Ministerstwo Gospodarki planuje rozpoczęcie realizacji projektu "Promocja gospodarki w oparciu o polskie marki produktowe – Brand.pl". Problem w tym, że nazwa programu to jednocześnie adres internetowego sklepu odzieżowego.



- Intensyfikacja działań w zakresie promocji polskiej gospodarki, a także polepszająca się koniunktura gospodarcza, dają szansę na dalszą poprawę wyników eksportu – powiedział dziś wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.
Jak czytamy na stronie ministerstwa, Piechociński „wyjaśnił, że jednym z zadań, które będą realizowane w ramach projektu Brand.pl jest koordynacja systemu promocji polskiej gospodarki realizowanej dotychczas na szczeblu centralnym i regionalnym”.
- W ramach niniejszego zadania planujemy nawiązanie dialogu i podjęcie współpracy z większością instytucji w Polsce działających na rzecz internacjonalizacji przedsiębiorstw. Ministerstwo Gospodarki zamierza powołać Zespół, w skład którego wchodzić będą przedstawiciele jednostek rządowych oraz Urzędów Marszałkowskich. Zadaniem Zespołu będzie wypracowanie mechanizmów współpracy w zakresie działań podejmowanych na rzecz promocji polskiej gospodarki za granicą – podkreślił minister.

W ramach programu Brand.pl MG zamierza powołać zespół, do którego wejdą eksperci resortu gospodarki, Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, Agencji Rozwoju Rolnictwa, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, Krajowej Izby Gospodarczej, Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, a także urzędów marszałkowskich.
Jakkolwiek idea promowania polskiego eksportu może znaleźć grono zwolenników, trudno obronić wybór nazwy dla programu. Brand.pl to bowiem … adres strony internetowego sklepu odzieżowego z siedzibą w Pasłęku.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy zarówno Ministerstwo Gospodarki, jak i sklep Brand.pl. Czekamy na odpowiedź.
Michał Żuławiński






























































