REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mieszkania z wielkiej płyty mocno staniały

2008-06-17 07:30
publikacja
2008-06-17 07:30
Mieszkania z wielkiej płyty są już o 20-30 proc. tańsze niż lokale o podobnej lokalizacji w nowoczesnym budownictwie - wynika z najnowszej analizy Open Finance. Jeszcze przed rokiem różnica niewiele przekraczała 10 proc. - Przecena takich lokali już się dokonała, co nie znaczy, że różnice nie mogą się jeszcze pogłębić %07- uważa Emil Szweda, analityk firmy.

Jego zdaniem mieszkania%07z wielkiej płyty nadają się świetnie do inwestycji pod wynajem. Stąd rosnące zainteresowanie takimi lokalami ze strony kupujących pod wynajem i ich przyszłych klientów. Wynajęte mieszkanie z wielkiej płyty szybciej się zwróci niż nowe. Analityk Open Finance przygotował symulację dla podobnie zlokalizowanych mieszkań w Warszawie, budowanych w starej i nowej technologii. Za lokal o powierzchni 38 mkw. w ścisłym centrum zbudowany z wielkiej płyty trzeba zapłacić 350 tys. złotych. Mieszkanie o podobnej powierzchni w nowym budownictwie kosztuje już 496 tys. zł. Lokum z płyty można wynająć za 1,7 tys. zł miesięcznie, podczas gdy nowe %07- za 2,2 tys. zł. To daje różnicę odpowiednio: 42 proc. i 31 procent.

Mało tego. Jak wynika z oceny biur nieruchomości, nowe mieszkania są wynajmowane średnio przez sześć miesięcy w roku, podczas gdy starsze - aż 11 miesięcy. Łatwiej też znaleźć coś małego w blokach z wielkiej płyty. Zdarzają się nawet mieszkania 20-metrowe z ciemną kuchnią w przedpokoju. Oczywiście za odpowiednio niższą cenę. Na ogół wielka płyta położona jest w bardzo dobrych lokalizacjach. W Warszawie na przykład jest to także ścisłe centrum. - To powoduje, że wielu najemców szuka mieszkań tego typu - dodaje Emil Szweda.

Wtóruje mu Tomasz Lebiedź z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. - Mieszkania z wielkiej płyty też mają swoje zalety. Były budowane w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Przeważnie miały atrakcyjne lokalizacje i zaplanowaną całą infrastrukturę. Są tam więc szkoły, przedszkola, sklepy, a także przestronne podwórka i dużo zieleni - wylicza Lebiedź.

W ciągu ostatnich lat wyeliminowano też kilka wad tych mieszkań. Obecnie w większości wypadków są one ocieplone. Mają też wymienione okna. Nie ma więc takich strat na cieple jak do tej pory.

Zdaniem Macieja Dymkowskiego z redNet mieszkania z wielkiej płyty mogą być atrakcyjne nie tylko dla inwestujących pod wynajem, ale także dla ludzi młodych, którzy kupują swoje pierwsze lokum. - Po obostrzeniach ze strony banków kredyty są trudniej dostępne. Łatwiej uzyskać mniejsze pieniądze na tańsze mieszkanie - uważa Dymkowski.

Przestrzega jednak, podobnie jak inni analitycy, aby lokali wybudowanych w technologii wielkiej płyty nie kupować wówczas, gdy ktoś myśli o późniejszej odsprzedaży z zyskiem. Ich cena nie będzie już rosła. A wręcz przeciwnie, może dalej spadać. Na pewno będzie się pogłębiać różnica między cenami takich mieszkań a nowymi lokalami sprzedawanymi przez deweloperów.

POLSKA Dziennik Zachodni
Henryk Sadowski
Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Antonio
Chciałbym teraz kupić mieszkanie i nie wiem, czy kupować od developerów, czy raczej właśnie te z wielkej płyty. A może powinienem się wstrzymać i poczekać na dalszy spadek. Chciałbym w tym mieszkaniu pomieszkać, parę lat, a że jest to pierwsze mieszkanie, które kupuję to się waham. Czy ktoś może coś poradzić
~Nathan Brazil
500 tys. PLN niemalże za 38 metrów w nowym budownictwie? Skąd taka cena dziwna? W Warszawce taki metraż można mieć za 320 tys. np na Białołęce. Cena z kosmosu wzięta albo he he z agencji nieruchomości :-))
~mlody
12*1700zl * 0,81 = 16320 zl
16,320/350 = zysk r/r 4,01 %
polisa lokacyjna 8% r/r

wnioski.... ktoś tu stara sie cos sprzedac
~misza
Ciekawe rzeczy piszecie, pod wynajem z wielkiej płyty - tylko czynsz w takim mieszkaniu jest 2 krotnie wyższy. Olsztyn - 50 m2 czynsz w nowym budownictwie 220 zł, ze wszystkimi opłatami 300 zł, 64 m2 w starym budownictwie czynsz 470 zł ze wszystkimi opłatami 570 zł - czyli jedna osoba więcej mieszka tylko po to aby pokryć różnice Ciekawe rzeczy piszecie, pod wynajem z wielkiej płyty - tylko czynsz w takim mieszkaniu jest 2 krotnie wyższy. Olsztyn - 50 m2 czynsz w nowym budownictwie 220 zł, ze wszystkimi opłatami 300 zł, 64 m2 w starym budownictwie czynsz 470 zł ze wszystkimi opłatami 570 zł - czyli jedna osoba więcej mieszka tylko po to aby pokryć różnice pomiędzy czynszami !!! kicha niesamowita, więc nie naciągajcie ludzi ani na jedne ani na drugie mieszkania bo jak na razie to ceny są zbyt wygurowane a prawdziwe okazje zaczną się na jesień i zimę...
~cv
Teraz jest ogromne ryzyko kupowania nie rozpoczętych inwestycji, lub w fazie początkowej. Sprzedaż siada, firmy mogą bankrutować. Pieniądze powierzone deweloperom nie podlegają jakimkolwiek gwarancjom. Potem wystąpicie w zawsze po 21w TVP1. Zresztą dlaczego klient ma kredytować inwestycje a deweloper zarabiać jeszcze na super marży.
herodot
bedzie sie poglebiac roznica w cenie z tymi od dYwelołperÓw?? patologia! kolejny text - sami pewnie nie wiecie ktory to z kolei - majacy na celu nabijanie portfeli tych ostatnim - dyweloŁperoM...
ceny spadac będą!
juz spadają!!
i to nie o 5% a o 20-30:)
jak ktos dodaje do mieszkania garaż (za 30tys) i auto (za 50tys)
bedzie sie poglebiac roznica w cenie z tymi od dYwelołperÓw?? patologia! kolejny text - sami pewnie nie wiecie ktory to z kolei - majacy na celu nabijanie portfeli tych ostatnim - dyweloŁperoM...
ceny spadac będą!
juz spadają!!
i to nie o 5% a o 20-30:)
jak ktos dodaje do mieszkania garaż (za 30tys) i auto (za 50tys) to w sumie daje 'rabat' o 80 tys!!! wiece realnie cena poleciala o 10-20-a moze nawet o 30% :)
poczekajmy jeszcze chwile na wyniki takich tuzow jak JWConstr. itp... :)
będzie z czego boki zrywać :)
pozdr.

Powiązane: Studia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki