
Mi tego nie musi nikt mówić. Ja to wiem :)))
jeb-sen
na plakacie powinno być "za tuska baryłka ropy -150usd - litr benzyny niecałe 6pln, za maorawieko/kaczyńsko baryłka 80usd a benzyna już była po 6,2 pln" jaki wniosek - słaba waluta , żeby rządzący mogli sie tanio zadłużać na 500+, 13, 14 i inne przekupstwa suwerena
anty12
Bedzie jak w Norwegii, wiec pisowkie plakaty, ktore porownuja ceny wahy w PL i NO nie beda juz aktyualne :D :D
kryzysio
Na wstecznym jest większa moc pod górę.
killgore
Rozśmieszył mnie ten plakat zaprojektowany przez jakiegoś narodowosocjalistycznego geniusza :)) jak rozumiem zdaniem naszego rządu ceny mogą także zjeżdżać w górę… nad tym dziełem musiał siedzieć jakiś tytan intelektu na miarę Suskiego. To się nazywa pleonazm :)))
nasch_tschalnik
Polecam wszystkim zmęczonym narodowym bolszewizmem 'Lingua Tertii Imperii' (Język Trzeciej Rzeszy) Klemperera. Jeśli kiedykolwiek będzie jeszcze jakaś wolna, liberalna, praworządna,racjonalna i wolna od zabobonu, demokratyczna Polska, powinna być to lektura obowiązkowa.

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki