REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mejza: Zawieszam swój udział w pracach MSiT. Wystąpiłem o urlop do marszałek Sejmu

2021-12-10 11:03, akt.2021-12-10 13:59
publikacja
2021-12-10 11:03
aktualizacja
2021-12-10 13:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Zawieszam swój udział w pracach Ministerstwa Sportu i Turystyki; wystąpiłem również do marszałek Sejmu o urlop od wykonywania obowiązków poselskich - poinformował w piątek wiceminister sportu Łukasz Mejza.

Mejza: Zawieszam swój udział w pracach MSiT. Wystąpiłem o urlop do marszałek Sejmu
Mejza: Zawieszam swój udział w pracach MSiT. Wystąpiłem o urlop do marszałek Sejmu
fot. Grzegorz Krzyżewski / / FORUM

Swoją decyzję Mejza ogłosił na Facebooku. "W związku z bezpardonowym atakiem medialnym na mnie na tle politycznym, na środowym briefingu zapowiedziałem złożenie kilkudziesięciu pozwów/wniosków sądowych, co zrealizowałem i nadal realizuję" - napisał poseł.

"Chcąc w najbliższych tygodniach w pełni poświęcić się walce o swoje dobre imię, prawdę i sprawiedliwość, zawieszam swój udział w pracach MSiT. Zawnioskowałem o udzielenie mi od dzisiaj urlopu bezpłatnego w MSiT, na który otrzymałem zgodę" - poinformował polityk. "Wystąpiłem również do Marszałek Sejmu o urlop z wykonywania obowiązków poselskich" - dodał.

"Wbrew pojawiającym się insynuacjom zapewniam, że wspieram i nadal będę wspierać obóz Zjednoczonej Prawicy" - oświadczył Mejza.

Lewica apeluje do premiera ws. Mejzy: nie urlop tylko dymisja

Posłowie Lewicy Krzysztof Śmiszek i Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwrócili się w piątek z apelem do premiera Mateusza Morawieckiego, aby nie podpisywał się pod wnioskiem urlopowym wiceministra sportu Łukasza Mejzy, tylko by złożył podpis pod jego natychmiastową dymisją.

"Nie urlop bezpłatny od wykonywania obowiązków wiceministra tylko dymisja" - apelował w piątek w Sejmie do premiera Morawieckiego Krzysztof Śmiszek (Lewica). Przypomniał, że mija 16 dzień, od kiedy posłowie Lewicy Anita Kucharska- Dziedzic i Maciej Kopiec złożyli zawiadomienie do prokuratury ws. działalności wiceministra sportu. "Mija 16 dzień i nie dzieje się nic" - podkreślił poseł. Jak dodał, prokuratura milczy, policja nie wykonuje swoich czynności, milczą także służby specjalne powołane do tego, aby wyjaśniać tego typu sprawy.

Śmiszek zwracał uwagę, że przez ten czas ani Łukasz Mejza, ani premier Matusz Morawiecki nie znaleźli czasu na to, aby przeprosić rodziców chorych dzieci.

"Zwracamy się do premiera Mateusza Morawieckiego z apelem i prośbą, ale także z żądaniem, w imieniu rodzin poszkodowanych przez pana Łukasza Mejzę: niech pan, panie premierze nie składa podpisu pod wnioskiem urlopowym pana Mejzy, niech pan złoży podpis pod natychmiastową dymisją wiceministra sportu" - mówiła Dziemianowicz-Bąk.

"I niech pan jednym ruchem ukróci insynuacje, że pan Mejza jest w rządzę dlatego, żeby ratować większość rządzącą, że jest pana, panie premierze, poplecznikiem i pana politycznym dzieckiem" - dodała posłanka. Zaznaczyła, że każdy dzień zwłoki z dymisją Mejzy, jest obciążeniem dla szefa rządu. "Każdy dzień zwłoki, to jak splunięcie w twarz wszystkim osobom poszkodowanym" - dodała Dziemianowicz-Bąk.

Wirtualna Polska opublikowała niedawno szereg artykułów, w których opisała działalność dawnej firmy obecnego wiceministra sportu oferującej wyjazdy zagraniczne osobom nieuleczalnie chorym (w tym dzieciom), m.in. na nowotwory, Alzheimera czy Parkinsona. Firma miała oferować kosztowne leczenie metodami uznawanymi na całym świecie za niesprawdzone i niebezpieczne. Według portalu interes Mejzy nie wypalił, za to pozostawił po sobie wielu oszukanych pacjentów i ich rodziny.

Wakacje na giełdzie

Mejza do publikacji Wirtualnej Polski odniósł się w środę na konferencji prasowej. Określił je jako "największy atak polityczny po 1989 roku". "Atak ten jest wymierzony we mnie, ale jego celem jest obalenie większości rządowej" - powiedział.

Sprawę Mejzy komentowali także politycy PiS, w tym szef klubu Ryszard Terlecki. "Myślę, że w najbliższym czasie doczekamy się zawieszenia (Mejzy)" - powiedział dziennikarzom w Sejmie. "Zawsze takim rozwiązaniem bardziej honorowym jest samozawieszenie się" - zaznaczył wicemarszałek.

CIS: poseł z ważnych przyczyn może zwrócić się o udzielenie urlopu od wykonywania obowiązków

Poseł może z ważnych przyczyn zwrócić się do marszałka Sejmu o udzielenie urlopu od wykonywania swoich obowiązków; za czas trwania urlopu dłuższego niż dwa tygodnie nie wypłaca się diety poselskiej - przekazało PAP Centrum Informacyjne Sejmu pytane o sprawę posła Łukasza Mejzy.

Centrum Informacyjne Sejmu przekazało PAP, że "zgodnie z Regulaminem Sejmu poseł może z ważnych przyczyn zwrócić się do Marszałka Sejmu o udzielenie urlopu od wykonywania obowiązków poselskich".

"Przepisy jednocześnie doprecyzowują, że za czas trwania urlopu dłuższego niż dwa tygodnie nie wypłaca się diety poselskiej" - dodało CIS.

Wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk pytany w RMF FM, jak długo jeszcze Łukasz Mejza będzie w rządzie, odparł: "Jeśli te doniesienia prasowe - chociaż ja zawsze jestem ostrożny co do doniesień prasowych, bo sam byłem kiedyś ofiarą manipulacji - ale jeśli to by były prawdziwe, to absolutnie pan Łukasz Mejza już nie powinien być ministrem".

Zdaniem Kowalczyka, jeżeli Mejza nie zaprzecza tym doniesieniom, "to niech się wyłączy z pracy w rządzie". Jak dodał, oznacza to, że powinien "złożyć dymisję - jest taka forma". "Jeśli wie, bo on wie przecież, czy to jest prawda, czy nie - ja nie mam dowodów jeszcze, ale on wie - to jeśli on wie, że to jest prawda, to powinien złożyć dymisję" – powiedział Kowalczyk.

Szef MEiN Przemysław Czarnek w czwartek w RMF FM stwierdził, że na miejscu Łukasza Mejzy zawiesiłby funkcjonowanie w Ministerstwie Sportu do czasu wyjaśnienia sprawy. Jak podkreślił, "wtedy rzeczywiście wyglądałoby to lepiej".

Jak podała w piątek WP, firma Łukasza Mejzy, która zarobiła niemal milion złotych na organizacji szkoleń ze środków unijnych będzie musiała zwrócić ponad 664 tys. zł. "To nie koniec kontroli tej działalności Łukasza Mejzy. Urzędnicy sprawdzili tylko środki wydane w ramach współpracy z Agencją Rozwoju Regionalnego. Wciąż sprawdzają współpracę z Zachodnią Izbą Przemysłowo-Handlową" - napisał portal.

Mejza zasiada w Sejmie od marca tego roku, kiedy objął mandat po zmarłej posłance KP-PSL Jolancie Fedak. Po wejściu do Sejmu Mejza nie przystąpił do klubu Koalicji Polskiej-PSL i pozostał niezrzeszony. Wiceministrem sportu jest od października - objął funkcję z rekomendacji Partii Republikańskiej. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (27)

dodaj komentarz
nasch_tschalnik
Meyzy, miziewicze, kaczyńskie, totalne klapy, zera, dżumowskie, bezmajtki, antki policmajstry, cz@rnieckie, itd., itp. Zbiera się człowiekowi na torsje...
pstrzezek
To się nazywa walka z układem. A wiec urlopik ;))
boris-vodka
Skąd się biorą te wszystkie PISo-łejzy?
pstrzezek
Przecież to są ich kadry. Innych ludzi tam nie ma i nie było
langdon25
I co z tego że Mejza ?

Nawet gdyby w pisie było tysiąc takich Łajz to i tak ślepy i ciemny elektorat wciąż będzie popierać tę bandę złodziei oszustów pedofilów omajtków czarnków kukizów
interstellar
A wiecie, że chłopaczek ma dopiero 30 lat? Jakoś mnie nie dziwi niedojrzałe zachowanie. Mało jest ludzi, którzy w tym wieku mają silny kręgosłup ;) to sobie PIS wybrał....
antek10
Misiewicz też młody i wiezienie go nauczyło jak jeść kasze zamiast kawioru.
jo41
Misiewicze, Mejzy, Szumowskie, Ojajtki i inne... to właśnie Pisland :) Tak Jarosławie z Konusów. Jak wieże Jarku?
ps. Coś cicho o "zamachu" - Antoni dajesz!
nasch_tschalnik
Ten nierząd z samych mejzowatych się składa. A super mejza wszech czasów urzęduje na Nowogrodzkiej.
zamknackw
no proszę kilkadziesiąt pozwów sporządził i skierował do Sądu xD. To może jakaś fucha w Biurze Legislacyjnym Rządu a nie MSiT :D

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki