Pomimo 2-letniego opóźnienia w wydatkowaniu środków z Krajowego Planu Odbudowy, Polska będzie w stanie zainwestować ponad 90 proc. środków z tego planu - poinformowała we wtorek ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Dodała, że dokładne procentowe wykorzystanie środków będzie znane w sierpniu.


"2 lata zamrożone, 2,5 roku na zrobienie programu i dzisiaj muszę z satysfakcją powiedzieć, że zdecydowana większość tych środków zostanie zainwestowana i to zainwestowana dobrze" - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz dziennikarzom.
Dopytywana, jak procentowo będzie wyglądać wykorzystanie środków z KPO, odparła, że będzie to na pewno powyżej 90 proc.
"Procentowo powiem w sierpniu, ale to będzie na pewno powyżej 90 proc., czyli dużo dużo więcej niż ktokolwiek się spodziewał" - zaznaczyła.
Z jej wypowiedzi wynika, że płatność ze złożonego w tym miesiącu przez Polskę wniosku o płatność z KPO nastąpi jesienią, a ostatnia płatność z KPO jest spodziewana w grudniu.
"W tym roku już dostaliśmy 30 mld zł, czekają nas jeszcze dwie wypłaty w ramach KPO - w sumie to będzie ok. 100 mld zł" - przypomniała.

26 czerwca Polska złożyła ósmy wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) na kwotę 33,8 mld zł.
12 czerwca ministrowie finansów państw UE zaakceptowali zmiany w Krajowym Planie Odbudowy (KPO) Polski. Zgodzili się m.in. na usunięcie z planu zobowiązania do wprowadzenia opłat od aut spalinowych. Zakończenie procesu zmian otworzyło możliwość wysłania kolejnego wniosku o płatność.
Polska ma w sumie do wykorzystania z KPO ok. 54,7 mld euro, w tym prawie 25,3 mld euro w postaci dotacji i ponad 29,4 mld euro w formie preferencyjnych pożyczek, po zmniejszeniu tej kwoty z 34,5 mld euro w ramach jednej z rewizji.
Termin na realizację KPO minie w tym roku.
Komisja Europejska podała w tym miesiącu, że do 2 czerwca wypłaciła Polsce 34,15 mld EUR środków z KPO, czyli 62 proc. alokowanych środków, z czego 19,7 mld EUR pożyczek. (PAP Biznes)
jz/ gor/

























































