REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Media: na południu Białorusi spadła rakieta. W ocenie władz to pocisk ukraiński

2022-12-29 13:49, akt.2022-12-29 19:37
publikacja
2022-12-29 13:49
aktualizacja
2022-12-29 19:37
Dodaj Bankier.pl w Google

W rejonie (powiecie) janowskim obwodu brzeskiego, na południu Białorusi, spadł w czwartek pocisk rakietowy; w ocenie administracji Alaksandra Łukaszenki i białoruskich służb granicznych była to rakieta ukraińskiego systemu S-300 - powiadomiły niezależny portal Zerkalo.io i opozycyjny kanał Biełaruski Hajun na Telegramie.

Media: na południu Białorusi spadła rakieta. W ocenie władz to pocisk ukraiński
Media: na południu Białorusi spadła rakieta. W ocenie władz to pocisk ukraiński
fot. Russian Defence Ministry / / TASS

Do zdarzenia doszło na polu nieopodal wsi Harbacha, około 20 km od granicy z Ukrainą. Brak informacji, czy pocisk uderzył w terytorium Białorusi, czy został zestrzelony przez białoruskie siły obrony przeciwrakietowej. Nie ma też doniesień o ofiarach - czytamy na łamach Biełaruskiego Hajuna (https://t.me/Hajun_BY/6092).

Jak powiadomiła służba prasowa Łukaszenki w kanale Puł Pierwogo, przywódca "został niezwłocznie poinformowany o upadku ukraińskiej rakiety na Białorusi". Władze w Mińsku zdecydowały o wysłaniu na miejsce incydentu zespołu śledczych i przedstawicieli resortu obrony. Jednym ze scenariuszy wydarzeń rozpatrywanych przez białoruski reżim ma być "wypadek analogiczny do niedawnego (podobnego) przypadku w Polsce, gdy rakieta poleciała w niewłaściwą stronę" (https://t.me/pul_1/7863).

Do wybuchu w Przewodowie w woj. lubelskim doszło 15 listopada, w dniu, w którym rosyjskie wojska przeprowadziły zmasowany ostrzał Ukrainy. Na teren suszarni, blisko granicy z Ukrainą, spadł pocisk – jak później informowały polskie władze – najprawdopodobniej ukraińskiej obrony przeciwrakietowej. Zginęło wówczas dwóch mieszkańców wsi. Rząd w Warszawie powiadomił, że sytuacja ta była wynikiem nieszczęśliwego wypadku.

Pomiędzy końcem października i początkiem grudnia odnotowano też dwa podobne incydenty w Mołdawii. Po pierwszym z nich ministerstwo spraw zagranicznych Mołdawii poinformowało, że uznało przedstawiciela rosyjskiej ambasady w Kiszyniowie za persona non grata.

Wakacje na giełdzie

Resort obrony Ukrainy o pocisku, który spadł na południu Białorusi: niewykluczona rosyjska prowokacja

Ministerstwo obrony w Kijowie komentując upadek pocisku rakietowego na południu Białorusi oświadczyło, iż nie wyklucza, że był to efekt rosyjskiej prowokacji. Możliwe, że czwartkowy ostrzał Ukrainy zaplanowano tak, by ukraińska obronę przeciwlotnicza zestrzeliła jedną z rakiet nad Białorusią - dodano. Zapewniono, że incydent zostanie zbadany.

W oświadczeniu na stronie internetowej resort poinformował, że "strona białoruska wyraziła protest w związku z naruszeniem przestrzeni powietrznej Białorusi przez pocisk rakietowy S-300, wystrzelony - według twierdzeń strony białoruskiej - z terytorium Ukrainy".

"Stronie ukraińskiej znane są rozpaczliwe i uporczywe dążenia Kremla do wciągnięcia Białorusi w jego agresywną wojnę przeciwko Ukrainie. W związku z tym strona ukraińska nie wyklucza również świadomej prowokacji ze strony Rosji - państwa terrorystycznego, która zaplanowała taki tor swoich pocisków manewrujących, by sprowokować ich przechwycenie w przestrzeni powietrznej nad terytorium Białorusi" - głosi komunikat.

Kijów, choć pozostawia sobie "bezwarunkowe prawo do obrony własnego nieba", jednocześnie jest gotów "zbadać obiektywnie incydent, do którego doszło 29 grudnia w przestrzeni powietrznej nad terytorium Białorusi na skutek odpierania zmasowanego ataku rakietowego FR" - zapewnił resort. Podkreślił przy tym, że Ukraina jest gotowa zaprosić do udziału w tym śledztwie ekspertów z państw, które nie okazują Rosji wsparcia "w jakiejkolwiek formie".

awl/ adj/

szm/ tebe/

arch.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
baibina
wytlumaczcie mi jedno, czemu jezeli to był przypadek w Polsce w Przewodowie to rakieta nie spadła gdzieś na pole czy las tylko walnela prosto w najwiekszy budynek we wsi? Przecież tam wokoło sa lasy i ugory szansa zeby spadła przypadlkowo na budynek zą jak 1 do 100 a jednak się udało.
fiat126p
Właśnie temu, że przypadek i chyba nie prosto na budynek spadła.
Rakieta tego typu przerobiona/przełączona na atak na cele naziemne nie ma już celności pozwalającej na trafienie "prosto w budynek" bo bateria traci w końcu lotu kontrolę nad pociskiem i leci on na ślepo - rozrzut do kilkuset metrów, jak urwie się wcześniej
Właśnie temu, że przypadek i chyba nie prosto na budynek spadła.
Rakieta tego typu przerobiona/przełączona na atak na cele naziemne nie ma już celności pozwalającej na trafienie "prosto w budynek" bo bateria traci w końcu lotu kontrolę nad pociskiem i leci on na ślepo - rozrzut do kilkuset metrów, jak urwie się wcześniej - kilometry. Stąd na początku dopuszczano opcję że rosyjska.
To robią Rosjanie z najstarszymi egzemplarzami S300. Ukraińcy tego typu rakiety mają na wyczerpaniu więc używają zgodnie z przeznaczeniem do zwalczania celów powietrznych.
Raffmo
To tylko kwestia czasu jak białoruś zacznie obrywać za agresję na Ukrainę.

Jeśli znów zaatakują jak w lutym lub jak Ukraina wypchnie roSSję ze swoich terenów to Pułk Kalinowskiego sam zrobi porządek z Łukaszenką.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
dolar36 odpowiada (usunięty)
słownik z tobą nie ma szans...
zops odpowiada dolar36
Nie wiem co. Grzybica albo dzioby po syfilisie. Drink yoghurt! (w3) wells24 c o m
tomitomi
S-300 latają gdzie chcą i jak chcą ,,,,,
nigdy nie wiadomo komu ?- kiedy ? i gdzie ???
Made in USSR !
zops
16-go grudnia o godz. 15:40 w Przewodowie miała miejsce białoruska prowokacja bioniczna. Teraz kolejna? Przestrzegamy: (...).
chudyjakszkapa
dziwię się że tylko jedna i tylko ukraiński :-)

ale spokojnie... jak Ukraińcy skończą z kacapami w przyszłym roku, zrobią dogrywkę na białorusi ...:-)

endes
Marzy ci się dalszy rozlew krwi nieuku!?

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki