REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mniej ofert, więcej zwolnień. Bezrobocie w Krakowie wśród zetek gwałtownie wzrosło

2026-01-08 06:56, akt.2026-01-08 08:27
publikacja
2026-01-08 06:56
aktualizacja
2026-01-08 08:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Niemal 2,3 tys. osób do 30. roku życia było zarejestrowanych jako bezrobotne w Krakowie na koniec III kwartału 2025 r. To o prawie 40 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z najnowszego raportu Grodzkiego Urzędu Pracy.

Mniej ofert, więcej zwolnień. Bezrobocie w Krakowie wśród zetek gwałtownie wzrosło
Mniej ofert, więcej zwolnień. Bezrobocie w Krakowie wśród zetek gwałtownie wzrosło
fot. Luca Zanghierato / / Pexels

- Wzrost bezrobocia wśród osób do 30. roku życia w Krakowie jest efektem kilku nakładających się trendów. Miasto od kilku lat traci część centrów usług wspólnych, które pełniły rolę naturalnego wejścia na rynek pracy dla absolwentów i młodych specjalistów. Jednocześnie postępująca automatyzacja i wykorzystanie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji ograniczają liczbę stanowisk typu entry-level. To nie oznacza, że Kraków staje się nieprzyjazny dla młodych, ale że próg wejścia na rynek pracy wyraźnie się podniósł – pracodawcy oczekują dziś kompetencji i doświadczenia, których sam system edukacji często jeszcze nie dostarcza. W efekcie młodzi dłużej szukają pracy albo rozważają relokację. To statystycznie widać już we wzroście bezrobocia w tej grupie wiekowej - skomentował dla PAP Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service.

Ostatni raport Grodzkiego Urzędu Pracy - "Krakowskie Obserwatorium Rynku Pracy" - podsumowuje sytuację na lokalnym rynku pracy w III kwartale 2025 r. Wydanie w znacznej części poświęcone jest pozycji pokolenia Z, czyli osób urodzonych po 1995 r.

Jak podał GUP, w Krakowie mieszka ponad 230 tys. osób (stan na koniec 2024 r.) do 30. roku życia, co stanowi blisko 29 proc. ogółu populacji w mieście. W tej grupie na koniec września 2025 zrejestrowanych było dokładnie 2 290 bezrobotnych, czyli o 37,7 proc. więcej niż rok wcześniej.

Udział młodych w ogólnej liczbie bezrobotnych wyniósł 17,8 proc. i – jak podał GUP – mimo że ich sytuacja stopniowo pogarsza się w ostatnich latach, to nadal pozostaje korzystniejsza niż w okresach spowolnienia gospodarczego sprzed kilku lat.

Wakacje na giełdzie

Wykształceni, ale bez doświadczenia

Z raportu wynika, że młodzi bezrobotni to coraz częściej osoby z wyższym wykształceniem, często bez udokumentowanego doświadczenia zawodowego, co świadczy o trudnościach w płynnym wejściu na rynek pracy po zakończeniu edukacji.

Według raportu, dla przedstawicieli pokolenia Z szczególnie ważne w pracy są:

  • docenienie,
  • dobra atmosfera,
  • równowaga między życiem zawodowym a prywatnym,
  • wspierający styl zarządzania.

Pokolenie to jest świadome zmian technologicznych i wpływu sztucznej inteligencji na rynek pracy, dlatego coraz częściej wybiera stabilność zatrudnienia kosztem szybkiego awansu.

Ucieczka we własny biznes

Publikacja pokazuje, że młodzi krakowianie starają się być przedsiębiorczy. W latach 2021–2025 osoby do 30. roku życia stanowiły ponad jedną trzecią beneficjentów dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej przyznawanych przez Grodzki Urząd Pracy. Ponad 75 proc. z tych firm pozostawało aktywnych, a osoby, które zakończyły działalność, bardzo rzadko wracały do rejestrów bezrobocia.

Na koniec września 2025 w stolicy Małopolski liczba wszystkich bezrobotnych osób równa była 12 878 osób, co oznacza wzrost o niemal 23 proc. rok do roku. Stopa bezrobocia zaś wzrosła o 0,5 proc. – wyniosła 2,5 proc., podczas gdy w analogicznym czasie w 2024 r. równa była 2 proc.

GUP podsumowując raport ocenił, że obraz krakowskiego rynku pracy był umiarkowanie stabilny, z widocznymi sygnałami zmian strukturalnych. Zatrudnienie utrzymywało się na wysokim poziomie, a przeciętne wynagrodzenia nadal rosły, podobnie jak liczba zarejestrowanych podmiotów gospodarczych.

Zwolnienia grupowe w IT i spadek liczby ofert

Zdaniem autorów raportu wzrost bezrobocia należy interpretować głównie w kontekście zmian legislacyjnych i reformy urzędów pracy, które zmieniły zasady rejestracji, a nie jako bezpośredni efekt pogorszenia sytuacji gospodarczej.

"Krakowski rynek pracy pozostaje relatywnie stabilny, jednak rosnąca liczba zgłoszeń planowanych zwolnień grupowych pokazuje, że wiele firm przechodzi procesy reorganizacyjne. To sygnał, który wymaga uważnego monitorowania w kolejnych kwartałach" – czytamy w publikacji.

W raporcie podano także m.in., że stycznia do września 2025 r. w Krakowie 29 pracodawców zgłosiło zamiar zwolnień grupowych - zwolnienia te objęły 3 903 i był to wzrost o 80,4 proc. rok do roku. Najwięcej zgłoszeń pochodziło z branży IT oraz z sekcji działalność profesjonalna naukowa i techniczna.

W samym wrześniu do grodzkiego urzędu wpłynęło 1109 ofert pracy, czyli o ponad połowę mniej niż rok wcześniej.(PAP)

bko/ agz/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
bha
No jak to przecież w statystykach cała Nasza gospodrka ma się cały czas Niby dobrze, PKB nam rośnie podobno prawie najlepiej w Unii do tego szczycimy się Naszym wielkim od ponad 3 dekad Dochodowym rozkwitem Gospodarczym na tle wielu krajów świata i doganimy już o krok Wielkie G20 i do tego wszystkiego jeszcze mamy jeszcze podobno No jak to przecież w statystykach cała Nasza gospodrka ma się cały czas Niby dobrze, PKB nam rośnie podobno prawie najlepiej w Unii do tego szczycimy się Naszym wielkim od ponad 3 dekad Dochodowym rozkwitem Gospodarczym na tle wielu krajów świata i doganimy już o krok Wielkie G20 i do tego wszystkiego jeszcze mamy jeszcze podobno od ponad 2 dekad szerokie spływające do nas Wielomiliardowymi tak Niby od lat okazyjnymi, tanimi, promocyjnymi, Grandowymi i w zasadzie dla nas od wielu lat praktycznie bezkosztowymi Unijnymi Miliardów Euro Kaso-żródełkami na ten Nasz dalszy podobno od dekad coraz to Niby tak Dynamiczniejszy i Nowocześniwejszy Gospodarczy Rozkwit. Więc co jest od lat Grane?.
moravietz
1. Rzucaj żądania bez kart przetargowych
2. Płacz, że nie ma pracy xD
jan-kowalski
"Z raportu wynika, że młodzi bezrobotni to coraz częściej osoby z wyższym wykształceniem, często bez udokumentowanego doświadczenia zawodowego, co świadczy o trudnościach w płynnym wejściu na rynek pracy po zakończeniu edukacji.
Według raportu, dla przedstawicieli pokolenia Z szczególnie ważne w pracy są:
- docenienie,
"Z raportu wynika, że młodzi bezrobotni to coraz częściej osoby z wyższym wykształceniem, często bez udokumentowanego doświadczenia zawodowego, co świadczy o trudnościach w płynnym wejściu na rynek pracy po zakończeniu edukacji.
Według raportu, dla przedstawicieli pokolenia Z szczególnie ważne w pracy są:
- docenienie,
- dobra atmosfera,
- równowaga między życiem zawodowym a prywatnym,
- wspierający styl zarządzania.
Pokolenie to jest świadome zmian technologicznych i wpływu sztucznej inteligencji na rynek pracy, dlatego coraz częściej wybiera stabilność zatrudnienia kosztem szybkiego awansu."

To jakiś bełkot - nic tu się nie spina.
Np. młodzi chcą być doceniani, ale g... wiedzą (bo nie oszukujmy się, że to, że mają papierek z pieczątką potwierdzającą ukończenie z reguły nic-nie-wnoszących studiów wyższych, coś zmienia - kiedyś ludzie po maturze mieli większą wiedzę i umiejętności) i potrafią. Więc za co mają być doceniani? Za to, że w ogóle przyszli (zgłosili się) do pracy? - bo z chęcią to już różnie bywa.
Albo, że młodzi są świadomi, ale co z tego? Gdyby byli świadomi (swoich ograniczeń, braków), to by nie mówili takich postmodernistycznych bzdetów o work-life-balance, czy wspierającym stylu zarządzania, tylko grzecznie ukłonili, podziękowali, że ktoś ich w ogóle zatrudnił, i starając się nie przeszkadzać nadmiernie bardziej doświadczonym zabrali do ciężkiej pracy, żeby się czegokolwiek nauczyć. A jak już się nauczą (i będą mieć szczęście), to wtedy mogą zacząć myśleć o balansie. Inaczej to jest zaczynanie od "d" strony.
bha
Cóż... Tak sobie myślę przy tym temacie że ,, Rynek pracy''szybko się zmienia i to niekoniecznie na korzyść i dobro dla wszystkich. Ten coraz to szerszy i szerszy na od dekad na Globie Kapitalizm rynkowy nie ma coraz bardziej już Sentymentu - bo raczej liczy się już dla niego coraz to niestety mocniej i zapatrzony jest on Cóż... Tak sobie myślę przy tym temacie że ,, Rynek pracy''szybko się zmienia i to niekoniecznie na korzyść i dobro dla wszystkich. Ten coraz to szerszy i szerszy na od dekad na Globie Kapitalizm rynkowy nie ma coraz bardziej już Sentymentu - bo raczej liczy się już dla niego coraz to niestety mocniej i zapatrzony jest on coraz to niestety bardziej już raczej tylko na Wyniki, Statystyki, Dywidendy I Zyski i to najlepiej jakby to były coraz to większe co roku Zyski!. Więc cóż.... szuka ten Kapitalizm co rusz nowych dla siebie Oszczędności, NOWOŚCI-ROZWIĄZAŃ, Cięć etatów, dokładania obowiązków w pracy, minimalizuje coraz szerzej w wielu rynkowych zawodach płace, stawek by zbytnio nie od biegały one od siebie wszędzie i by wszystko odbywało się jak najtańszym się tylko da kosztem!. Niestety
samsza
Ludzie pokochali socjalizm z bezpieczeństwem zatrudnienia, co widać po stojących nad grobem gensekach prowadzących zawsze do końca partię i ZSRR, takich niczym nie oderwiesz od stołka.
To samo na rynku pracy, socjalizm betonuje stare, a stawia tamę nowemu, czyli postępowi.
Musicie poczekać do po 40-tki aż poprzednicy umrą i
Ludzie pokochali socjalizm z bezpieczeństwem zatrudnienia, co widać po stojących nad grobem gensekach prowadzących zawsze do końca partię i ZSRR, takich niczym nie oderwiesz od stołka.
To samo na rynku pracy, socjalizm betonuje stare, a stawia tamę nowemu, czyli postępowi.
Musicie poczekać do po 40-tki aż poprzednicy umrą i zwolnią miejsce pracy, mieszkania służbowe, albo od socjalizmu państwo młodzi uciekajcie. Kariera po 40 rż to też kariera, ok.
:)
bha
Gdzie tu człeku na rynku masz teraz ten Socjalizm???.Raczej dominuje coraz mocniej i szerzej dojący coraz bardziej nie tylko zarobkowo, ale i cenowo społeczeństwa,, Rynkowy Kapitalizm!''. Przecież wiele firm, instytucji etc u siebie od lat systematycznie Korpo zarządo system kierowania wdraża. Więc o jakim ty Socjaliżmie Gdzie tu człeku na rynku masz teraz ten Socjalizm???.Raczej dominuje coraz mocniej i szerzej dojący coraz bardziej nie tylko zarobkowo, ale i cenowo społeczeństwa,, Rynkowy Kapitalizm!''. Przecież wiele firm, instytucji etc u siebie od lat systematycznie Korpo zarządo system kierowania wdraża. Więc o jakim ty Socjaliżmie mówisz z Historii
samsza odpowiada bha
no i zrobiłeś karierę w tym Korpo, oni tam mają więcej regulacji, czyli socjalizmu niż zwykła ludzka firma,
a może zrobiłeś karierę na rynku, gdzie co rusz jest rozwalana konkurencja kolejnymi regulacjami bijącymi w ciebie i wspierającymi konkurenta grantami czy takimi ustawieniami konkursów, że tylko jego produkt spełnia zasady
no i zrobiłeś karierę w tym Korpo, oni tam mają więcej regulacji, czyli socjalizmu niż zwykła ludzka firma,
a może zrobiłeś karierę na rynku, gdzie co rusz jest rozwalana konkurencja kolejnymi regulacjami bijącymi w ciebie i wspierającymi konkurenta grantami czy takimi ustawieniami konkursów, że tylko jego produkt spełnia zasady zamówienia, itd.
matheous
" jest efektem kilku nakładających się trendów"
a ja śmiem twierdzić, że jest 1 wiodący trend (i inne pomniejsze) - znaczący wzrost kosztów pracy, który jest oczywiście pochodną inflacji i masowego pustego dodruku pieniadza w czasie pandemii, kiedy zdecydowano się po prostu zamknąć gospodarkę.

Kraków jest niejako
" jest efektem kilku nakładających się trendów"
a ja śmiem twierdzić, że jest 1 wiodący trend (i inne pomniejsze) - znaczący wzrost kosztów pracy, który jest oczywiście pochodną inflacji i masowego pustego dodruku pieniadza w czasie pandemii, kiedy zdecydowano się po prostu zamknąć gospodarkę.

Kraków jest niejako papierkiem lakmusowym, bo jest nabity zagranicznymi korpo, które otworzyły filie w Polsce właśnie z racji niskich kosztów i taniej siły roboczej działając bardziej na zasadzie outsorcingu prostych czynności aniżeli produkcji czegokolwiek. I nie ma się co dziwić, że bezrobocie skoczyło w tej grupie wiekowej (do 30r.z), bo to przede wszystkim jej przedstawiciele ochoczo w czasie studiów, czy zaraz po nich, zaczynały karierę w takich miejscach.

Teraz te miejsca nie oferują już takiego stopnia zatrudnienia, bo coraz częściej przenoszą stanowiska do innych krajów w poszukiwaniu niższych kosztów i tańszego pracownika (np. Indie). Czyli to, na czym kiedyś zyskał Kraków, teraz zyskują inni, bo Polska już nie jest tanim krajem do prowadzenia biznesu.
moravietz
A jednak pominales specyfike 1 z pokolen, ktore stawia mase żądań, nie mając nic do zaoferowania xD
gronostaj
"To nie oznacza, że Kraków staje się nieprzyjazny dla młodych, ale że próg wejścia na rynek pracy wyraźnie się podniósł"

Czyli staje się nieprzyjazny dla młodych...

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki