Sukcesywnie maleje liczba państw UE, w których Eurostat odnotowuje deflację cenową. Rzut oka na mapy i wykresy pozwala prześledzić, gdzie według statystyków ceny rosły, a gdzie spadały najmocniej.
![Mapa inflacji i deflacji w Unii Europejskiej [Infografika]](https://galeria.bankier.pl/p/5/4/60f6874c153537-476-286-0-28-476-286.png)
![Mapa inflacji i deflacji w Unii Europejskiej [Infografika]](https://galeria.bankier.pl/p/5/4/60f6874c153537-476-286-0-28-476-286.png)
Według opublikowanego dziś raportu Eurostatu, we wrześniu w strefie euro inflacja HICP w ujęciu rocznym przyspieszyła do 0,4%. W całej UE tempo wzrostu cen również wyniosło 0,4%. To najwyższe wyniki od blisko dwóch lat.
Ogólny wskaźnik w dół ciągnęły wciąż niższe niż przed rokiem ceny paliw w transporcie (-0,12 punktu procentowego) oraz oleju opałowego (-0,10 p.p.) W górę wskaźnik windowały czynsze (0,05 p.p.), wyroby tytoniowe (0,05 p.p.) oraz kawiarnie i restauracje (0,08 p.p.).
Przeczytaj także
„Obóz inflacyjny” (17 państw, uwzględniając też Wielką Brytanię, gdzie inflacja z pewnością jest, choć jej wrześniowych rozmiarów dziś nie podano) od trzech miesięcy jest liczniejszy od „obozu deflacyjnego” (10). Tymczasem w szczytowym momencie (styczeń 2015 r.), Eurostat odnotowywał statystyczny spadek cen rok do roku w 23 spośród 28 członków UE.

W Polsce unijni statystycy dopatrzyli się deflacji na poziomie -0,2%. To najwyższy rezultat od lutego tego roku. Wyliczenia te różnią się od tych, które w ubiegłym tygodniu przedstawił GUS (-0,5%).
Michał Żuławiński



























































