REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Minister energii w USA: Rosyjski gaz musi zostać kompletnie wyrzucony z Europy

2026-02-25 06:49
publikacja
2026-02-25 06:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Rosyjski gaz musi zostać kompletnie wyrzucony z Europy - oświadczył minister energii Miłosz Motyka, który składa wizytę w USA. Poinformował, że w amerykańskim resorcie energii podpisano we wtorek umowę w sprawie opracowania polskiego projektu małego reaktora modułowego.

Minister energii w USA: Rosyjski gaz musi zostać kompletnie wyrzucony z Europy
Minister energii w USA: Rosyjski gaz musi zostać kompletnie wyrzucony z Europy
fot. Miłosz Motyka / / X

Motyka powiadomił na briefingu dla polskich mediów, że podczas dwudniowej wizyty w Waszyngtonie polska delegacja rozmawiała ze stroną amerykańską i partnerami z Europy Środkowo-Wschodniej o „budowie nowej architektury bezpieczeństwa energetycznego Europy” oraz o wzmocnieniu relacji transatlantyckich.

- Polska ma tutaj szczególną rolę do odegrania. (...) Jesteśmy żelaznym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w zakresie współpracy energetycznej, gospodarczej, obronnej, militarnej. Ta współpraca układa się doskonale. Dzisiaj mieliśmy tego kolejny dowód - podkreślił szef resortu.

Motyka poinformował, że w ministerstwie energii w Waszyngtonie podpisano we wtorek umowę między Orlen Synthos Green Energy i amerykańskim koncernem GE Vernova Hitachi Nuclear Energy w sprawie opracowania europejskiego, a de facto polskiego projektu małego modułowego reaktora, dostosowanego do europejskich realiów funkcjonowania rynku energii.

- To potwierdzenie istoty tego sektora w zakresie transformacji energetycznej, jaka w Polsce trwa. Tego, że w nowej architekturze bezpieczeństwa kluczową rolę będą pełniły właśnie kwestie związane z energetyką jądrową. To potwierdzenie, że Polska nie tylko chce, ale robi wszystko, by być liderem rozwoju tego sektora w Europie, Europie Środkowo-Wschodniej - powiedział Motyka.

- Mamy ambicje, żeby w latach 30. ten reaktor został włączony w nasz system energetyczny - poinformował minister. Dodał, że „z punktu widzenia tej inwestycji, realizacji projektów modułowych reaktorów, to jest milowy krok w ich rozwoju, ich implementacji w całej Europie”.

- Taka umowa po raz pierwszy została podpisana z polskim partnerem, więc jest to historyczne wydarzenie, które (...) będzie napędzało ten kierunek, który Polska dzisiaj w całej Europie wyznacza: rozwoju niskoemisyjnej energii, energetyki jądrowej, która stanie się fundamentem naszego miksu energetycznego. Współpraca w zakresie energetyki wielkoskalowej również została potwierdzona - kontynuował.

Wakacje na giełdzie

Motyka przypomniał, że kilka miesięcy temu spotkał się z ministrem zasobów wewnętrznych USA i przewodniczącym Krajowej Rady Dominacji Energetycznej Dougiem Burgumem. - Byliśmy jeszcze przed decyzją Komisji Europejskiej, notyfikującej pomoc dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, którą realizujemy wspólnie z naszymi amerykańskimi partnerami - dodał.

- Dzisiaj mogliśmy powiedzieć podczas spotkania z sekretarzem energii Chrisem Wrightem oraz Burgumem, że zostało to wykonane w rekordowo krótkim czasie. W ciągu 12 miesięcy Polska uzyskała zgodę Komisji Europejskiej na notyfikację - dodał.

KE w grudniu oficjalnie wyraziła zgodę na udzielenie przez Polskę pomocy publicznej na budowę elektrowni jądrowej.

- To realne przyspieszenie tej inwestycji i procesu, a także potwierdzenie, że dla nas jest to strategiczny projekt. To największa inwestycja w polską gospodarkę w historii - powiedział Motyka.

Rozmawiano też o transformacji energetycznej przy udziale surowców ze Stanów Zjednoczonych.

- W 2015 roku 80 proc. importowanego do Polski gazu pochodziło z Rosji. Dzisiaj Polska jest zupełnie wolna i bezpieczna energetycznie dzięki zdywersyfikowanym dostawom gazu oraz staje się dzięki zmodernizowanej na przestrzeni kilkunastu lat infrastrukturze energetycznej (...) hubem gazowym dla całej Europy Środkowo-Wschodniej. Jesteśmy o tym przekonani i taką też infrastrukturę budujemy - podkreślił minister.

- Amerykanie widzą w kwestiach energetycznych szansę na to, by budować swoją szeroką obecność gospodarczą na świecie. (...) Kupujemy LNG z USA od dawna, teraz chcemy wykorzystywać polski system do tego, by energia, gaz mógł dalej płynąć na Ukrainę, na Słowację czy gdzieś dalej. Jak to wpłynie na ceny energii? Więcej konkurencji na rynku, więcej możliwości dostaw i więcej przesyłu przez polski system (wpłyną na to, że) cena jednostkowa za przesył gazu będzie maleć - podkreślił sekretarz stanu w ministerstwie energii Wojciech Wrochna.

Polska delegacja rozmawiała też z odpowiednikami z regionu.

- Jesteśmy zgodni co do tego, że rosyjski gaz musi zostać kompletnie wyrzucony z naszej części Europy i z całej Europy - oświadczył Motyka. Jak zaznaczył, Rosja jeszcze przed początkiem inwazji na Ukrainę, wywołując kryzys energetyczny, szantażowała energetycznie Polskę i inne państwa regionu. - Od tego momentu, od tej silnej presji na zdywersyfikowane dostawy surowców energetycznych do Polski, jesteśmy po prostu energetycznie bezpieczni. Jesteśmy liderem tych zmian w Europie - przekonywał.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ ap/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
trollmaster2
gęba nieskażona pomyślunkiem, za co Panie tak karzesz ten naród...
cypisek11
Nie powinno się dzieci dopuszczać do stanowisk ministerialnych. Za 3 lata i 2 miesiące będziemy na kolanach prosić o gaz i ropę.
websterdxb
Jak najbardziej Rosyjski gaz powinien być sprzedawany w Polsce. Już się rząd Morawieckiego skompromitował i stracił miliardy na sprowadzaniu węgla z Kazachstanu i Kolumbii. Teraz to samo robicie z gazem. Najbliżej mamy po ten surowiec do Rosji i w związku z tym najtaniej go tam możemy dostać co służy naszemu bezpieczeństwu energetycznemu.Jak najbardziej Rosyjski gaz powinien być sprzedawany w Polsce. Już się rząd Morawieckiego skompromitował i stracił miliardy na sprowadzaniu węgla z Kazachstanu i Kolumbii. Teraz to samo robicie z gazem. Najbliżej mamy po ten surowiec do Rosji i w związku z tym najtaniej go tam możemy dostać co służy naszemu bezpieczeństwu energetycznemu. Drogi panie Motyka przypomnę ci że Polska nie prowadzi wojny z Rosją tylko Ukraina. Wiem że należysz do grona podległych pachołków którzy wszytko oddają Ukrainie za darmo ale czas na takie osoby minął.
hylobiusnews
No, jak ten chłopak nas reprezentuje na poważnych spotkaniach międzynarodowych, to super.
Super.
Robi nam tylko reklamę.
Super.
tomkooo
no najlepiej wszystko z usa brac, technologie, atomowki, uzbrojenie, gaz itp. itd.
ja bym sojusznikow szukal blisko a wrogow daleko, ale co ja tam wiem
hylobiusnews
Problem z Twoim komentarzem jest taki, że ani atomówek, ani broni, ani gazu nie kupimy blisko...
pozhoga odpowiada hylobiusnews
Jak to nie? Technologię atomową ma Francja, część uzbrojenia (jeszcze) produkuje się w kołchozie, gaz z Jamału ma do przebycia mniej więcej tyle samo kilometrów co ten np. z Algierii.
tomkooo odpowiada hylobiusnews
bron i atomowki jest produkkowana w europie, a najlepiej jakby u nas rozwijac tego typu technologie... ale po co jak na kolanach od usa mozna brac.
gaz to wiadomo - geologii sie nie oszuka, ale wiekim wygranym kolejny raz to usa, ktoremu po prostu wojna na ukrainie jest na reke

Powiązane: Wojna gazowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki