REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mieszkania w UE drożeją dwa razy szybciej od najmu, ale nie w Polsce

Marcin Kaźmierczak2021-04-08 14:32redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-04-08 14:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Średnio o 30 proc. wzrosły w ciągu ostatnich dziesięciu lat średnie ceny mieszkań i najmu w Polsce – wynika z danych Eurostatu za IV kw. 2020 r. Sytuacja w całej Unii Europejskiej była zgoła odmienna. Mieszkania drożały dwa razy szybciej od najmu.

Mieszkania w UE drożeją dwa razy szybciej od najmu, ale nie w Polsce
Mieszkania w UE drożeją dwa razy szybciej od najmu, ale nie w Polsce
fot. Krzysztof Zuczkowski /

Po gwałtownym spadku między drugim kwartałem 2011 r. a pierwszym kwartałem 2013 r. i stabilizacji trwającej do końca 2014 r., od 2015 r. ceny mieszkań w Unii Europejskiej rosną nieprzerwanie.

fot. Eurostat /

Porównując dane za IV kw. 2020 r. z cenami płaconymi za mieszkania w I kw. 2010 r., wzrost średniej stawki liczony dla całej Unii Europejskiej wyniósł 28,6 proc. Średnie ceny mieszkań wzrosły w tym czasie w 23 państwach należących do UE. Największy wzrost odnotowano w tym czasie w Estonii (+112,8 proc.), Luksemburgu (99,8 proc.), na Węgrzech (+90,6 proc.), Łotwie (85,6 proc.) oraz Austrii (+81,4 proc.). Polska z 30-procentowym wzrostem średniej ceny transakcyjnej mieszkania, który był nieznacznie wyższy od unijnej średniej, uplasowała się w drugiej połowie stawki – na 17. miejscu.

W IV kw. 2020 r. mniej niż dziesięć lat wcześniej płacono z kolei za mieszkania na południu Europy: w Grecji (-28,1 proc.), we Włoszech (-15,2 proc.), Hiszpanii (-5,2 proc.) oraz na Cyprze (-3,4 proc.).

fot. Eurostat /

Polska, obok Holandii, była jedynym krajem, w którym wzrost średniej ceny mieszkań oraz najmu była tak zbliżonym poziomie. Średnia stawka odstępnego w ciągu ostatniej dekady wzrosła bowiem nad Wisłą o 31 proc. W pozostałych krajach UE różnice były znacznie większe. Podobnie jak w przypadku mieszkań, najwyższy wzrost względem I kw. 2010 r. zanotowano w Estonii (+143,5 proc.). Powyżej 100 proc. średnia stawka najmu wzrosła na Litwie (+109,2 proc.).

Wakacje na giełdzie

Tak jak na rynku sprzedaży mieszkań, również na rynku najmu spadek średniej ceny w relacji 10-letniej miał miejsce w Grecji (-25,2 proc.) oraz na Cyprze (-4,1 proc.).

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
3xx
przeliczaja na Euro, a PLN sie bardzo oslabil przez ostanie lata
3xx
choc nie widze o tym wzmianki
batic
przed wejściem do UE byłem piękny i młody. Brawo UE...
tomek_bankier
Przed wejściem do UE mieszkania kosztowały 90 tysięcy w centrum miasta. Brawo UE.
demeryt_69

Stupid is as stupid does :)
vacarlus
XTB zamiast mieszkania - ponad 2 razy wyższa stopa zwrotu a spółka rozwija się na całym świecie - każdy kto widzi, że rynek nieruchomości już nie ma takich zwrotów jak kiedyś powinien tą informacje podawać dalej
jacekdr64
Ludzie, zajmijcie się czymś konstruktywnym, zamiast jałowymi dyskusjami o cenach mieszkań.
Rynek i tak zrobi swoje...
trolley
A może byście naganiacze omówili najnowszy raport NBP i zderzyli z nim swoje kłamstwa? hehe. Drukują i drukują a ceny w największych miastach w dół :)
infinum
Średnioroczną stopę wzrostu można zatem obliczyć z następującego wzoru:
y = (1+x)^0,1-1, gdzie:
y - średni roczny wzrost ceny nieruchomości, np. 0,025 daje 2,5%
x - wzrost ceny w ciągu 10 lat wyrażony ułamkiem, dla np.30% x=0,3

Z tego wzoru jak na dłoni widać, że właśnie:
- 30% wzrost ceny w 10 lat, to średnio
Średnioroczną stopę wzrostu można zatem obliczyć z następującego wzoru:
y = (1+x)^0,1-1, gdzie:
y - średni roczny wzrost ceny nieruchomości, np. 0,025 daje 2,5%
x - wzrost ceny w ciągu 10 lat wyrażony ułamkiem, dla np.30% x=0,3

Z tego wzoru jak na dłoni widać, że właśnie:
- 30% wzrost ceny w 10 lat, to średnio rocznie wzrost o 2,65%
- ok. 100% w Luxemburgu czy Estonii to ok. 7,5% rocznie

Biorąc pod uwagę, że rynek nieruchomości ma dużą bezwładność i jako ostatni reaguje na bodźce inflacyjne, a takim jest drukowanie EUR przez EBC, to wyraźnie widać, że inflacja w Europie jest znacznie wyższa niż to się raportuje w statystykach.

Niestety, żyjemy w tak skrajnie nieucziwych czasach, że wygrywa ten kto ma dostęp do taniego pieniądza tj. znajomości z bankierami, państwem i wielkim biznesem. Dla klasy średniej pozostają wyłącznie ochłapy, drogie kredyty i nowe podatki.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki