Miejskie pszczoły dają dużo miodu wysokiej jakości

Na dachach sześciokondygnacyjnego hotelu oraz 11 piętrowych budynków banku i biurowca w centrum Warszawy od kilku lat w 10 ulach hodowane są pszczoły. "Dają dużo miodu wysokiej jakości" powiedział PAP autor i opiekun przedsięwzięcia Marek Barzyk.

Miejskie pszczoły dają dużo miodu wysokiej jakości
Miejskie pszczoły dają dużo miodu wysokiej jakości (YAY Foto)

Barzyk pochodzi z wielopokoleniowej rodziny pszczelarzy z Krościenka Wyżnego k. Krosna na Podkarpaciu. W 2012 r. na dachu warszawskiego hotelu zbudował pierwszą tego typu pasiekę w Polsce.

"Hodowane tam pszczoły dają wyjątkowo dużo miodu. Rekord padł w 2014 r., kiedy z jednego ula zebrano blisko 100 kg. Przypomnę, że średnia krajowa wynosi nieco ponad 15 kg, a w pasiekach wyspecjalizowanych otrzymujemy 30-35 kg miodu" zaznaczył pszczelarz.

Jego zdaniem, wysoka wydajność wynika ze "sporej bazy pożytkowej dla pszczół". "Mają w pobliżu liczące 70 hektarów Łazienki, ogród botaniczny, kilka parków i ogródków działkowych" wymienił.

Miejskie pszczoły wytwarzają m.in. wielokwiatowy miód wiosenny, akacjowy, lipowy czy miody późnoletnie. Niedługo po zainstalowaniu pierwszych uli przeprowadzono badania miodu. Zwrócono w nich m.in. uwagę na jego jakość i zawartość tzw. metali ciężkich. "Wyniki okazały się zaskakujące. Miód jest bardzo dobrej jakości, a zawartość metali znikoma; mniejsza niż z pasiek na niektórych terenach rolnych" podkreślił Barzyk.

Pszczelarz chciał też sprawdzić różnicę w zachowaniu pszczół żyjących w ulach na różnych kondygnacjach. "Okazało się, że nie ma dla nich znaczenia, czy ich ule są na dachu sześcio-, czy 11-piętrowego budynku" zauważył.

Jednak według Barzyka, pszczoły miejskie trzeba systematycznie monitorować, a ich hodowlą powinni zajmować się doświadczeni pszczelarze. Do życia w ulach na terenie miast zaleca też łagodniejsze odmiany pszczół. "Sytuacja w środowisku miejskim jest trochę inna niż środowisku naturalnym. Trzeba ten proces mocniej kontrolować, żeby pszczoły nie stwarzały zagrożenia" - powiedział.

Barzyk z hodowlą pszczół poza terenami ich tradycyjnego przebywania eksperymentuje od kilkunastu lat. "Pierwszą tego typu pasiekę zbudowałem w 2002 r. obok drukarni w Krośnie. Istnieje do dzisiaj i niewielu z okolicznych mieszkańców wie o jej istnieniu" zauważył.

Hodowla pszczół w miastach pojawiła się w krajach Europy Zachodniej, m.in. w Paryżu, Berlinie. W Polsce poza Warszawą pszczoły hoduje się m.in. Poznaniu, na Śląsku i w Krakowie.(PAP)

kyc/ je/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 3 ~tum

Podejrzewam, że nadmiar ponad średnia pochodzi od Chin.

! Odpowiedz
1 1 ~endi

a ja myślę że od czego innego - śmieci , ludzie jedzą dużo słodyczy , piją słodkie napoje , jedzą słodkie ciasta - pszczoła cukier dokładnie zbierze i jest miód ...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil